Reklama

Czy szczecineccy działkowcy dostaną odszkodowania?

28/10/2014 04:37

Czy w Szczecinku powstanie camping z prawdziwego zdarzenia? Koncepcja, aby tak potrzebne w mieście miejsce do biwakowania powstało na terenach obecnych ogródków działkowych przy ul. Szczecińskiej, wciąż nie jest do końca skrystalizowana. Miasto czeka na akceptację przez działkowców warunków porozumienia. Zabezpiecza też środki finansowe niezbędne do uruchomienia procedury likwidacyjnej ogrodów. 

O tym, że pole kempingowe z miejscem przeznaczonym do stacjonowania kamperów i przyczep kempingowych stanowiłoby w Szczecinku uzupełnienie istniejącej już turystycznej bazy noclegowej, wiele razy przekonywali goście, którzy latem wypoczywają nad Trzesieckiem, jak również sami szczecinecczanie. O planach wyjścia naprzeciw oczekiwaniom i wybudowania campingu z prawdziwego zdarzenia poinformował także podczas niedawnej konwencji wyborczej PO burmistrz Jerzy Hardie-Douglas.   

Reklama

- Poszukujemy miejsca na budowę pełnowartościowego campingu i miejsc dla camperów. Wydaje się, że idealnym miejscem lokalizacji nowoczesnego, zaprojektowanego na miarę europejskich standardów campingu, byłyby tereny obecnych ogródków działkowych przy ul. Szczecińskiej, na południe od wieży Bismarcka – zasygnalizował burmistrz.

Żeby camping na ul. Szczecińskiej mógł w ogóle powstać, użytkownicy zlokalizowanych tam ogródków działkowych musieliby się stamtąd wyprowadzić. Aby zrekompensować działkowcom likwidację ogrodów, miasto zaproponowało przekazanie terenu przy ul. Koszalińskiej, w sąsiedztwie istniejącego tam ogrodu „Flora”. Miasto jest też gotowe wypłacić działkowcom i Polskiemu Związkowi Działkowców stosowne odszkodowania.

Reklama

Więcej  - w najbliższym wydaniu tygodnika Temat 6.11.2014

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    zbycho52 - niezalogowany 2014-10-28 09:01:07

    Miasto szacuje, że wszystkie koszty związane z procedurą likwidacji ogrodów działkowych przy ul. Szczecińskiej zamkną się w kwocie 50 tys. zł.Nie wiem ile jest tam dzialek,ale sie tylko zastanawiam,jaka sume odszkodowania dostanie kazdy dzialkowicz,jezeli miasto przeznacza na likwidacje dzialek"az"50tys.zl.a przeciez koszty likwidacji to nie tylko odszkodowaniy.Pewnie ,kazdy dzialkowicz dostanie na pol litra,na zakaske juz nie,zeby szybciej mogl sie upic i nie stwarzac problemow.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    awax - niezalogowany 2014-10-28 10:17:10

    Oj dostaną ,dostaną . Przecież działkowicze to bardzo zdyscyplinowana grupa wyborców i trzeba im tą kiełbaskę wyborczą rzucić. Żeby to nie była jednak "Konchita wurst " :D :D :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Szczurek - niezalogowany 2014-10-28 16:19:57

    Odszkodowanie dostaną... z naszych pieniędzy, więc niby dlaczego? Miasto to co najwyżej może im pomóc przenieść się z całym majdanem na inny grunt działkowy. A tak między nami to działkowcy walczą o szmal przed wyborami, bo jedyny okres, że władza naciera się mocno wazeliną i szanse na populizm wzrastają.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama