Reklama

Ile razy otwierana, tyle razy zamykana. Czy plaża „wojskowa" ma sens?

16/02/2021 12:20

Zima jeszcze wprawdzie nie odpuszcza, jednak w ratuszu już planuje się to, jaki będzie nadchodzący sezon turystyczny w Szczecinku. Trwają konsultacje społeczne w sprawie ustalenia szczecineckich kąpielisk. Propozycja jest podobna jak w latach ubiegłych. Mieszkańcy Szczecinka i turyści będą mogli korzystać z kąpieliska przy ul. Mickiewicza, na Mysiej Wyspie oraz na tzw. plaży wojskowej. Tylko czy ta ostatnia, po latach walki z bakteriami i zanieczyszczeniami, rzeczywiście powinna być brana pod uwagę?

O tym, że z plażą wojskową Szczecinek ma problem od ładnych paru lat, wie tu chyba każdy mieszkaniec. Paciorkowce, E.coli, salmonella… Sanepid nieraz zakazywał na tym konkretnym kąpielisku zabaw w wodzie, pokazując jednocześnie osobom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo sanitarne w tym miejscu żółte i czerwone kartki.

Publikowane na naszych łamach (co najmniej od dekady) różnorodne raporty wskazują, że wspomnianą “wojskową” szczecinecki sanepid zamykał wielokrotnie. W 2008 roku uczynił to 14 sierpnia. Kąpielisko było nieczynne aż do końca sezonu, czyli przez 18 dni. Powód? Bakterie grupy coli, Escherichia coli i paciorkowce kałowe.

Reklama

Rok później plaża wojskowa była zamykana dwukrotnie. W obu przypadkach z powodu pojawienia się E.coli i enterokoków kałowych. W 2010 roku „wojskowa” miała dużo szczęścia i doczekała zakończenia sezonu bez konieczności zamykania kąpieliska.

W 2011 roku “wojskowa” wprawdzie oparła się “zarazie”, jednak pracownicy sanepidu mieli zastrzeżenia do innych kąpielisk w Szczecinku. W tym czasie głośno zrobiło się również z powodu tzw. afery chlorowej. 

Przypomnijmy krótko, że szokująca opinię publiczną sprawa dotyczyła “uzdatniania” wody jeziora Trzesiecko substancją o nazwie podchloryn sodu. Jak informowaliśmy, proceder trwający od kilku lat miał na celu to, by woda w szczecineckich kąpieliskach była wolna od bakterii uniemożliwiających otwarcie tych kąpielisk. Sprawę badała policja i prokuratura. Ostatecznie śledztwo zostało umorzone.

Reklama

To nie odwróciło pecha od plaży wojskowej. Rok 2013 także nie obył się bez zakazu kąpieli. A powód był niemal identyczny do poprzednich: zakwit sinic, zielone kożuchy i przykry zapach unoszący się z wody. 

W roku 2014 powiało nadzieją. Żadna z plaż na Trzesiecku nie została zamknięta, a na dodatek raport Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie wystawił szczecineckim kąpieliskom bardzo wysokie oceny. To być może uśpiło czujność mieszkańców i turystów. Ale rok później dobrze znany problem na plaży wojskowej powrócił. W 2015 roku kąpielisko zostało czasowo zamknięte z powodu skażenia bakteriami Escherichia coli. W 2016 roku plaża wojskowa oparła się zanieczyszczeniom, choć na innych kąpieliskach wodne szaleństwa były zakazane. W 2017 kłopoty znowu wróciły i czerwona flaga z powodu zakażenia bakteriami kałowymi ponownie powiewała nad “wojskową”.

Reklama

Rok 2018 przyniósł mieszkańcom Szczecinka mało pozytywne wiadomości w postaci oceny kąpieliska na “wojskowej”, której dokonał Główny Inspektor Sanitarny. Jak się okazało, plaża wojskowa otrzymała ocenę niedostateczną! O raporcie była mowa w trakcie sesji Rady Miasta. 

Tutaj jest pismo Głównego Inspektora Sanitarnego, które mówi, że po przeanalizowaniu wyników po 4 sezonach GIS postanawia zmienić ocenę kąpieliska z dostatecznej na niedostateczną

- poinformował radny Andrzej Grobelny (RdS).

W związku z powyższym kąpielisko może funkcjonować pod warunkiem podjęcia działań, mających na celu: ochronę zdrowia ludzkiego poprawę jakości wody, wydania zakazu kąpieli lub tymczasowego zakazu kąpieli. Należy też ustalić przyczyny nieosiągnięcia dostatecznej klasyfikacji jakości wody

Reklama

- mówił wówczas radny Andrzej Grobelny.

Jerzy Hardie-Douglas, który wówczas zasiadał na fotelu burmistrza, zarzucił radnemu manipulację. 

Jeszcze w tym samym roku podczas sezonu kąpielowego plaża wojskowa została zamknięta. Powód ten sam, co poprzednio. Nie inaczej było w trakcie kolejnych wakacji. Inauguracja sezonu kąpielowego w 2019 roku na plaży wojskowej zakończyła się tradycyjnym zamknięciem. Przyczyna niezmienna: kąpielisko nie trzyma norm, zbyt duża ilość bakterii z grupy coli. Konieczne było zamknięte do odwołania. 

Reklama

Nad kąpieliskiem i plażą zawisło realne widmo całkowitego zamknięcia. 

Trudno mi powiedzieć, co się tam konkretnie dzieje. Spotykaliśmy się już z zarządcą kąpieliska, rozmawialiśmy z ratuszem. Temat był podnoszony, kiedy w ubiegłym roku plaża otrzymała ocenę niedostateczną

- powiedział nam wówczas Wiesław Kulik, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Szczecinku. 

To do organizatora kąpieliska należy przygotowanie plaży i sprawdzenie, czy wszystko jest w porządku. A jeśli pojawiają się zanieczyszczenia - znalezienie ich źródła

Reklama

- dodał szef sanepidu.

Czy po tylu latach problemów z czystością plaży wojskowej urządzanie w tym miejscu kąpieliska nadal ma sens? A może lepszym rozwiązaniem byłoby wskazanie innego punktu na brzegu jeziora Trzesiecko, który byłby wolny od regularnie pływających w wodzie bakterii kałowych?

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    zbycho52 - niezalogowany 2021-02-16 14:18:54

    Skad te zakazenia na plazy wojskowej.Szpital niedaleko,moze to w tym lezy przyczyna.Przeciez mozna chyba znalesc winowajce tych skazen.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Adebayor - niezalogowany 2021-02-16 15:37:53

    Najlepsza plaża w mieście na którą przychodzą całe rodziny!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    !!! - niezalogowany 2021-02-16 18:41:23

    Krasnoludki i Ufoludki, tyle lat sledztwa i winnych nie ma!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama