Reklama

Ogólnopolski Strajk Kobiet i Marsz Niepodległości. Ocenia wiceminister

19/11/2020 09:57

Ogólnopolski Strajk Kobiet i Marsz Niepodległości to wydarzenia, o których wciąż niełatwo zapomnieć. Jak manifestację kobiet i popierających ich mężczyzn oceniła wiceminister Małgorzata Golińska? A jaką ocenę wiceminister środowiska wydała wobec marszu, który do tej pory był postrzegany przez wiele osób jako możliwość wspólnego, rodzinnego świętowania 11 listopada?

Jak podkreśliła Małgorzata Golińska w TV Gawex strajk kobiet miał miejsce w momencie, w którym cała Polska była w tzw. czerwonej strefie, a wszyscy z obawy przed zakażeniami apelowali o to, by się nie gromadzić i zachować społeczny dystans.

Dlatego było to tak niepokojące dla nas wszystkich. Widać to po niespełna dwóch tygodniach od tych szerokich protestów, że nastąpił duży wzrost zakażeń. Trudno jest nie łączyć tego z protestami. Wtedy też pod moje biuro przyszli rolnicy. Każdy chciał, żebym się wypowiedziała albo najlepiej podyskutowała z tymi, którzy protestują. Niestety wtedy było to niemożliwe

Reklama

- podkreśliła wiceminister.

Jak zaznaczyła, to był czas, kiedy sama mierzyła się z koronawirusem: 

Otrzymywałam różne informacje od mieszkańców, niektórzy wyrażali solidarność, inni mówili, że popierają protest, ale nie popierają jego formuły. Pamiętamy, że nie tylko w Szczecinku te protesty momentami stawały się bardzo wulgarne. Momentami dochodziło też do niszczenia mienia. U nas doszło do zniszczenia tablicy z moim wizerunkiem. Podkreślam, że nie jest to moja prywatna tablica, ale tablica właściciela budynku. Biura też nie są prywatne, ale opłacane są ze środków publicznych. Nawet jeśli ktoś mi osobiście bardzo źle życzy, to chciałabym, aby uszanował własność prywatną i publiczną

Reklama

- dodała.

W rozmowie ze szczecinecką parlamentarzystką pojawił się również wątek Marszu Niepodległości, podczas którego doszło do starcia agresywnej grupy osób z policją. Zdaniem Małgorzaty Golińskiej, wszystko wymaga dokładnego wyjaśnienia.

Mówi się teraz, że to był marsz faszystów, nazistów, różne epitety są tu wymyślane. Nie chciałabym, żeby zachowanie grupy ludzi, którzy naruszyli bezpieczeństwo uczestników i policjantów, rzutowało na wszystkich Polaków. Z drugiej strony oglądając filmiki, które są wrzucane do sieci i na których widać zachowanie policji oraz indywidualnych osób umundurowanych, z podeptaniem polskiej flagi, granatem hukowym rzuconym w dziennikarzy, z postrzeleniem dziennikarza - można dojść do wniosku, że każde to zachowanie powinno być gruntownie wyjaśnione. 

Reklama

- zwróciła uwagę wiceminister.

Z jednej strony mamy trudną sytuacją na strajku kobiet, gdzie w czasie pandemii w jednym miejscu mogło się zgromadzić nawet kilkadziesiąt tysięcy uczestników, bez maseczek i policja nie reaguje. A z drugiej strony mamy Marsz Niepodległości, kiedy dochodzi do takich reakcji. To wszystko wymaga gruntownego wyjaśnienia

- oceniła Małgorzata Golińska.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Nika - niezalogowany 2020-11-19 11:20:55

    Ja powiem bez ceregieli. Wylazło chamstwo i patologia na ulice i krzyczy wy.......dalać. Taki to "strajk kobiet" Kompromitacja.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Ojciec - niezalogowany 2020-11-19 13:14:20

    A co mają mówić dajcie 1820 zł i wychowam dziecko niepełnosprawne

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-11-19 12:54:37

    Brawo Kobiety! Mieszkańcy są z Wami!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama