Reklama

O mandacie za wjazd do lasu i znaku, który znikł

18/08/2021 11:51

Jak i gdzie wjeżdżać do lasu? Na przykładzie naszego Czytelnika okazuje się, że sprawa może nie być całkiem prosta. I są też dodatkowe smaczki, które dodają całej sytuacji dodatkowego rumieńca. Bo oprócz mandatu, w tej sprawie pojawiły się inne ciekawe okoliczności.

- Do miejscowości Spore przyjechałem swoim samochodem w godzinach popołudniowych - pisze pan Grzegorz w piśmie wyjaśniającym do Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku. - I skierowałem się w lewą odnogę drogi prowadzącej do lasu. Tablica informacyjna o dopuszczeniu do ruchu kołowego, stojąca tuż za ostatnimi domkami Ietniskowymi, w jednoznaczny sposób nie określała kierunku poruszania. Według przepisów ruchu drogowego, obie drogi są sobie równorzędne i można na nie wjechać. Po przejechaniu około 1 km zatrzymałem się i zaparkowałem auto na poboczu drogi tuż przy metalowej bramce ograniczającej wjazd do brzegu j. Spore. Obecnie stacjonują tu harcerze z całą infrastrukturą sanitarną i gospodarczą. Zostawiłem samochód i większość wolnego czasu spędziłem nad brzegiem jeziora.

Przed opuszczeniem tego miejsca poszedłem się przejść jeszcze główną drogą i wtedy minął mnie ciemny samochód terenowy. Kątem oka poznałem siedzącego za kierownicą strażnika leśnego. Mając pewność, że wszystko jest w porządku, kontynuowałem spacer. Niestety! Po powrocie do samochodu znalazłem wetknięte za wycieraczką szyby wezwanie za naruszenie przepisów. (...)

Reklama

W skrócie chodziło o to, że po tej drodze nie wolno było jednak poruszać się samochodem.

 Pan Grzegorz opisuje w tym miejscu dokładnie specyfikę spotkania ze strażnikiem leśnym, którego - jak się okazuje - już znał z wcześniejszej interwencji, również zakończonej mandatem. Opis całej wymiany zdań zajmuje inną cześć pisma, której jednak nie przytoczymy.

Najciekawsze wydarzenia nastąpiły, gdy dotarłem do końca drogi eskortowany przez funkcjonariusza. Gdy strażnik odjechał w przeciwnym kierunku, zawróciłem swój pojazd i pojechałem sfotografować znane mi od lat miejsce postoju pojazdów o oznaczeniu MPP081. Chciałem mieć dowody w wypadku postępowania administracyjnego. Sam fakt, że takie miejsce istnieje i jest wyraźnie oznaczone stosowną tabliczką, dobitnie świadczy o statusie tej drogi.

Reklama

I rzeczywiście. Jak się okazało, przy “zakazanej” drodze stoi znak z napisem… “miejsce postoju pojazdów”. Jakby tego było mało, nastąpił ciekawy ciąg dalszy.

  • Po zrobieniu dokumentacji fotograficznej odjechałem (...) Pismo ze skargą przedłożyłem we wtorek 29.06.2021 w sekretariacie Nadleśnictwa Szczecinek bez użycia koperty (...) Jakie było moje zaskoczenie, gdy pojechałem w niedzielę 04.07.2021 przyjrzeć się jeszcze raz parkingowi.

Okazało się, że znaku już nie ma!

Pan Grzegorz w piśmie do RDLP:

Po dokładnym przyjrzeniu się miejscu zauważyłem, że sprawca zdarzenia najpierw wyciął przy podstawie dębowy słupek wraz z oznaczeniami przy pomocy piły mechanicznej (...) Następnie perfekcyjnie zatarł ślady świadczące o istnieniu oznakowania. Po jego bytności pozostały drobinki dębowych trocin (...)Większość dokumentacji fotograficznej jest w moim posiadaniu (...) Mam nadzieję, że po zapoznaniu się z powyższą relacją podejmie pan stosowne działania i przy okazji oczyści mnie z kłamliwych i krzywdzących zarzutów. 

Reklama
  • Na terenie Nadleśnictwa Szczecinek oznakowano wiele dróg leśnych, które dzięki temu są udostępnione do ruchu kołowego z ograniczeniem prędkości do 30 km/h

- odpowiada nadleśniczy Błażej Chmielewski.  Rzeczona droga w Leśnictwie Spore (...) nie są oznakowane i zgodnie z przytoczonym art. 29 ust. 1 Ustawy o lasach nie można się po nich poruszać pojazdami silnikowymi. Przygotowane na terenie nadleśnictwa miejsca postoju nie są równoznaczne z parkingami dla samochodów. Często są to miejsca rekreacji dla pieszych i rowerzystów, którzy mogą się poruszać po lesie w doskonałej większości bez ograniczeń.

Reklama

Rzekome miejsce postoju w Leśnictwie Spore oddz. 214 b jest nieczynne i nie jest oznakowane w terenie jako parking

- informuje nadleśniczy Błażej Chmielewski. 

Wszelki wjazd do lasu jest zabroniony, chyba że jest znak droga udostępniona do ruchu kołowego lub publiczna

- informuje z kolei Dariusz Dyl z RDLP w Szczecinku. Przejechać wolno i parkować tylko w miejscu przeznaczonym. Jeśli ktoś chce gdzieś jeździć, można w nadleśnictwie otrzymać informację gdzie wolno, a gdzie nie. Zasadą jest, że jak nie ma znaku, że droga jest udostępniona dla ruchu, to nie wolno wjechać. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2021-08-18 12:12:35

    Lasy to państwo w państwie i miejsce na ciepłe posadki na górze, dlatego żaden rząd nikt nie zrobi tam porządku.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ukarany ???? - niezalogowany 2021-08-18 12:30:27

    Miałem podobna sytuacje w nadlesnictwie Spore brak oznakowania na parkingach wyznaczonych. Dostalem mandat stojac autem w parkingu gdzie nie było tablicy ???? Pan Waldek jest szeryfem na tym terenie brak słów. Ale na swoje premie musza zarobić w czasach pandemi???? Tylko proszę być uczciwym i sprawiedliwym również do swoich kolegów i kolezanek ????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tegesik - niezalogowany 2021-08-18 13:07:12

    A ja mam informację z lasów o planowanym zakazie, na jesień, poruszania się tą jedyną drogą pomiędzy Sporem, a Gwdą. Ciekawe co rząd PiS-u planuje na tym terenie uczynić? Może w ramach 447 przekażą?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama