W szczecineckiej Koalicji Obywatelskiej trwa wielkie przemeblowanie. Oficjalnie to tylko partyjne, wyborcze układanki, jednak w praktyce lokalna KO próbuje uciec do przodu, zanim sądowe rozstrzygnięcia "dopadną" dotychczasowy, wieloletni ład.
W lokalnej Koalicji Obywatelskiej trwają "rutynowe" wybory przed zjazdem krajowym. Marcin Kaszewski oddaje stery w mieście, by powalczyć o powiat – ale tam nad strukturami wciąż wisi cień prokuratorskich zarzutów dla byłego burmistrza, obecnego wicestarosty i "zawieszonego" przewodniczącego Daniela Raka.
Oficjalnie wszystko idzie zgodnie z partyjnym kalendarzem. Marcin Kaszewski przestał być szefem koła miejskiego (zastąpił go Cezary Klamka). Chce wziąć struktury powiatowe, którymi do niedawna formalnie kierował Daniel Rak.
Krótko. W szczecineckiej KO trwa wielkie sprzątanie i próba poukładania klocków na nowo, zanim sprawa wicestarosty Raka wejdzie w decyzyjną fazę przed sądem.
Przypomnijmy: w listopadzie 2025 roku Prokuratura Rejonowa w Wałczu postawiła Danielowi Rakowi trzy zarzuty. Nie chodzi o polityczne niuanse, a o wytknięte mechanizmy – korzystanie z karty bankowej SzLOT na prywatne wydatki, opłacanie szkoleń dla osób nieuprawnionych i wycieczkę do Poznania na konferencję, której... w tym czasie w ogóle nie było.
"20 listopada 2025 r. Prokuratura Rejonowa w Wałczu postawiła mi zarzuty. Do postawionych zarzutów nie przyznaję się. Bez obaw oczekuję na rozprawę przed sądem"
– brzmiało oświadczenie obecnego wicestarosty, który jednocześnie zawiesił członkostwo w partii, tworząc wakat na stanowisku szefa powiatu. Luka systemowa i do załatania. A jest okazja.
Marcin Kaszewski, który jest także wiceprzewodniczącym Rady Powiatu Szczecineckiego, mówi o swoich ambicjach na fotel szefa powiatowego KO. Interesujący się lokalną polityką nie są ruchem zdziwieni.
"Zrezygnowałem, ponieważ postanowiłem się ubiegać o stanowisko przewodniczącego struktur powiatowych"
mówi Marzenie Górze z GK24.
"Jeżeli chcę startować na wyższe stanowisko, to wówczas nie mogę pełnić tego, które sprawowałem do tej pory"
– wyjaśnia Marcin Kaszewski.
Wszystko rozstrzygnie się 8 marca. Wtedy członkowie partii ponownie nie tylko wybiorą Donalda Tuska na krajowego lidera, ale przede wszystkim nową radę i szefa powiatu w Szczecinku. Zostanie nim Marcin Kaszewski.
Czy nowa twarz na czele struktur wystarczy, by odciąć się od prokuratorskich zarzutów ciążących na poprzedniku?
W małym mieście takie historie rzadko znikają wraz ze zmianą.
aktualizacja:
po publikacji otrzymałem informację od Cezarego Klamki. Umieszczam w całości:
Zmiany w lokalnych strukturach Koalicji Obywatelskiej nie są żadną ucieczką do przodu ani reakcją na bieżące wydarzenia personalne. To proces wynikający wprost z kalendarza wyborczego partii.
W pierwszym etapie, zgodnie z harmonogramem, odbywają się wybory w kołach miejskich. Kolejnym etapem są wybory zaplanowane na 8 marca – do struktur powiatowych, regionalnych i krajowych.
To standardowa procedura, realizowana mniej więcej w tym samym czasie w całym kraju.
Cezary Klamka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Odcinają się od Raka - Źle, Rak zostaje - Źle. Panie redaktorki i redaktorku - co byś nie napisał to zawsze będzie szpila wbita w KO. A gdzie dziennikarska obiektywność? Ostatnie zdanie zaprzecza że jesteście jakąkolwiek dziennikarską namiastką.
Politycznego trupa zastąpi cudowne dziecko Gauleitera Krebsa - patologiczny wytwór partyjniactwa i klasycznego oportunizmu. Młodzieniec rezolutny i dbający o o rodzinne interesy, a do tego aktywista osiedlowy. Miał co prawda jakieś sądowe pierepałki z rozliczeniem podatku wat, ale szczecinecki sąd uznał, że gra nie warta świeczki i chłop mógł wystartować w wyborach do powiatu. Patologia Obywatelska ma dramatycznie krótką ławkę rezerwowych.
Odcinają się od Raka - Źle, Rak zostaje - Źle. Panie redaktorki i redaktorku - co byś nie napisał to zawsze będzie szpila wbita w KO. A gdzie dziennikarska obiektywność? Ostatnie zdanie zaprzecza że jesteście jakąkolwiek dziennikarską namiastką.
Zgadzam się! Ale nie wpisuj po raz trzeci jako kto inny ;)
Politycznego trupa zastąpi cudowne dziecko Gauleitera Krebsa - patologiczny wytwór partyjniactwa i klasycznego oportunizmu. Młodzieniec rezolutny i dbający o o rodzinne interesy, a do tego aktywista osiedlowy. Miał co prawda jakieś sądowe pierepałki z rozliczeniem podatku wat, ale szczecinecki sąd uznał, że gra nie warta świeczki i chłop mógł wystartować w wyborach do powiatu. Patologia Obywatelska ma dramatycznie krótką ławkę rezerwowych.