Reklama

Renata Rak. Aborcja, polityka, kampania, papierowe czeki

Szczecinecka poseł KO, Renata Rak, swoimi wynikami obecności na głosowaniach dosłownie miażdży Donalda Tuska, przeskakuje też Jarosława Kaczyńskiego. Dziś jest gościem podcastu.

Posłanka Koalicji Obywatelskiej mówi o politycznej rzeczywistości, kulisach startu w wyborach i swoich priorytetach.  Dlaczego wystartowała, choć się tego nie spodziewała? Co zmieniło się w polskiej polityce po 15 października? Czy kobiety w Sejmie rzeczywiście mają wpływ na decyzje? Czy finansowanie kampanii wyborczych naprawdę odbywa się zgodnie z limitami? Czy wspierającym kampanię coś się od posła należy? 

Poszłam do polityki, żeby realizować konkretne zmiany. Czas pustych obietnic i rozdawnictwa musi się skończyć

Reklama

mówi.

Parlamentarzyści zabiegają o fundusze dla swoich regionów – to naturalne. Ale ja wierzę, że czas wielkich, papierowych czeków już minął.

 

Rozmowa z poseł Renatą Rak.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/02/2025 18:07
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jordans - niezalogowany 2025-02-25 15:09:41

    Matko, jakie flaki z olejem... Szkoda też, że Pani Poseł nie raczyła odpowiedzieć na pytania o finansowanie swojej kampanii...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Węgier - niezalogowany 2025-02-26 09:53:00

    Szkoda ze pisiory nie korzystały z publicznych pieniedzy w kampaniach wyborczych… A nie, czekaj…

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Sylwin z Jelenia - niezalogowany 2025-02-25 15:20:06

    Dajcie im mówić, a nie pożałujecie! Jak piękna katastrofa. Pani poseł całkowicie wypiera ze swojej świadomości fakt, że ogromna część jej kampanii wyborczej została sfinansowana z budżetu miasta i jego agend. Sztab wyborczy lokalnej PO z błogosławieństwem finansowym małżonka, ówczesnego burmistrza, podpinał ją pod każdą imprezę organizowaną przez Sapik, Szlot, Osir i Miasto z Wizją. Ludzie to widzieli i wiedzą, co o tym sądzić. Wszyscy pamiętamy grillowanie pod ratuszem, koncerty Majki Jeżowskiej, objazdy po Połczynach, Białogardach i innych pipidówach, w których tłoczyli się prezesi miejskich spółek, prześcigający się o względy małżonka. Transferowanie miejskiej kasy na kampanię szło na bezczela i bez kontroli, ponieważ formalnie organizatorem było miasto a nie PO. Nie wiem jak to rozliczyli, ale nawet w samej PO do dzisiaj o tym o tym głośno. Kiedy teraz oglądam takie wystąpienia, zadaję sobie pytanie, za jakie grzechy Bóg nas pokarał takimi parlamentarzystami?! Po co nam "elity", które więcej czasu spędzają na fejsie oraz instagramie, epatując swoimi fotografiami ze studniówki. BTW, czy wzmożenie medialne pani poseł nie ma czasem związku z marcową rozprawą Kolegium Orzekającego RIO w sprawi naruszenia dyscypliny budżetowej przez jej męża? Koincydencja zdarzeń zbyt czytelna, aby nie brać jej pod uwagę. To byłem ja - Sylwin operator dźwigu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama