Reklama

Pomost z pająkami, odchodami ptaków i śmieciami. „Jak w domu strachów”

30/07/2019 14:42

Uważany za jedną z ważniejszych atrakcji turystycznych Szczecinka piętrowy pomost ulokowany przy Zamku z pięknym widokiem na Trzesiecko, ma także swoją mniej uroczą stronę. O co chodzi?

Osoby, które regularnie odwiedzają wspomniany pomost, który otwarty został w ubiegłym roku, mogą zauważyć, w jak szybkim tempie przybywa na nim... pająków o dość sporych rozmiarach, a co za tym idzie - zrobionych przez nie sieci. Pająków jest teraz tak dużo, że nie ma praktycznie miejsca, w którym by nie przebywały - są na barierkach, suficie, podłodze, a nawet na stolikach, krzesłach i pod nimi. Na górnej części wcale nie jest lepiej - pajęczyny rozciągają się wzdłuż pomostu i na drewnianych leżakach.

Taki widok nie zachęca mieszkańców i turystów do odwiedzania pomostu. Pająki pojawiają się najczęściej w godzinach wieczornych i nocnych, podczas gdy pomost prezentuje się najładniej (przynajmniej na zdjęciach), gdy jest podświetlony. Informacje o nieciekawy widoku, docierają do nas także od naszych Czytelników. Pan Zbigniew napisał do naszej redakcji, że "pomost może i jest ładny, ale bardziej odstrasza niż przyciąga".

Reklama

 

Podobnego zdania jest wiele osób, które akurat pojawiają się w okolicach Zamku i pomostu, udało nam się porozmawiać z kilkoma z nich.

- Tak nie powinno być. To ładne miejsce, ale odechciewa się tutaj przychodzić, gdy dosłownie wszędzie są pająki i ich pajęczyny. Pająki spadają  na stoliki, chodzą nam po nogach. Czuję się jak w domu strachów

 

- Coś powinno się tutaj zmienić. Podobnie rzecz ma się z ptasimi odchodami, tych też jest mnóstwo na pomoście, ale nikt nic z tym nie robi od bardzo dawna. „Dziękujemy” za taki punkt widokowy

Reklama

 

Nie tylko spore pająki i ptasie odchody są problemem piętrowego pomostu. Większość stolików i krzeseł jest po prostu brudna, nie brak na nich śmieci, w wielu miejscach pozostawiane są butelki po alkoholu, którego, tak przy okazji, nie wolno tam spożywać.

Przypomnijmy, że inwestycja, której wykonawcą byłą firma Hydrobud z Ustronia Morskiego, kosztowała ok. 2 mln złotych. Piętrowy pomost swojego oficjalnego otwarcia doczekał się w maju 2018 roku. Czy doczeka się także uprzątnięcia?

 

Patryk Witczuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-07-30 15:55:20

    To miasto jest coraz bardziej zaniedbane, park brzeg jeziora, pomosty. Tak jakby nie było dobrego gospodarza. Pytanie tylko kto jest winien? Burmistrz, rada miejska, PGK ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-07-30 15:55:59

    Może tak zwany burmistrz Szczecinka Rak, wraz ze swoimi zastępcami, wyjdzie z „dziupli” i spojrzy na nasze miasto gospodarskim okiem. Wstyd, że ludzie muszą pokazywać brud „ palcem”.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-07-30 15:56:06

    A pomost przy wieży Bismarka - zarwany przewód elektryczny od oświetlenia pomostu - zwisa do wody.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama