Reklama

Szkolne porządki w Turowie: Poseł pyta, dyrektorka odpowiada, ale nie na wszystko

23/12/2014 05:04

Ta sprawa wywołała wzburzenie wśród mieszkańców Turowa, Szczecinka i okolicznych miejscowości. Chodzi o objęcie przez byłego wójta Gminy Szczecinek stanowiska nauczyciela wychowania fizycznego w Publicznym Gimnazjum w Turowie. Przypomnijmy. Po ogłoszeniu wyborczych wyników okazało się, że na stanowisku wójta zasiadać będzie Ryszard Jasionas. Przegrany – Janusz Babiński wrócił do swojego poprzedniego zawodu. W tym wszystkim nie byłoby nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że wraz z rozpoczęciem nowej pracy przez Janusza Babińskiego, zwolniona została młoda i co najważniejsze, uwielbiana przez uczniów i rodziców nauczycielka, Antonina Rychter.

O całej sprawie informowaliśmy w artykule: „Szkolne porządki w Turowie. Jak było naprawdę? ( http://temat.net/aktualnosci/20327/Szkolne-porzadki-w-Turowie.-Jak-bylo-naprawde). Wspominaliśmy wówczas, że okolicznościami zatrudnienia byłego wójta w szkole oraz utraty pracy przez młodą nauczycielkę zainteresował się również poseł ziemi szczecineckiej, Wiesław Suchowiejko. Poseł wystąpił do dyrektor Publicznego Gimnazjum w Turowie z pisemną prośbą o wyjaśnienie całej sprawy. 

Reklama

Poseł postawił Małgorzacie Menżyńskiej-Biskup konkretne pytania. "W jakiej dacie, w jakiej formie i na jakiej podstawie prawnej Pan Babiński znalazł zatrudnienie w Gimnazjum w Turowie? Czy stosunek pracy Pana Babińskiego w szkole w Wilczych Laskach został rozwiązany z momentem likwidacji tej szkoły i odrębnie nawiązany w Pani Gimnazjum, czy też nastąpiło przejście zakładu pracy na innego pracodawcę w rozumieniu art. 231 §1 Kodeksu pracy w związku z art. 91c ust. 1 ustawy Karta Nauczyciela?". A także: "(...) W jakiej dacie, w jakiej formie i na jakiej podstawie prawnej Pani Rychter została zatrudniona w Gimnazjum w Turowie? Czy z momentem rozpoczęcia pracy przez Pana Babińskiego została zwolniona?". 

Na koniec Wiesław Suchowiejko poprosił dyrektor gimnazjum o udzielenie informacji odnośnie ponownego przywrócenia wspomnianej nauczycielki do pracy. 

Reklama

Małgorzata Menżyńska-Biskup na ustosunkowanie się do poselskiego pisma miała dwa tygodnie. Jakich odpowiedzi udzieliła dyrektor Publicznego Gimnazjum w Turowie na zadane przez Wiesława Suchowiejkę pytania?

Otóż adresatka, powołując się na Ustawę o ochronie danych osobowych, poinformowała, że nie może w sposób „wyczerpujący” udzielić informacji w sprawie poruszonej w wysłanym przez posła liście. – Zobaczymy, czy jest tak rzeczywiście – powiedział „Tematowi” Wiesław Suchowiejko, komentując treść listu, jaki otrzymał od dyrekcji Gimnazjum Publicznego w Turowie. – Tę kwestię będzie jeszcze analizował prawnik. Nie wydaje mi się jednak, że zapytałem o rzeczy, które powinny być prawnie chronione. 

Reklama

W dalszej części swojego listu Małgorzata Menżyńska-Biskup odpowiedziała, że Antonina Rychter na stanowisku nauczyciela w-f była zatrudniona na tzw. zastępstwie, w dodatku na czas określony. Z kolei były wójt Janusz Babiński na podstawie Karty Nauczyciela został przeniesiony do Publicznego Gimnazjum w Turowie na stanowisko nauczyciela w-f z dniem 28 kwietnia 2011 roku. I od tego dnia do 28 listopada 2014 roku przebywał on na urlopie bezpłatnym. W piśmie można również przeczytać, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, ze względu na liczbę uczniów i klas w Publicznym Gimnazjum w Turowie, przewidziany jest tylko jeden etat nauczyciela w-f. 

- Całej sprawie będę chciał się przyjrzeć nie pod kątem „jak wywalić Babińskiego”, tylko czy można znaleźć miejsce dla pani Antoniny Rychter – zaakcentował Wiesław Suchowiejko. - Ta kobieta pokazała, że potrafi skłonić młodzież do uprawiania sportu. Ona stała się kimś cennym dla tej społeczności. Zależałoby mi na tym, żeby z niej tak łatwo nie rezygnować. Jeśli pan Janusz Babiński ma prawo pracować w szkole, to niech robi to najlepiej jak umie. Ale nie może być tak, że w tym momencie pani Rychter przestaje istnieć. To jest okrutne. Dlatego będę rozmawiał z obecnym wójtem Ryszardem Jasionasem, żeby spróbował jakąś perspektywę dla tej nauczycielki stworzyć. 

Reklama

- Niczego w tej sprawie nie przesądzam, ale będę chciał, by miała jakiś pozytywny finał dla całej społeczności. Zobaczymy. Będziemy szukać takiego rozwiązania, żeby ta pasja, którą pokazała Antonina Rychter, mogła być realizowana, i by społeczność Gminy Szczecinek miała z tego pożytek. (sz) 

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama