Boczna droga, drzewa, natura i… pokaźna sterta śmieci. Choć takie obrazki są coraz rzadsze, wciąż się jeszcze zdarzają. Tym razem ktoś postanowił urządzić dzikie wysypisko na obrzeżach miasta przy ul. Wierzbowej. Zarówno fakt ten, moment podrzucania odpadów, jak i sam „czyścioch” nie umknęły uwadze mieszkańców.
O sytuacji tej poinformował nas zbulwersowany Czytelnik, który zaobserwował niecny proceder. Co istotne, oprócz samego momentu wyrzucania śmieci w lesie, jego uwadze nie umknął również numer rejestracyjny pojazdu, którym przyjechał bałaganiarz. A do pokonania miał spory kawałek drogi, bowiem symbole na tablicy rejestracyjnej wskazują, że jest to mieszkaniec… Śląska. Wiadomość o jego niechlubnym zachowaniu została również zgłoszona odpowiednim służbom. Teraz do kosztów paliwa na tak daleką wyprawę, dojdą jeszcze te związane z uprzątnięciem terenu i karą finansową za zaśmiecanie.
- Dzięki szybkiej reakcji świadka, który zapisał numery rejestracyjne pojazdu, ustaliliśmy już właściciela pojazdu. Jednak tym właścicielem jest bank, do którego już zwróciliśmy się z prośbą o wskazanie nam użytkownika tego pojazdu – mówi „Tematowi” Jolanta Siemaszko, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Szczecinku. – Ponieważ okazało się, że ta droga dotarcia do użytkownika nie będzie taka krótka, jakby to się mogło z początku wydawać, dlatego powiadomiliśmy Urząd Miasta o tym fakcie. I oni zobowiązali się ten teren w jak najszybszym czasie uprzątnąć. Kiedy ustalimy osobę, która wyrzuciła te śmieci do lasu, wówczas będziemy od niej ściągać należność za tę „usługę”.
- Ktoś porzucając te śmieci, a jest ich naprawdę sporo, postąpił haniebnie. Teraz istotne jest odnalezienie sprawcy. Jest to tylko kwestią czasu, ponieważ musimy przestrzegać pewnych procedur. Ale pewnym jest, że sprawca zostanie ujawniony i ukarany. Ważne jest również, aby jak najszybciej uporządkować ten teren, ponieważ te śmieci pozostawione na dłuższy czas mogą zostać potraktowane przez innych jako pewnego rodzaju przyzwolenie do dalszego zaśmiecania i dorzucenia swoich odpadów do tej sterty. Dlatego do końca tego tygodnia wszystkie odpady zostaną z tego miejsca uprzątnięte.
Co grozi leśnym śmieciarzom za porzucanie odpadów w nieprzeznaczonych do tego miejscach? Jak przyznaje nasza rozmówczyni, istnieją dwie możliwości ukarania takich osób w zależności od wagi czynu. Karą może być w tym przypadku grzywna w postaci mandatu lub też skierowanie wniosku do sądu o ukaranie. W drugim przypadku, kary te będą jednak znacznie bardziej dotkliwe dla bałaganiarzy. - Sposób postępowania zależy przede wszystkim od okoliczności. Zaśmiecaniem może być rzucenie papierka czy niedopałka papierosa na ulicę, a może nim też być właśnie porzucenie sterty odpadów na terenie zielonym.
- Niestety, przypadki zaśmiecania wciąż się zdarzają. Ale co zasługuje na pochwałę, to taka dojrzałość społeczeństwa i to, że nie ma przyzwolenia na takie działania. Ludzie się oburzają i jeśli zauważają takie przypadki, to za każdym razem jesteśmy o tym informowani. Kiedyś takie przyzwolenie społeczne na porzucanie odpadów było większe. Teraz już tego nie ma – dodaje Jolanta Siemaszko.(mg)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ustawa śmieciowa wymyślona przez PO. Oczywiście nie działa (jak wszystko, co te niemoty mogły wymyśleć.). Jest drogo i bez sensu. No i teraz lasy państwowe powinny dostać karę, ze nie postawili śmietnika. W załączeniu artykulik, żeby nie było, że uprawiam jakąś pisowską szczujnię. (ostatno moje ulubione wyrażenie). Ze szczujnią, czy bez ustawa działa tak samo. http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/nik-krytycznie-o-skutkach-ustawy-smieciowej,118,0,1835894.html
Do "Szczurek" , skoro ci się nie podoba obecna ustawa , to może dla porównania powiedz co się działo ze śmieciami przed tą ustawą . Na śmierdzieli i bałaganiarzy żadna ustawa nie ma wpływu. Nie mieszaj polityki do bałaganiarstwa naszych współobywateli. Ja np. jestem bardzo zadowolony z nowej ustawy , śmieci segreguję , dostaję na nie worki , wiem ile mam płacić bez względu na ilość śmieci. Cytujesz jakieś propagandowe artykuły. Co ma ustawa do tego , że ktoś się uprze śmiecić ?
Wygląda na to że sprawca użył służbowego samochodu jednego z banków więc prawdopodobnie jest jego pracownikiem i powinno się podać do publicznej wiadomości nazwę banku albo chociaż konsekwencje służbowe które niezależnie od kary za zaśmiecanie powinien ponieść za narażanie na koszty pracodawcy a w dalszej kolejności klientów banku którzy finansują takie używanie samochodu jako śmieciarki..
Do SZa. "Propagandowy" artykuł jest resume kontroli NIKu. ale jak widzę, dla Ciebie nie ma już żadnych autorytetów. Zajadę zatem z innej strony. Czy my Polacy jako jedyni w Europie mamy ustawy śmieciowe? I POwcy napisali coś nowatorskiego jak Konstytucja 3 Maja? Oczywiście, że nie. A zatem czym się kierowali, może dobrem ludzi. TAK, hehe. Kierowali się dobrem ludzi bogatych. Takie dobro wychodzi im najlepiej. O biednych też zadbali. Nie likwidują umów śmieciowych!!!
Do "Szczurek" - dalej nie rozumiem , jaki jest związek między ustawą , a bałaganiarstwem poszczególnych ludzi .Co do NIK , oczywiście zdarzają się nieprawidłowości , szczególnie tam gdzie SIWZ pisze się pod miejscowy PWiK . Często jest tak , że z przyczyn logistycznych w przetargach startuje jedna firma , dyktując ceny. A jak było przed ustawą obecną ? Śmieci , ludzie podpisywali indywidualne umowy , a wielu zamiast umów rozwozili śmieci po lasach , albo po obcych śmietnikach. Od czasu , kiedy weszła nowa ustawa śmieciowa , kompletnie się nie przejmuję ilością śmieci , bo płacę od osoby , a nie od ilości. Zapłaciłem "z góry" na półrocze i niczym się nie przejmuję. Pozostańmy przy swoich zdaniach , ja jestem zadowolony , a ty uważasz , że za nieuczciwych współobywateli odpowiada ustawa .
Do SZa. Myślisz, że jest wspaniale i nic lepszego nie można wymyślić? Dam prosty przykład. Może jeździsz samochodem i płacisz OC. Masz obowiązek, ale szukasz najtańszego ubezpieczyciela? Przynajmniej masz taką możliwość. W śmieciach jesteś skazany na "najdroższe" rozwiązanie. Wystarczyłby obowiązek posiadania umowy na wywóz śmieci, a mógłbyś sobie wybrać najtańszą usługę, bez pośrednictwa Doglasa, urzędu i haraczu na podziemne śmietniki
"Właściciel auta to bank"- czyli auto w leasingu , czyli jakiś miejscowy "biznesmen" pokazuje swój poziom, a właściwie jego brak...Szkoda że przyzwyczajeń ludzkich zmieni≤ć się nie da...
Mija trochę czasu od naszej pogawędki i widać jak na dłoni skąd nadajesz SZa. Dalej będziesz pajacował, że jesteś bezpartyjny i niezależny, jak to podkreślałeś w temacie piłki nożnej? Czy może odsłonisz karty i przyznasz do etatu w budynku z czerwonej cegły stojącym w centrum naszego miasta? :)
Do "perla" , co ma piernik do wiatraka? Etat mój niech cię nie interesuje , ale skoro jesteś ciekaw to powiem ci tyle , że od wielu lat pracuję jako konstruktor w firmie , produkującej potężne maszyny . Jeszcze jedno ta firma nie znajduje się w Szczecinku. Tak więc twój błyskotliwy wniosek , możesz wyrzucić do "niesegregowanych odpadów" , albo do szamba.
Do SZa. Myślisz, że jest wspaniale i nic lepszego nie można wymyślić? Dam prosty przykład. Może jeździsz samochodem i płacisz OC. Masz obowiązek, ale szukasz najtańszego ubezpieczyciela? Przynajmniej masz taką możliwość. W śmieciach jesteś skazany na "najdroższe" rozwiązanie. Wystarczyłby obowiązek posiadania umowy na wywóz śmieci, a mógłbyś sobie wybrać najtańszą usługę, bez pośrednictwa Doglasa, urzędu i haraczu na podziemne śmietnikiNie ma idealnych rozwiązań , to także ma wady. Zaproponuj coś lepszego , jestem otwarty na propozycje . Stwórz np. jako konkurent swoją firmę wywozu śmieci i zaskocz konkurencję niskim cenami . Jest wolny rynek , masz prawo walczyć z drożyzną śmieciową.
Na tzw.polityce nie znam się a o śmieciach wiem swoje. Segregacją śmieci w Szczecinku zajmuję się od czasu przywożenia worków przez PGKiM na moją posesję, a więc dobre 10 lat (jeszcze przed PO). Kiedyś robiłem to za darmo, a miasto na tych segregowanych odpadach (tak jak dziś) zarabiało. Ja nie musiałem płacić za odbiór segregowanych odpadów a kasa za sprzedaż tychże płynęła dla PGKiM. Układ w miarę uczciwy. Oni organizowali worki, transport i wysyłkę od siebie. Dziś jest tak, że segreguję dalej jak kiedyś, worki dostaję jak kiedyś, tylko płacę za to 82 złote i 19 groszy opłaty śmieciowej na miesiąc(od ilości zameldowanych osób). Bo kiedyś płaciłem za wywóz śmieci, ale tylko za wystawiony pojemnik. Jak nie wystawiłem to nie było opłat. Dziś ten "podatek śmieciowy" działa tak, że możne nie mieć żadnych śmieci, tylko same odpady do recyklingu, albo w ogóle nic nie wystawiać a opłatę-podatek trzeba płacić stale. Mało tego, jak zgłaszałem ilość mieszkańców to była nas piątka.Dzieci wyjechały do pracy i szkół, śmieci prawie nie ma a opłatę trzeba robić tę samą, bo liczy się meldunek.A kto wymeldowuje dzieci, jak wyjeżdżają do szkół??? I to jest tzw.system i sprawiedliwość społeczna( już chyba nikt nie pamięta takiego określenia;-(( ) made in Poland. Chyba gość z lasu nie wytrzymał systemu.... Bareja w grobie się przewraca.
Do "pjędrek" , nieprawdą jest , że liczy się meldunek . Mieszkam poza Szczecinkiem , ale tu gdzie składałem deklarację śmieciową liczy się deklarowana ilość lokatorów. W moim domu jest zameldowane 4 osoby , ale nie zamieszkują ze mną. Zadeklarowałem 2 osoby i za tyle płacę. Przed ustawą śmieciową płaciłem od pojemnika , w ograniczonym zakresie segregowałem śmieci . Jeszcze jedno za segregowane śmieci też płaciłem , za 1 worek biodegradowalnych 2 zł , a za plastiki itp. - 4 zł. ,za pojemnik niesegregowanych 11 zł.
Ustawa śmieciowa wymyślona przez PO. Oczywiście nie działa (jak wszystko, co te niemoty mogły wymyśleć.). Jest drogo i bez sensu. No i teraz lasy państwowe powinny dostać karę, ze nie postawili śmietnika. W załączeniu artykulik, żeby nie było, że uprawiam jakąś pisowską szczujnię. (ostatno moje ulubione wyrażenie). Ze szczujnią, czy bez ustawa działa tak samo. http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/nik-krytycznie-o-skutkach-ustawy-smieciowej,118,0,1835894.html
Do "Szczurek" , skoro ci się nie podoba obecna ustawa , to może dla porównania powiedz co się działo ze śmieciami przed tą ustawą . Na śmierdzieli i bałaganiarzy żadna ustawa nie ma wpływu. Nie mieszaj polityki do bałaganiarstwa naszych współobywateli. Ja np. jestem bardzo zadowolony z nowej ustawy , śmieci segreguję , dostaję na nie worki , wiem ile mam płacić bez względu na ilość śmieci. Cytujesz jakieś propagandowe artykuły. Co ma ustawa do tego , że ktoś się uprze śmiecić ?
Wygląda na to że sprawca użył służbowego samochodu jednego z banków więc prawdopodobnie jest jego pracownikiem i powinno się podać do publicznej wiadomości nazwę banku albo chociaż konsekwencje służbowe które niezależnie od kary za zaśmiecanie powinien ponieść za narażanie na koszty pracodawcy a w dalszej kolejności klientów banku którzy finansują takie używanie samochodu jako śmieciarki..