Reklama

„Nie piszę donosów”. Daniel Rak o zarzutach, obronie przez RIO i polityce

Dziś w Temacie Daniel Rak, wicestarosta szczecinecki, były burmistrz Szczecinka. O czym mówimy? Oczywiście o wynikach kontroli Regionalnej Izby Obrachunkowej (RIO) w ratuszu. I o wczorajszych postanowieniach, które w związku z tym zapadły w Szczecinie. Przypomnijmy – kontrola wykazała trzy główne nieprawidłowości: zaniżanie dotacji dla niepublicznych przedszkoli, brak audytu wewnętrznego w latach 2021–2022 oraz nieprawidłowe finansowanie wyjazdu Stowarzyszenia Klub Sportowy Oldboje do Wilna.

 

"Zastałem miasto z zaniżonymi dotacjami"

Jednym z kluczowych zarzutów było zaniżanie dotacji dla niepublicznych przedszkoli, które według RIO mogły sięgać nawet 1,7 mln zł. Daniel Rak tłumaczył, że problem dotacji odziedziczył po swoim poprzedniku. 

– W 2019 roku, kiedy zacząłem realizować budżet, który przygotował pan Douglas, środki na dotacje były zaniżane. Zastałem taką sytuację i próbowałem ją urealnić, ale to wymagało czasu

 – mówił mi dziś były burmistrz.

Mimo to RIO uznała, że działanie miasta naruszało przepisy, za co Daniel Rak otrzymał upomnienie. Były burmistrz podkreślał jednak, że nie zgadza się z zarzutami. 

Reklama

– Trzeba było kilku lat, żeby przejść łagodnie i uniknąć szoku finansowego dla przedszkoli

– wyjaśnia.

 

Brak audytu wewnętrznego, czyli problem z naborem specjalisty

Drugim z zarzutów RIO był brak audytu wewnętrznego w szczecineckim ratuszu w latach 2021–2022. Daniel Rak tłumaczył, że problem wynikał z trudności w zatrudnieniu audytora. 

– Ja cudotwórcą nie jestem, nie było chętnych. Ogłosiliśmy kilka konkursów, ale nikt się nie zgłosił

– wyjaśnia. - Dopiero w 2022 roku udało się zatrudnić audytorkę, która rozpoczęła kontrole w miejskich jednostkach.

Reklama

RIO oddaliła zarzuty dotyczące braku audytu, uznając, że sytuacja nie wynikała z zaniedbania, lecz z braku możliwości kadrowych. 

– Audytor jest przede wszystkim od sprawdzania poprawności funkcjonowania jednostek. Mimo jego braku dyrektorzy jednostek prawidłowo wykonywali swoje zadania

 – zapewnia dziś Daniel Rak.

 

10 tysięcy złotych na wyjazd do Wilna – "upomnienie, nie mandat"

Najwięcej emocji wzbudziła sprawa dofinansowania wyjazdu drużyny Oldbojów do Wilna. RIO zarzuciła miastu nieprawidłowości przy przekazywaniu 10 tys. zł przez Ośrodek Sportu i Rekreacji, wskazując na pominięcie wymaganych procedur konkursowych. Daniel Rak tłumaczył, że decyzja wynikała z braku czasu i szczególnych okoliczności. 

Reklama

– Jeżeli jest wyjazd do Wilna i jest zaproszenie dedykowane dla Oldbojów, to przecież inna drużyna nie złoży aplikacji

 – argumentuje.

Były burmistrz przyznał jednak, że upomnienie było rodzajem przestrogi.

 – To jak złapie cię policjant i nie wlepi mandatu, tylko daje upomnienie. To zwrócenie uwagi, żeby zastanowić się, jak podejmować takie decyzje w przyszłości.

 

 

Nie zabrakło dziś też odniesień do politycznych kulis kontroli RIO. Daniel Rak wskazywał, że zarzuty mogły mieć podłoże polityczne, a część z nich wynikała ze skarg składanych przez obecnego burmistrza.

Reklama

Ja po prostu postanowiłem, nie piszę donosów, więc nie napisałem tych donosów, w przeciwieństwie do obecnego burmistrza

 – stwierdza.

Mimo upomnień od RIO, były burmistrz ocenia wyniki kontroli jako korzystne.

 –  Dziś ze wszystkich postanowień jestem usatysfakcjonowany, zadowolony - podsumował Daniel Rak.

Więcej szczegółów - w rozmowie.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/03/2025 17:10
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Krackenwoolf - niezalogowany 2025-03-05 14:52:21

    Powtórzę to, co już wcześniej napisałem. Werdykt Komisji Orzekającej przy RIO jest po prostu kuriozalny! Parę lat temu, jeden ze szczecineckich dyrektorów szkół średnich też został ukarany upomnieniem przez to szacowne gremium. A wiecie za co? Zlecił biedaczysko przeprowadzenie badania lekarskiego lekarzowi medycyny pracy, ale nie temu, z którym jego szkoła czy tzw. organ prowadzący, miał podpisaną umowę!!!! Dzięki bezkompromisowej postawie strażników urzędniczej praworządności ukarano "zwyrola" upomnieniem! Chwała bohaterom! A teraz pomyślcie. Gościu na bezczela łamie prawo i zamiast wypłacić szczecineckim przedszkolom w latach 2018-2021 kwotę 36 mln złotych z hakiem (dane wzięte z Bip UM Szczecinek z jednego z zapytań radnych Razem dla Szczecinka) przekazuje o 3, 8 mln mniej, otrzymuje również upomnienie?! No, ale on jest mężem pani poseł reprezentującej jedynie słuszną linię. Więc jeśli nadal jesteście naiwnymi leszczami, którym się wydaje, że prokuratura w Wałczu postawi mu zarzuty za biesiadowanie za publiczne pieniądze na trybunach Kolejorza, to życzę powodzenia. Najwyższy czas uświadomić sobie, że żyjemy w państwie z dykty.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ZST - niezalogowany 2025-03-05 14:53:42

    Czyli w skrócie wyszło tak:-"nie wiem, nie znam, zarobiony jestem". Ogólnie fajnie jest Panu Danielowi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wandzia - niezalogowany 2025-03-05 18:05:41

    D.Rak jest zadowolony. Ciekawe czy tak mogą powiedzieć przedszkola, które zostały okradzione. Ma jakiś parasol ochronny nad sobą i duuużo szczęścia. Kto go chroni? Powinien grać przy tym szczęściu w totolotka. Wszystko co do tej pory było mu zarzucane jest dziwnym trafem umarzane, pokiwano paluszkiem i tyle. Zwykły Kowalski miałby poważne kłopoty. Pewnie wydatki na meczyk w Poznaniu i te pozostałe poruszane na RM też zostaną potraktowane jako pomyłki. Nigdy więcej mój głos nie pójdzie na PO. Dość buty i zamiatania jak za PiS oszustw. Arogancja i pewność bezkarności elit.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama