Reklama

Oszczędzanie po polsku: W lokalu zakręcił kaloryfery, odciął ogrzewanie pięciu ulicom


Zakręcone kaloryfery w pustym lokalu przy ul. Wyszyńskiego pozbawiły ogrzewania kilka ulic centrum Szczecinka. MEC szukał wycieku całą noc.


Tekst również w wersji audio

Dlaczego kilka ulic zostało bez ciepła?

W czwartek około godziny 22 pracownicy Miejskiej Energetyki Cieplnej wykryli duży ubytek wody w instalacji ciepłowniczej. Problem polegał na tym, że nie wiadomo było, gdzie dokładnie leci - a mogło lać się w jednym miejscu, mogło w kilku. Żeby nie ryzykować zalania i poważniejszych zniszczeń, prezes podjął decyzję o odcięciu ciepła dla sporego kawałka miasta.

"Musieliśmy sprawdzić wszystkie nitki metodą selekcji, odcinaliśmy poszczególne odcinki" – mówi mi Marek Szabałowski, prezes MEC.

Reklama

Bez ogrzewania zostały ulice Chełmińska, Armii Krajowej, Pileckiego, Warcisława IV i część Wyszyńskiego - wszystkie zasilane z dużej wymiennikowni przy Warcisława. Na zewnątrz było około minus dwóch stopni.

Co rozsadziło kaloryfery

Wyciek zlokalizowano w piątek około godziny 9. Źródłem okazał się pusty lokal użytkowy przy ulicy Wyszyńskiego. Ktoś zakręcił tam grzejniki całkowicie, a przy mrozach, które trzymały przez ostatnie dni, woda w instalacji po prostu zamarzła. Gdy przyszła odwilż, lód zaczął topnieć i rozsadzone kaloryfery puściły.

Reklama

"Po kilku dniach mocnych mrozów i nagłym ociepleniu instalacje są szczególnie wrażliwe"

- wskazuje prezes MEC. 

"W 2010 roku, gdy w lutym przyszła podobna nagła zmiana pogody, MEC miał do czynienia z 30 takimi ubytkami w ciągu kilku godzin"

- wspomina, przy okazji naświetlając dzisiejszą, niewielką skalę awarii.

"Całe szczęście tym razem to było jedno miejsce. Do południa awarię zlikwidowaliśmy"

Nie pierwsza taka sytuacja w tym tygodniu

Dzień wcześniej podobna historia wydarzyła się przy ulicy Wiśniowej - tam przerwa w dostawie ciepła trwała dwie godziny. Marek Szabałowski określa obie sytuacje raczej jako zakłócenia eksploatacyjne, niż poważne awarie. Różnica jest taka, że przy Wiśniowej sprawa rozegrała się w dzień i szybko można było to ogarnąć, druga wydarzyła się w nocy.

Reklama

MEC przypomina, żeby nawet w pustych mieszkaniach i lokalach nie zakręcać ogrzewania całkowicie.  Przy niższych temperaturach instalacja może zamarznąć, a wtedy koszty ponoszą wszyscy w okolicy - nie tylko właściciel lokalu.

A przed nami kolejna fala mrozów.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: materiał oryginalny Temat.net Aktualizacja: 16/01/2026 13:49
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama