- Dlaczego czekając na autobus PKS-u, muszę marznąć i moknąć? – dopytuje nasz Czytelnik (dane do wiadomości redakcji). - Na przystankach jeszcze przed zimą miały pojawić się specjalne wiaty, ale jak dotąd, nic takiego się nie wydarzyło. Czy deszcz, czy wiatr, ludzie czekają na autobus i drętwieją z zimna. Lada chwila spadnie śnieg. Co będzie wtedy? Czy ktoś o nas, pasażerach dojeżdżających do Szczecinka, w ogóle pamięta?
Przypomnijmy. Po tym, jak dworzec szczecineckiego PKS-u został przeniesiony w okolice dworca PKP, pasażerowie podróżujący autobusem mogą korzystać z sieci przystanków zlokalizowanych na terenie całego miasta. Problem w tym, że wspomniane punkty, w których czeka się na autobus, usytuowane są „pod gołym niebem”.
O tym, że ludzie korzystający z usług PKS-u chcieliby czekać na autobus pod wiatami, informowała już podczas poprzedniej kadencji Rady Powiatu Weronika Korenicka. Starosta, odpowiadając na interpelację radnej, zobowiązał prezes szczecineckiego PKS-u Halinę Mozolewską do tego, by przedłożyła informację, gdzie takie wiaty przystankowe byłyby najbardziej potrzebne. Ostatecznie okazało się, że instalacja wiat przyda się w aż 9 punktach, m.in.: na ul. Lipowej, Szafera, a także na ul. Szczecińskiej oraz Kościuszki.
Wiaty miały pojawić się na przystankach jeszcze jesienią. Wówczas Krzysztof Lis w rozmowie z „Tematem” podkreślił, że montaż wiat przeprowadzony będzie w trybie pilnym. – Chcielibyśmy zamówić i zainstalować wiaty jak najszybciej, jeszcze przed okresem jesienno-zimowym – zapewniał kilka miesięcy temu starosta.
Niestety termin realizacji tego przedsięwzięcia nieco się przesunął. Już wiadomo, że pasażerowie będą musieli uzbroić się w większą cierpliwość. Montaż wiat przystankowych nastąpi bowiem najprawdopodobniej dopiero na początku przyszłego roku.
- Do końca roku to raczej nie nastąpi – informuje Czytelników „Tematu” Włodzimierz Fil , dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg. – Zamówienie zostało złożone dwa tygodnie temu. Wykonawca ma natomiast 30 dnia na realizację tego zamówienia.
Jak poinformował nasz rozmówca na początku zostaną zamontowane tylko trzy wiaty przystankowe. – Dwie na ul. Szafera i jedna przy ul. Lipowej – dodaje dyrektor. – PKS wprawdzie wystąpił z prośbą o większą liczbę wiat, ale to de facto nie jest zadanie Powiatowego Zarządu Dróg. My będziemy się starali sukcesywnie liczbę wiat zwiększać. Ale wszystko będzie uzależnione od wysokości posiadanych środków finansowych.
Dodajmy. Dostawa i montaż wiat trzech przystankowych ma kosztować 14 tys. zł. Prace związane z przebudową przystanków mają finansowane z opłat, które są pozyskiwane w związku z zatrzymywaniem się autobusów na przystankach. (sz)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To jakiś "miszcz" tak naprawiał nasz PKS, a teraz co naprawia ?
To jakiś "miszcz" tak naprawiał nasz PKS, a teraz co naprawia ?