Mieszkańcy bloków przy ul. Słowiańskiej mają dość komunikacyjnego chaosu. Chcieliby, żeby ktoś wreszcie tę sprawę uporządkował. Przekonują, że jeśli nikt nie weźmie ich głosu pod uwagę, to na tylko z pozoru spokojnych uliczkach może wkrótce dojść do tragedii.
O co chodzi? Rzecz rozbija się o zbyt wąskie, zdaniem mieszkańców, chodniki, a także o poruszające się zbyt szybko, jak na tamto miejsce, auta, próbujące się dostać do znajdującej się w jednym z budynków szkoły lub do tzw. części usługowo-przemysłowej osiedla.
- Problem nie jest nowy – zwracają uwagę mieszkańcy dawnego kompleksu koszarowego przy ul. Słowiańskiej. – Dotyczy przede wszystkim dzieci, które wychodzą z klatek schodowych niemal od razu na dość ruchliwe ulice. Chodniki na osiedlu są bardzo wąskie i przylegają do ścian budynków. Nawet plac zabaw, który tam się znajduje nie jest we właściwy sposób zabezpieczony. Maluchy, bawiąc się, wybiegają wprost na jadące tamtędy samochody.
- Chcielibyśmy, żeby kierowcy, którzy często spieszą się do hurtowni bądź magazynów, ograniczali prędkość. Dlatego na drogach wjazdowych na osiedle przydałyby się jakieś „ograniczniki” prędkości. Można by też było pomyśleć o zabezpieczeniu chodników przy pomocy barierek. Wtedy dzieci nie byłyby narażone na to, że wybiegną prosto pod jadące samochody. Dobrze byłoby również zabezpieczyć plac zabaw. Jeśli nie barierkami, to może jakimiś ozdobnymi krzewami. Cały ten teren wymaga uporządkowania. Na razie kierowcy parkują, gdzie chcą, a ludzie wychodząc przed swój dom, muszą ciągle uważać, żeby nie wpaść pod rozpędzone auto.
Okazuje się, że sprawa znana jest doskonale w Urzędzie Miasta. – Problem zasygnalizowała już nam niedawno zawiązana Rada Osiedla Łódzka-Słowiańska – powiedziała „Tematowi” Anna Mista, dyrektor Wydziału Komunalnego UM w Szczecinku. – Pewne wnioski dotyczące sprawy bezpieczeństwa na ul. Słowiańskiej już do nas wpłynęły. Wymagają jednak pewnego uszczegółowienia.
Nasza rozmówczyni zaznacza, że nie wszystkie rozwiązania, o których wspominają mieszkańcy dawnego kompleksu koszarowego, da się wprowadzić: – Mieszkańcy chcieliby m.in. wprowadzenia na tamtym terenie tzw. strefy zamieszkania. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami. Oznacza to np., że nikt pod blokiem w wybranym przez siebie miejscu już sobie nie zaparkuje. Poza tym, trzeba pamiętać, że od strony osiedla prowadzi dojazd do firm, które znajdują się w części usługowo-przemysłowej. Mamy tam hurtownie, warsztaty naprawcze, jest tam także myjnia, stacja diagnostyczna... Cały miszmasz. W grę wchodziłaby ewentualnie strefa ograniczonej prędkości. Takie rozwiązanie najprawdopodobniej będzie tam wdrażane.
- Jesteśmy już po konsultacjach z działającą na tamtym terenie Radą Osiedla. Rada dopiero co rozpoczęła swoją działalność i musi się zapoznać ze wszystkimi procedurami. Dysponuje też swoim budżetem. Musi zadecydować, na co przeznaczy te pieniądze. Na pewno będziemy o ul. Słowiańskiej rozmawiać. Będziemy myśleć, co by tam jeszcze można było zrobić, w jakim zakresie i co ewentualnie można by było pokryć ze środków rady – dodała Anna Mista. (sz)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze