Reklama

Mulisty Potok, czyli obraz nędzy i rozpaczy. Czy tak ma wyglądać park?

08/06/2020 15:17

O niezliczonych walorach przyrodniczych w sąsiedztwie jeziora Trzesiecko w Szczecinku wie każdy, kto zechce skorzystać z parku lub położonej po drugiej stronie jeziora Lasu Klasztornego. Od strony  Świątek tereny parkowe zaczynają się- tak to przynajmniej wynika z umieszczonej tam tablicy- przy tamtejszej plaży. Niestety, rzeczywistość jest zupełnie inna.

Na całej długości linii brzegowej od plaży aż do wieży Bismarcka parkowy teren jest tylko z nazwy. Najgorzej jest w bezpośrednim sąsiedztwie Marientronu, a także na wyjątkowo zaniedbanym wzgórzu. Teren cały porośnięty jest wysokimi chaszczami oraz pokrzywami sięgającymi ramion dorosłego człowieka. Na dodatek, na wzgórzu znajdują się uschnięte drzewa, które ze względów na bezpieczeństwo przechodniów, już w ubiegłym roku winny być usunięte. Dodajmy, że w ubiegłą niedzielę (8.06) płynący u podnóża Marientronu Lipowy Potok był mocno zanieczyszczony szarą breją. 

Jeden z naszych Czytelników zwraca również uwagę na sposób zagospodarowania i utrzymania porządków przy Mulistym Potoku w Lesie Klasztornym. Dołącza przy tym materiał zdjęciowy.

Reklama

 - W ostatnich dniach trochę spacerowałem różnymi dróżkami w Lesie Klasztornym po drugiej stronie jeziora Trzesiecko. Idąc przez las dotarłem nad Mulisty Potok (łączy jez. Wilczkowo z jez. Trzesiecko – dop. red.). I w tym miejscu wszystkie moje pozytywne wrażenie błyskawicznie zniknęły. Przyczyną była sytuacja zastana w tym niegdyś urokliwym zakątku.

Niestety, dzisiejszy stan tego potoku nie ma nic wspólnego z tym, co jeszcze nie tak dawno cieszyło ludzkie oko. Lipowy Potok dziś- to cuchnąca struga zapchana gnijącym drewnem.

Reklama

Oprócz wrażeń estetycznych jest też kwestia bezpiecznego poruszania się po drewnianych kładkach przerzuconych miedzy brzegami tego potoku. Zwłaszcza jedna z nich jest w opłakanym stanie, brakuje jej kilku desek, a kilka innych jest luźnych. O wypadek w takiej sytuacji nie trudno.

- W korycie potoku znajdziemy liczne, tamujące przepływ wody, konary, a nawet całe zwalone drzewa – zwraca uwagę Czytelnik. - W miejscach, gdzie woda ma utrudniony przepływ dodatkowo zalega trzcina niesiona przez potok z jeziora Lipno oraz różnorodne inne śmieci. Podobnie wygląda sytuacja po obu brzegach.

Reklama

Reasumując, jest to obraz nędzy i rozpaczy. Szkoda, bo Szczecinek dzięki takim obrazkom, jak na przesłanych zdjęciach, traci swoje walory turystyczne...

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-06-08 16:20:59

    Mulisty potok to już las, a lasem zajmuje się nadleśnictwo Szczecinek. Może radnego rautszko spytajmy się czemu powalone drzewa tak długo są sprzątane?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość123 - niezalogowany 2020-06-08 20:12:02

    Gdzie dokładnie znajduje się ta drewniana kładka ze zdjęcia? Z góry dziękuję za odpowiedź.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Czas - niezalogowany 2020-06-08 23:14:00

    do gość 2020-06-08 16:20:59 niepotrzebnie wywołujesz nazwisko radnego w złym świetle.
    Ktoś o kim piszesz, z takim potencjałem intelektualnym już dawno powinien zarządzać tym miastem!
    Drzewa gniją w lesie? Uśmiechnij się to się zdarza.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama