Reklama

Zaraz po wyborach zabrakło pieniędzy na dodatkowe zajęcia szkolne

23/11/2018 05:40

W Szczecinku zabrakło pieniędzy na dodatkowe zajęcia szkolne, zarówno dla dzieci, które mają problemy z nauką, jak i dla uczniów wybitnie zdolnych. Chodzi o zajęcia realizowane w ramach pomocy psychologiczno-pedagogicznej, godziny wyrównawcze m.in. z języka polskiego czy matematyki, zajęcia logopedyczne czy dodatkowe lekcje z dziećmi uzdolnionymi. – Czy ma to związek z wyborczymi obietnicami dotyczącymi wypłaty dodatkowych pieniędzy dla nauczycieli? O tym, że zajęcia w szczecineckich szkołach podstawowych zostały „wycięte”, poinformowali nas zaniepokojeni całą sytuacją nauczyciele oraz rodzice.

– Na zebraniu wychowawczyni poinformowały nas, że wszystkie dodatkowe lekcje zostają zawieszone

– powiedziała nam jedna z mam. – Nauczyciele zadeklarowali, że będą robić wszystko, żeby zajęcia wyrównawcze nadal były prowadzone, nawet gdyby mieli je prowadzić nieodpłatnie. 
Podobne sygnały otrzymaliśmy ze środowiska nauczycieli. – Urząd Miasta obciął we wszystkich szkołach podstawowych pieniądze na pomoc pedagogiczno-psychologiczną, na zespoły wyrównawcze z polskiego i z matematyki, na pomoc z uczniami zdolnymi.

Reklama

Zostały tylko zajęcia dla dzieci z orzeczeniem o kształceniu specjalnym, bo na takie dziecko jest większa subwencja. Tak ma być do odwołania.

Sytuacja jest o tyle zastanawiająca, że ma miejsce dopiero teraz, po wyborach – sygnalizują nauczyciele.
Przyczyny zaistniałej sytuacji wyjaśnia Tomasz Czuk, dyrektor Komunalnego Centrum Usług Wspólnych w Szczecinku. Dyrektor potwierdził, że zajęcia realizowane w ramach pomocy pedagogiczno-psychologicznej rzeczywiście zostały zawieszone ze względu na rygor finansowy. Ma to być jednak sytuacja tymczasowa. 
- Do tej pory było tak, że do tego, by dany uczeń mógł brać udział w zajęciach wyrównawczych musiał mieć opinię z Poradni Psychologiczno-Pedagogiczne – tłumaczy Tomasz Czuk. – Jeśli u danego ucznia stwierdzono jakieś deficyty, to my takiego ucznia obejmowaliśmy specjalną troską finansową. Za takim uczniem na zajęcia szły konkretne pieniądze. Teraz obowiązuje nowe rozporządzenie MEN, zgodnie z którym taki dokument z poradni już nie jest wymagany. Ponadto, został wydłużony katalog takich zajęć. 
- Każdy samorząd musi teraz organizować takie zajęcia dodatkowe na podstawie zwykłych opinii. Do szkół wpływają więc różne wnioski o objęcie ucznia dodatkowymi zajęciami, np. z języka polskiego, matematyki, pomocy logopedycznej, socjoterapeutycznej, itp. Ale za tym nie idą konkretne środki finansowe z subwencji oświatowej.

Reklama

Do momentu, w którym wystarczyło nam na to pieniędzy, organizowaliśmy takie zajęcia.

Ale kiedy widzimy, że ich wykonanie grozi brakiem dyscypliny finansowej, musimy ich wykonanie przełożyć na styczeń, uwzględniając obecny stan finansów na oświatę – dodaje nasz rozmówca.
Czy zawieszenie dodatkowych zajęć w szkołach ma jakikolwiek związek z obietnicami wyborczymi, składanymi przez nowego burmistrza Daniela Raka, które dotyczyły znalezienia w budżecie miasta dodatkowych pieniędzy dla nauczycieli?
- To nie ma związku z tą kwestią – dementuje Tomasz Czuk. – Chodzi po prostu o to, że kiedy zajęcia dodatkowe organizowane były w szkołach po otrzymaniu opinii z poradni, nie mieliśmy tak dużo przypadków, które wskazywały na konieczność organizowania takich zajęć. Teraz zajęcia wyrównawcze mogą się odbywać nawet na wniosek rodzica albo np. stowarzyszenia sportowego, które chciałoby tak wesprzeć swojego uzdolnionego podopiecznego. W ten sposób miast w trybie ciągłym, praktycznie przez cały czas musiało dopłacać do tego typu zajęć. Dopłacaliśmy od września 2017 roku przez prawie cały 2018 rok.

Reklama

Nie można jednak dokładać w nieskończoność.

Ministerstwo dopiero w 2019 roku uwzględniło środki finansowe na ten cel. Dlatego od nowego roku zajęcia te znów będą realizowane. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-11-23 07:45:03

    DROGI PANIE ... trochę znajomości prawa oświatowego. Nigdy udzielanie pomocy psychologiczno-pedagogicznej nie było uzależnione wyłącznie od opinii Poradni Pieniędzy zawsze może zabraknąć jak w każdym budżecie na koniec roku ale proszę nie wprowadzać mieszkańców w błąd i nie tłumaczyć tego zmianami w prawie... Warszawa, dnia 7 maja 2013 r. Poz. 532 ROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ1) z dnia 30 kwietnia 2013 r. w sprawie zasad udzielania i organizacji pomocy psychologiczno-pedagogicznej w publicznych przedszkolach, szkołach i placówkach § 6. Pomoc psychologiczno-pedagogiczna w przedszkolu, szkole i placówce jest udzielana z inicjatywy: 1) ucznia; 2) rodziców ucznia; 3) dyrektora przedszkola, szkoły lub placówki; 4) nauczyciela, wychowawcy grupy wychowawczej lub specjalisty, prowadzących zajęcia z uczniem; 5) pielęgniarki środowiska nauczania i wychowania lub higienistki szkolnej; 6) poradni; 7) asystenta edukacji romskiej; 8) pomocy nauczyciela; 9) pracownika socjalnego; 10) asystenta rodziny; 11) kuratora sądowego. Warszawa, dnia 25 sierpnia 2017 r. Poz. 1591 ROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ1) z dnia 9 sierpnia 2017 r. w sprawie zasad organizacji i udzielania pomocy psychologiczno-pedagogicznej w publicznych przedszkolach, szkołach i placówkach § 5. Pomoc psychologiczno-pedagogiczna w przedszkolu, szkole i placówce jest udzielana z inicjatywy: 1) ucznia; 2) rodziców ucznia; 3) dyrektora przedszkola, szkoły lub placówki; 4) nauczyciela, wychowawcy grupy wychowawczej lub specjalisty, prowadzących zajęcia z uczniem; 5) pielęgniarki środowiska nauczania i wychowania lub higienistki szkolnej; 6) poradni; 7) asystenta edukacji romskiej; 8) pomocy nauczyciela; 9) asystenta nauczyciela lub osoby, o której mowa w art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe, zwanej dalej „ustawą”, lub asystenta wychowawcy świetlicy, o których mowa w art. 15 ust. 7 ustawy; 10) pracownika socjalnego; 11) asystenta rodziny; 12) kuratora sądowego; 13) organizacji pozarządowej, innej instytucji lub podmiotu działających na rzecz rodziny, dzieci i młodzieży.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-11-23 08:57:08

    Skoro już mowa o znajomości prawa oświatowego to proszę porównać przywołane rozporządzenia MEN i zestawić je z algorytmem obliczania subwencji oświatowej oraz wskazać łaskawie, w którym miejscu na rok 2018 MEN przewidział środki na realizację zadań wynikających z PPP. Dopiero w projekcie podziału subwencji oświatowej na rok 2019 MEN zaproponował wprowadzenie dwóch wag na realizację działań z zakresu pomocy psychologiczno-pedagogicznej o wartości 0, 025 dla szkół podstawowych i gimnazjów (P46) i o wartości 0, 012 dla szkół ponadpodstawowych (P47). Proponuję też uważną lekturę ustawy o finansowaniu zadań oświatowych z października 2017 r. Poza tym nigdy nie powiedziałem, że udzielanie PPP zależy wyłącznie od Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej, więc proszę darować sobie pouczenia tylko czytać ze zrozumieniem. Rozporządzenie MEN z 9 sierpnia 2017 roku, rozszerzając katalog podmiotów, które mogą zgłaszać do objęcia pomocą psychologiczno-pedagogiczną poszczególnych uczniów, dewastują po prostu budżety oświatowe jednostek samorządu terytorialnego, które nie są w stanie precyzyjnie oszacować kosztów takiej pomocy, tym bardziej że tryb zgłoszeń posiada charakter ciągły. Miłego dnia Tomasz Czuk

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-11-23 09:00:24

    Rece opadaja, pewnie to z powodu oszczednosci gdyz na cos innego trzeba uciulac, a dzieci z problemami niech sobie radza same...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama