Reklama

Nowa uczelnia w Szczecinku. O kierunkach zadecydują również przesiębiorcy


Bydgoszcz zamiast Łodzi. Powiat szczecinecki dogadał się z nową uczelnią – jutro podpisują list intencyjny z Wyższą Szkołą Gospodarki. Po podpisach przedstawiciele WSG usiądą z lokalnymi firmami i zapytają wprost: jakich ludzi wam brakuje.


W środę 12 lutego w Starostwie Powiatowym pojawią się władze bydgoskiej WSG. Pojawienie się uczelni w Szczecinku powiat negocjował z nimi od wiosny zeszłego roku.

Samo podpisanie listy intencyjnego to jednak nie koniec. Zaraz potem władze uczelni spotkają się z przedsiębiorcami i przedstawicielami instytucji z powiatu. Chcą usłyszeć, kogo lokalny rynek potrzebuje – i pod to dopiero dopasować kierunki. Odwrotnie niż zwykle, kiedy uczelnia najpierw otwiera nabór, a potem absolwenci szukają pracy. Dobre zagranie.

Reklama

Łódź sama zwolniła tempo w Szczecinku

Powiat od lat współpracuje ze Społeczną Akademią Nauk z Łodzi. Tyle że SAN ostatnio skupił się na innych rzeczach – wydziale lekarskim, inwestycji w Kołobrzegu. Szczecinek zszedł na dalszy plan.

„Trochę nas zostawiają tak na uboczu i to mnie zmusiło do tego, żeby zainteresować się również innymi uczelniami"

– mówił mi w maju Sławomir Elegańczyk, pełnomocnik starosty ds. kształcenia akademickiego. Rozmawialiśmy wtedy w podcaście Wszystko na Temat – była to pierwsza publiczna zapowiedź tego, że powiat szuka nowego partnera. I wyraźnego wskazania.

Reklama

Wybór padł na WSG Bydgoszcz. Uczelnia non-profit, 60 kierunków, filie m.in. w Chojnicach. Sławomir Elegańczyk po rozmowach w Bydgoszczy wrócił optymistą: „Okazało się, że są mocno zainteresowani tym, żeby w Szczecinku się znaleźć".

Fizjoterapia? Pielęgniarstwo? Co jeszcze brane pod uwagę?

Starosta Krzysztof Lis od lat chciał pielęgniarstwa. Problem w tym, że pielęgniarki kształcą już w Pile, Wałczu, Koszalinie i Chojnicach. Sławomir Elegańczyk był w tej mierze sceptyczny – rynek jest nasycony, w Szczecinku może to nie mieć sensu.

Za to fizjoterapii brakuje zawsze i to może być nisza. W rozmowach pojawiały się też: bezpieczeństwo narodowe (zakłady karne w pobliżu generują popyt), psychologia, wychowanie przedszkolne. Co z tego wejdzie do oferty – zależy od jutrzejszych rozmów i tego, czego zażyczą sobie przedsiębiorcy. Spodziewać się można kierunków stworzonych pod największego pracodawcę w regionie, czyli Kronospan.

Reklama

Jest jeszcze jedna opcja i to bardzo dobra: krótkie cykle kształcenia, tzw. PRK-5. Nowy zawód uzyskuje się w półtora roku, dwa lata. Programista, specjalista OZE, logistyk, asystent medyczny - to tylko niektóre z nich. Co ciekawe, nie zamyka to drogi do studiów. Kto potem zechce, może iść na studia licencjackie i zaliczyć nawet połowę punktów ECTS za ten kurs, czyli wskoczyć nawet na trzeci rok.

Studia wyższe mogłyby ruszyć od roku akademickiego 2026/2027. Czy będą także krótkie kursy PRK - to się okaże.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: materiał oryginalny Tematu Szczecineckiego Aktualizacja: 11/02/2026 10:41
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama