Reklama

Śmieje się cała Polska, rodzice protestują, zakaz utrzymany

30/08/2018 06:05

Nie milkną wyrazy oburzenia po tym, jak na basenie w Szczecinku wprowadzono zakaz dotyczący małych, noszących pieluszki dzieci. Sprawa trafiła już do ogólnopolskich mediów. Swojej negatywnej oceny całej sytuacji nie kryje też jeden z trenerów pływania. Tymczasem rodzice maluszków, którzy do tej pory bez problemów korzystali z oferty szczecineckiej pływalni, domagają się wyjaśnień od burmistrza Jerzego Hardie-Douglasa. Czy kuriozalny zakaz zostanie zniesiony?


Przypomnijmy. Zdaniem szefowej basenu, Beaty Brackiej maluchy noszące pieluszki stanowią tak duże zagrożenie sanitarne, że na miejskiej pływalni będą mogły przebywać… wyłącznie w brodziku. Do tej pory małe dzieci mogły korzystać z basenu rekreacyjnego i sportowego wraz ze swoimi rodzicami. Musiały mieć jednak założone specjalne wodoodporne pieluszki. Według prezes basenu Beaty Brackiej, to nie było wystarczające zabezpieczenie. Okazywało się bowiem, że mimo posiadania pieluszki, „coś” takiemu maluchowi wydostawało się na zewnątrz i zanieczyszczało wodę.


- Do tej pory dzieci mogły przebywać w dużym basenie, ale ponieważ zaczęło się coraz częstsze zanieczyszczanie poprzez wylatujący kał z pieluchy, postanowiliśmy to zmienić. Koszty wymiany wody, dezynfekcji, poboru próbek, koszty zamknięcia obiektu na czas kilku dni są po prostu strasznie wysokie. To są koszty rzędu kilku tysięcy złotych

Reklama

– tłumaczyła pani prezes. 


W mieście zawrzało. Pojawiły się pytania o dzieci i osoby niepełnosprawne, które nie kontrolują swoich potrzeb fizjologicznych, a także o osoby starsze, korzystające z basenu. Sporo osób w mediach społecznościowych wyraziło swój sprzeciw wobec wprowadzonego na basenie zakazu. Negatywnie takie działanie zaopiniował też trener nauki pływania, Kamil Biegański. 


- W ostatnich dwóch miesiącach, mimo wakacji, odebrałem wiele sygnałów zbulwersowanych rodziców, którzy przestali uczęszczać na szczecinecki basen z malutkimi dziećmi

Reklama

– zwraca uwagę trener.

- W swojej kilkunastoletniej karierze trenera pływania odwiedziłem kilkaset obiektów pływackich w całej Polsce i Europie (baseny pływackie, parki Wodne, Aqua Parki). W żadnym z basenów, jakie odwiedziłem, nie spotkałem się z zakazem czy ograniczeniem wejścia na baseny dla dzieci w pieluszkach wodoodpornych.
- Wprost przeciwnie, w niektórych obiektach obowiązuje nakaz używania pieluszek u malutkich dzieci. Dlatego mimo próby poparcia swojej decyzji dobrem basenu, zarządzenie pani prezes jest dla mnie niezrozumiałe i krzywdzące szczecineckie dzieci. 

Reklama

Zdaniem Kamila Biegańskiego, z jednej strony karze się dzieci, które są dodatkowo zabezpieczone pieluszką, a z drugiej, pozwala się korzystać z pływalni dzieciom nieco starszym bez pieluszki, które są większym zagrożeniem ze względu na zanieczyszczenia. To niespójne i nielogiczne – ocenia Kamil Biegański.

- Nasz Aqua Park ma 16 lat i od początku jego działalności nikt nie zabraniał dzieciom w pieluszkach korzystać ze wszystkich atrakcji. Więc jak najbardziej zrozumiały jest protest rodziców, którzy do tej pory bez przeszkód korzystali z basenów – wylicza trener. - Od kilku lat na basenie w Szczecinku instruktor Marek prowadzi zajęcia z niemowlakami. Te zajęcia cieszą się bardzo dużą popularnością. Na tych zajęciach, odbywających się cyklicznie, nigdy nie zdarzyła się sytuacja, w której doszło do zanieczyszczenia basenu. Dzieci na zajęciach posiadają pieluszki. Odwiedziłem w ostatnich latach kilkadziesiąt obiektów basenowych (Poznań, Koszalin, Kraków) i nie ma tam żadnych zakazów. Nikt także nie zamyka basenu na 3 dni po pojawieniu się zabrudzeń, tak jak pani prezes.

Reklama

- Podążając tokiem rozumowania Pani Prezes za chwilę nie będziemy wpuszczać na szczecinecki basen osób niepełnosprawnych mających zalecenia korzystania z pieluch? Czy zakazy obejmą nawet dzieci i młodzież niepełnosprawną? Czy osoby starsze? Nie ma też co ukrywać, że basen jest miejscem, gdzie sytuacje zabrudzeń były, są i będą się zdarzały w przyszłości. (…) Nasuwa się pytanie czy można całkowicie pozbyć się problemu zanieczyszczeń z basenów. W mojej opinii jest to niemożliwe, a "karanie" tylko jednej grupy użytkowników jest po prostu niesprawiedliwe! 

- Poza tym nie wyobrażam sobie sytuacji w której ratownik wygania czy wyciąga z wody mamę z malutkim dzieckiem, która nie zastosowała się do zarządzenia lub nie daj Boże zagląda dzieciom do pieluszek, aby sprawdzić czy nie ma "zanieczyszczeń"… - dodaje na koniec pan Kamil.
Z prośbą o interwencję w sprawie wprowadzonego niedawno zakazu rodzice małych dzieci zwrócili się także do burmistrza Jerzego Hardie-Douglasa. Na razie jednak żadnej wiążącej odpowiedzi nie otrzymali. 
Oto treść przesłanego do ratusza listu: 

Reklama


- Chciałabym się zwrócić z prośbą o odpowiedź w sprawie dostępności basenu rekreacyjnego dla niemowląt

– rozpoczyna swój list jedna z mam.

- W trakcie spotkania padło kilka próśb i pytań, co do których zobowiązał się Pan zorientować w sytuacji oraz odpowiedzieć nam, mamom niemowląt, czy jest jakakolwiek możliwość zmiany wprowadzonego zakazu.


- Od roku regularnie uczęszczamy na zorganizowane zajęcia z niemowlakami na basenie miejskim w Szczecinku. I żadne z naszych dzieci w trakcie trwania zajęć, jak i poza nimi (bo wielokrotnie chodziłyśmy z dziećmi na basen również prywatnie) nie zanieczyściło niecki basenowej. Zakaz wprowadzony przez Panią Prezes Beatę Bracką w dniu 20.07 uniemożliwia nam korzystanie w pełnym zakresie z oferty basenu. Jest on dla nas, mieszkańców miasta Szczecinek i okolic, wysoce krzywdzący i dyskryminujący. Nie jest dla mnie wytłumaczeniem argument, że jesteśmy mniejszością i na podstawie analizy ryzyka jest to mniejsze zło. Poświęciłam swój czas i pozwoliłam sobie zatelefonować do wszystkich pływalni miejskich, i nie tylko, z całej ściany zachodniej Polski (woj. dolnośląskie, lubuskie, zachodniopomorskie i pomorskie) i Szczecinek jest jedynym miastem, w którym obowiązuje tak absurdalny zakaz. Na wszystkich pływalniach maluszki są mile widziane i nie ma najmniejszych problemów z dostępnością dla nich basenu rekreacyjnego, jak i sportowego, pod warunkiem, że są pod opieką rodzica i posiadają specjalną pieluszkę kąpielową. 

Reklama


Rodzice, czekając na odpowiedź, zastanawiają się, co jeszcze musi się wydarzyć, aby wycofano krzywdzącą malutkie dzieci decyzję i czy w związku z tą sprawą będą zmuszeni zaprosić do Szczecinka media ogólnopolskie. Do sprawy na pewno wrócimy. 
 

Czytaj też: https://szczecinek.com/artykul/w-szczecinku-zakaz-basenowy/484034

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Rodzic - niezalogowany 2018-08-30 07:13:52

    Dlaczego ratusz tak długo zwleka z ustosunkowaniem się co do tej decyzji niekompetentnej pani prezes? Znów cała Polska śmieje się ze Szczecinka. Wstyd. Mam nadzieję, że najbliższe wybory zmienią władzę w Szczecinku i niekompetentnych prezesów spółek.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-08-30 07:25:24

    Zarzàdzenie bzdurne!!! Decyzje zmienić Panià Prezes zmienić Panie Burmistrzu to ludzie proszą, mieszkańcy Szczecinka. Czy układy sąsiedzkie Daniela ważniejsze???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-08-30 07:35:59

    Świat stoi na głowie. Dzieci są pępkiem świata - wszędzie, kawiarnie, plaże itd. Dobry zakaz. Pływanie w towarzystwie kupy w pampersie - blee.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama