Okres jesienno-zimowy to czas, w którym bardzo szybko robi się ciemno. Wyjątkowo nieprzyjemnie jest wówczas na cmentarzu komunalnym. Ludzie przestają wtedy odwiedzać szczecinecką nekropolię, ponieważ wszędzie panuje ciemność i przez to robi się niebezpiecznie.
Wszystko przez oszczędności. Lampy, które zimowymi popołudniami mogłyby oświetlać cmentarne alejki, stoją wyłączone. – Ja takiej sytuacji nie rozumiem – zaznacza pani Irena (dane do wiadomości redakcji). – Pewnego listopadowego popołudnia chciałam odwiedzić rodzinne groby. Już wtedy zmierzch zapadał dosyć wcześnie. Byliśmy bardzo zdziwieni, że na cmentarzu wszędzie panują „egipskie ciemności”.
Nasza inna czytelniczka zwraca uwagę, że w porze zimowej ze względu na brak oświetlenia trudno jest się poruszać po szczecineckim cmentarzu zwłaszcza osobom starszym. - Wystarczy, że ktoś odwiedzając groby bliskich przykładowo w niedzielę około 14.00 trochę przedłuży swój pobyt i już musi wracać po ciemku – podkreśla pani Grażyna (dane również do wiadomości redakcji). – Łatwo wtedy o jakiś wypadek albo o to, by stać się ofiarą złodzieja. Nie mówię, by oświetlać cały cmentarz przez cały wieczór i noc. Ale chociaż – główną aleję przez dwie, trzy godziny, kiedy popołudniami robi się już naprawdę ciemno.
- Nie oświetlamy cmentarza przez cały rok – odpowiada na wątpliwości czytelniczek Leszek Ogar, prezes PGK w Szczecinku. - Cmentarz jest oświetlany przede wszystkim przed 1 listopada i dzień czy dwa po Wszystkich Świętych. Tradycyjnie też oświetlamy cmentarz przed Świętami Wielkanocnymi i Bożego Narodzenia. Ktoś, kto w innym czasie wybierze się na cmentarz po południu na oświetlenie już niestety nie może liczyć.
- Włączanie świateł na nekropolii w okresie zimowym się po prostu nie opłaca – dodaje nasz rozmówca. – Największy ruch na cmentarzu możemy zaobserwować w godzinach porannych. Poza tym, ludzie najczęściej odwiedzają groby w sobotę i w niedzielę. Oczywiście w ciągu tygodnia, też ale z racji pogody i tego, że popołudniami jest już ciemno nie obserwujemy takiego ruchu, jak np. latem. Dla kilku osób włączanie oświetlenia po prostu mijałoby się z celem.
Jak wyjawił prezes PGK, w najbliższym czasie szczecinecki cmentarz wzbogaci się o dodatkowe alejki, na których w okresie świątecznym zrobi się widniej. W najbliższych miesiącach nowe lampy mają się pojawić m.in. w tej części cmentarza, gdzie obecnie znajdują się nowe miejsca pochówków. (sz)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale oświetlenie "obwodnicy Trzesieki" czyli drogi przez las i pustkowie się opłaca. Na dodatek pojazdy muszą mieć własne oświetlenie, a pieszego tam nie uświadczysz. Pewnie w parku też latarnie świecą.... "dla kilku osób". A może przyszło by tych osób więcej, tylko boją się ciemności. Przynajmniej do 19, cmentarz powinien być oświetlony.
Ale oświetlenie "obwodnicy Trzesieki" czyli drogi przez las i pustkowie się opłaca. Na dodatek pojazdy muszą mieć własne oświetlenie, a pieszego tam nie uświadczysz. Pewnie w parku też latarnie świecą.... "dla kilku osób". A może przyszło by tych osób więcej, tylko boją się ciemności. Przynajmniej do 19, cmentarz powinien być oświetlony.