Reklama

Prąd z promocją. Klienci Energi pytają, skąd się wzięła podwyżka i dodatkowe usługi

06/10/2019 06:03

Czy podpisując lub przepisując umowę na dostawę energii elektrycznej trzeba kierować się zasadą ograniczonego zaufania do sprzedawcy? Okazuje się, że tak.

Przepisywałam umowę dotyczącą dostaw prądu od Energa SA - informuje nas pani Sylwia, pokazując plik dokumentów. - Po miesiącu od operacji otrzymałam rachunek. Oczywiście, wyższy. Pojawiła się na nim „opłata handlowa”. Zdziwiona dzwoniłam na infolinię z pytaniem, co mam zrobić, bo okazało się że coś mam doliczone. 

Pana Jerzego, osobę niedowidzącą, spotkał podobny problem. Pan Jerzy przepisywał umowę która, była zawarta na jego zmarłą mamę. 

- Chciałem tylko zmienić głównego najemcę, nic więcej. Po miesiącu obudziłem się ze znacznie wyższym rachunkiem. No to przejrzałem dokumenty jeszcze raz.

Reklama

Jestem przekonany, że dodatkowa umowa została podrzucona mi pod spód.

To umowa ubezpieczenia PZU i kilku innych rzeczy, na przykład pakietu usług fachowców.

- Tłumaczę im, że ten człowiek został oszukany - mówi pani Sylwia. - Można mu było chociaż przeczytać treść tej umowy, ile to będzie kosztowało i czy się zgadza, czy nie. A nie, że przy pierwszym rachunku dowiaduje się, że ma ponad więcej za „fachowców, pakiet premium”, plus ekstra ubezpieczenie, podatek, opłata handlowa... I wychodzi tyle ile wychodzi, łącznie 70 zł. Wcześniej rodzina trzyosobowa płaciła mniej!

Reklama

Ja naprawdę nic więcej nie chcę, tylko chcę zmienić umowę na normalną

- mówi pan Jerzy.

Żadnych dodatkowych fachowców i usług za aż 70 złotych miesięcznie!  Co mnie obchodzi, że ktoś ma do wykonania plan sprzedażowy!

  • Ja na przykład na infolinii dowiedziałam się także, że mam jakiś bon na 150 zł do zrealizowania w ich sklepie - mówi z kolei pani Sylwia. Nie widziałam go na oczy.

Co radzą doradcy? I w punkcie i na infolinii każą pisać reklamację. 

Mój rachunek to 145 kWH i rachunek, bez tej słynnej ”opłaty handlowej” wynosi 100 zł. Pan Jerzy ma zużyte 120 kWH i rachunek wynosi 160 zł

Reklama

- porównuje pani Sylwia. Obie taryfy to G11.

Chcemy, żeby ludzie wiedzieli, że takie nieuczciwe, naszym zdaniem, podejście ma miejsce. Szczególnie niech wiedzą to starsze osoby, które są częstymi gośćmi punktu Energi w Szczecinku

- mówią.

- Czy znana jest Państwu skala tego zjawiska z innych miast lub zgłoszeń? Czy jest tajemnicą kwota, którą otrzymuje placówka za pozyskanie klienta z umową premium? Ile wynosi? Jaki jest limit dodatkowych umów, które pracownik lub punkt musi pozyskać w ciągu miesiąca rozliczeniowego?

Reklama

Między innymi te pytania otrzymało od nas 23 września biuro prasowe Energa SA. Do dziś nie doczekaliśmy się jakiejkolwiek odpowiedzi.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    naciagacze - niezalogowany 2019-10-06 10:31:05

    w tamtym roku jakis skur zadzwonil innaciagnal babcie, meczylem sie z nimi pol roku

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-10-06 11:01:54

    To nic innego tylko zdzieranie kasy na wpłaty do kasy PiS na FUNDUSZ ROZRZUTNOŚCI NARODOWEJ.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-10-06 11:27:29

    mój syn miał to samo.W punkcie obsługi powiedzieli że nic nie można zrobić , ze tej umowy nie można rozwiązać a to nie jest prawdą.Na infolinii też udzielali sprzecznych informacji,Dzwoniłam do samej dyrekcji w Gdańsku i okazało się , ze wszystko można zmienić i umowa została przepisana w punkcie obsługi mają do tego wszystkiego potrzebne dokumenty tylko chyba celowo wprowadzają ludzi w błąd. Żadnego bonu który mu obiecywali też nie dostał. Takie standardy obsługi jakie panują w tym punkcie to się nadają-nie powiem do czego.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama