Reklama

Wykorzystali go, żeby wziął kredyt

08/11/2014 20:23

artykuł ukazał się w tygodniku Temat już 30 października

Oszustów, którzy żerują na naiwności bądź chorobie osób starszych i niepełnosprawnych, nie brakuje. Tym razem ofiarą wyłudzaczy padł mieszkaniec Szczecinka. Bliscy pana Grzegorza L. (dane do wiadomości redakcji) wciąż nie mogą uwierzyć, jak osobę chorą można tak perfidnie naciągnąć.

Wszystko wydarzyło się latem. Pewnego sierpniowego dnia do pana Grzegorza, który akurat szedł ulicą, podjechał samochód. Autem jechali kobieta i mężczyzna. Po krótkiej rozmowie zaprosili pana Grzegorza do środka. Ponieważ pan Grzegorz jest osobą, która nie potrafi właściwie ocenić zaistniałej sytuacji, przypadkowo napotkani ludzie nie mieli żadnych problemów, żeby nakłonić go, by udał się z nimi prosto... do banku.  

Reklama

Jak relacjonuje jedna z bliskich osób pana Grzegorza, w szczecineckim Oddziale Santander Consumer Bank towarzysząca Grzegorzowi L. para wzięła pożyczkę gotówkową w wysokości 2 tys. zł. Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że wspomniana pożyczka została zaciągnięta na pana Grzegorza. Wobec tego spłacać musi ją również pan Grzegorz. 

- Nie do wiary, że ludzie są w stanie wykorzystać chorobę psychiczną do tego, żeby wyłudzić pieniądze – zauważa proszący o anonimowość bliski pana Grzegorza. – Najdziwniejsze jest jednak to, że pracownicy banku w ogóle nie zareagowali. Zachowanie Grzegorza L. już na pierwszy rzut oka odbiega od normy. Nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować i podejmować decyzji, a co dopiero samodzielnie wypełnić dokumenty bankowe! Ludzie, którzy go oszukali, musieli przy pracownikach banku mówić Grzegorzowi, co ma robić i gdzie składać podpisy. 

Reklama

- Nie zostawimy tej sprawy. Będziemy się starali wszystko jakoś odkręcić – dodaje nasz rozmówca.

 Z prośbą o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji zwróciliśmy się do biura prasowego banku, w którym została zaciągnięta feralna pożyczka. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. – Z moich informacji wynika, że sprawa jest obecnie wyjaśniana – poinformował Czytelników "Tematu" Paweł Florkiewicz, rzecznik prasowy Santander Consumer Bank S. A. – Sprawą zainteresowała się już policja. Dokładnie sprawdzane są wszystkie czynności, jakie wobec Grzegorza L. podjęli pracownicy banku. Informacje, którymi dysponuję, nie wskazują jednak, aby zachowanie pana Grzegorza w chwili podpisywania umowy z bankiem budziło jakiekolwiek wątpliwości. 

Reklama

Nasz rozmówca zwraca uwagę, że pracownicy wszystkich banków, w tym również oddziałów Santander Consumer Bank, są uczuleni na prób wyłudzenia z udziałem osób starszych lub niepełnosprawnych. – Każde tego typu zdarzenie jest przez pracowników bezwzględnie zgłaszane. Co więcej, wymieniamy się podobnymi doświadczeniami z innymi bankami. Współpracujemy z policją, a także z rozmaitymi instytucjami, dzięki czemu dysponujemy skutecznymi narzędziami przeciwdziałania nieuczciwym praktykom, typu wyłudzenia "na wnuczka" czy tak jak w tym przypadku – z udziałem osoby chorej - tłumaczy dalej Paweł Florkiewicz. I dodaje:

 

Reklama

- Każdorazowo zgłoszenia, w których istnieje podejrzenie wyłudzenia, są skrupulatnie sprawdzane. Tym razem jednak żadnych podejrzeń, że coś jest nie tak, nie było. Mogę tylko wyrazić nadzieję, że sprawa zostanie wyjaśniona do końca. Bankowi również na tym zależy. To, czy zaciągnięta pożyczka zostanie panu Grzegorzowi L. umorzona, będzie wiadomo, kiedy swoje postępowanie zakończy policja. (sz)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama