Reklama

Kurier z połamanymi nogami ciągle w pracy. Rzeczywistość jednoosobowej działalności gospodarczej

29/07/2019 11:43

Czy tak jest w każdej firmie kurierskiej? O tym, że kurier, prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą, wykonujący zlecenia dla szczecineckiego DPD pojawia się w pracy z dwiema złamanymi nogami, poinformowała nas jego zbulwersowana rodzina. 

- Mógłbyś poprosić kolegę o pomoc, o ile zna teren, wszystkie adresy, potrafi posługiwać się HH i weźmie na siebie odpowiedzialność za pieniądze z paczek pobraniowych...I tu kolejny problem, gdzie znaleźć kogoś takiego z dnia na dzień? Więc jak to zrobić? A tak, jak na zdjęciu...

Co, jak masz działalność jednoosobowa i podpisaną umowę z DPD na rozwożenie paczek, a masz złamane dwie nogi? Nic. Pracujesz, bo jak nie, to 10 tys. zł kary dziennie za niepodstawienie auta - informuje Czytelniczka.

  • 22 lipca br. podwykonawca okazał zwolnienie lekarskie kierownikowi oddziału DPD Polska w Szczecinku - informuje nas Małgorzata Maj z biura prasowego DPD.

    Reklama

- Zgodnie z procedurą kurier nie powinien być dopuszczony do wykonywania obowiązków z uwagi na niedyspozycję zdrowotną i przedłożone zwolnienie lekarskie. W takich sytuacjach – zgodnie z umową kurierską – podwykonawca zobowiązany jest zorganizować zastępstwo. 

 Wybór był. Albo iść i pracować w stanie, jakim jest, albo ponieść obciążenie wysokiej kary za każdy dzień. Taką ma podpisaną umowę. Szlag mnie trafia że go tak potraktowali po kilku latach współpracy - informuje Czytelniczka. - Z resztą w tym oddziale to nie pierwszy taki przypadek...

Reklama

- DPD posiada umowne prawo do nałożenia kar w przypadku, w którym przewoźnik nie będzie świadczył usług na rzecz DPD - informuje w odpowiedzi biuro prasowe firmy. - Jest to uprawnienie, z którego spółka może, ale nie musi skorzystać. Jest ono stosowane wyłącznie w ostateczności.

Chcielibyśmy podkreślić, że w opisywanym przypadku nie pojawił się temat ewentualnego nałożenia kary na kuriera.

Kary umowne stosowane są w przypadkach, w których przewoźnik (przedsiębiorca) rażąco narusza postanowienia umowy, np.: uporczywie i bez podania przyczyny nie świadczy usług przewozu i tym samym uniemożliwia DPD wykonywanie swoich zobowiązań wobec Klientów DPD Polska.

Reklama

DPD zaproponowała kurierowi  przekazanie jego paczek innemu przewoźnikowi, jak się później okazało, kurier mimo wszystko osobiście uczestniczył w rozwożeniu przesyłek (jako pasażer), co nie powinno mieć miejsca - ustala biuro prasowe DPD. - W związku ze złamaniem zasad, wobec przełożonego tego kuriera zostaną wyciągnięte konsekwencje. Jednocześnie chcielibyśmy wyrazić ubolewanie, że doszło do tego zdarzenia.

- Kurierzy prowadzą najczęściej działalność gospodarczą i są podwykonawcami DPD Polska na zasadzie umowy o współpracę - informuje nas Małgorzata Maj z biura prasowego DPD. - Jest to standard na polskim rynku kurierskim. Zgodnie z umowami zawieranymi z przewoźnikami będącymi przedsiębiorcami, w przypadku zdarzeń losowych uniemożliwiających świadczenie usług, takich jak awaria samochodu czy choroba przewoźnika, mają oni prawo do przerwy w świadczeniu usług na rzecz DPD Polska. W żadnym przypadku spółka nie popiera wykonywania przewozu powierzonych jej przesyłek przez osoby, które nie są w stanie świadczyć usługi przewozu, jak miało to miejsce w Szczecinku.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-07-29 15:38:59

    I o co tyle szumu? Kurier z własnej nieprzymuszonej woli pracuje z połamanymi nogami, a próbuje się na tej podstawie oczernić firmę kurierską i co najważniejsze udowodnić jakim to złem wcielonym i szatańskim wymysłem jest samozatrudnienie. Kurier mógł skorzystać z zasiłku chorobowego i siedzieć w domu (zasiłek chorobowy jak najbardziej przysługuje samozatrudnionemu, jeżeli opłacał dobrowolną składkę na ZUS z tytułu ubezpieczenia chorobowego, a jeżeli żal mu było zapłacić te kilkadziesiąt złotych miesięcznie to pretensje może mieć tylko do siebie). Kurier wybrał jednak pracę, ma do tego prawo i nikogo to nie powinno interesować.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    oj tam, oj tam - niezalogowany 2019-07-29 17:52:14

    Połamane nogi ale to nie wszystkie jego defekty. Jeszcze kurza ślepota ( bo podpisuje i nie widzi co) a także postępujący kretynizm ( bo trzeba nim być żeby taki kontrakt podpisać) . Skoro już wziąłeś byka za rogi to wiesz że nie stać cię na L4 i należy uważać na siebie, czyli narty na bok, piłka w kąt. Nie chce mi się wierzyć że koleś nie ma nikogo zaufanego kto by go zastąpił. Przecież mogą jeździć obaj jednocześnie; on jako dysponent i kierowca jako kurier. Kolega by jeździł i dźwigał a on w aucie organizował pracę. Nawet pobrania rozliczaby na bierząco. Nic trudnego. Trochę rozumu, chęci i gotowe.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Piro - niezalogowany 2019-07-29 18:51:31

    Jakbyś wiedział, to często Dpd, inpost właśnie nakłada kary finansowe. U nas chłopak ponieważ był za mały paczkomat spędzał ponad 15h przy nim byle tylko wszystkie paczki włożyć, bo jak nie, wysokie kary finansowe

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama