Reklama

W Szczecinku sprzątanie po psie nie jest modne

15/12/2014 04:37

Wszystko wskazuje na to, że mimo wdrażania mnóstwa pomocnych rozwiązań, z tym problemem wciąż wielu właścicieli czworonogów nie może sobie poradzić. W całym mieście rozstawionych zostało kilkadziesiąt podajników, systematycznie uzupełniane są również specjalne woreczki. Okazuje się jednak, że obowiązek natychmiastowego usuwania pozostawionych przez psy nieczystości nadal nie jest przestrzegany. Co zaskakujące – także na nowo powstałym wybiegu w parku, na os. Zachód.

Jak poinformował nas jeden z użytkowników wybiegu, nie każdy właściciel, który zabiera swojego pupila w okolice tzw. kwadratu po to, by ten mógł się beztrosko wybiegać, poczuwa się do tego, by po swoim psie posprzątać. – Są dni, kiedy korzystanie z wybiegu bywa naprawdę nieprzyjemne. Może ktoś z ludzi zarządzającym tym terenem mógłby rozważyć możliwość częstszego sprzątania wybiegu? – dopytuje nasz Czytelnik.

Reklama

Tadeusz Chruściel, wiceprezes PGK w Szczecinku rozkłada ręce. Nikt bowiem, realizując ideę utworzenia szczecineckiego wybiegu dla czworonogów, nie przewidział, że wśród użytkowników znajdą się takie osoby, które potraktują to miejsce jak… toaletę dla zwierząt.

- Regulamin jasno określa, jak należy postępować przy korzystaniu z wybiegu dla psów – podkreśla Tadeusz Chruściel. – Naszym zadaniem jest opróżnianie znajdujących się tam koszy i uzupełnianie podajników. Staramy się to robić tak często, jak tylko jest to możliwe.

Reklama

- Sprawa obowiązku sprzątania po swoich pupilach wydaje się wręcz oczywista – dodaje nasz rozmówca. – Wymaga tego nie tylko świadomość użytkowników, ale też pewnego rodzaju odpowiedzialność i etyka. Trzeba pamiętać, że to nie jest toaleta, tylko wybieg. Jeśli sami nie zadbamy o porządek, to nawet najczęstsze sprzątanie nie rozwiąże problemu. Zwłaszcza w takim miejscu. 

Nasz rozmówca zaznacza, że PGK robi wszystko, aby jak najbardziej odciążyć właścicieli czworonogów w wypełnianiu ich codziennych obowiązków. – Co możemy, to robimy. Na terenie Szczecinka mamy rozstawionych ponad 30 podajników z torebkami. Docelowo ma być ich 40. Koszt obsługi tych urządzeń także nie jest taki mały. Jedna torebka kosztuje ok. 15 gr. Może się, że to niewiele, ale jeśli zsumujemy koszt zakupu wszystkich torebek, które zostają w ciągu roku zużyte, to nagle okaże się, że tylko na same torebki wydajemy kilka tysięcy zł – dodaje wiceprezes.

Reklama

Zdaniem Tadeusza Chruściela, to pierwszy tego typu sygnał dotyczący nowo powstałego wybiegu dla psów. Jak dotąd, miejsce, w którym czworonogi mogą się wybiegać, nie narażając swoich właścicieli na mandat, sprawdza się znakomicie i widać, że było w Szczecinku potrzebne. 

- To dobre rozwiązanie – zapewnia Tadeusz Chruściel. – Docierają do nas głosy sygnalizujące, że podobny wybieg mógłby powstać w sąsiedztwie os. Kopernika czy ul. Winnicznej. Być może tak się stanie. Możliwe, że miasto realizując planowaną inwestycję z oczkiem wodnym, weźmie pod uwagę prośby mieszkańców i doprowadzi do tego, by taki wybieg tam powstał. Na pewno będzie to przedmiotem rozważań w przyszłym roku. (sz)

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jurko - niezalogowany 2014-12-15 07:45:54

    A od czego mamy straż miejską ? Na Kościuszki stoją z fotoradarem ,To zamiast spać ,niech pilnują psich kupek,na wybiegu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Szczurek - niezalogowany 2014-12-15 11:47:39

    a niech chamy chodzą po gównach. Dobrze, że ich odgrodzono od normalnych spacerowiczów. Miasto nie powinno tam sprzątać. Ciekawe, czy ktoś miałby pretensję? Pewnie najwięcej by krzyczeli ci, co nie sprzątają.  

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama