Reklama

Już nie polują na pasażerów

21/03/2014 05:25

Od kilku lat w Szczecinku spółka Arsen świadczyła na terenie miasta usługi rewizorskie, przeprowadzając regularnie kontrole biletów w pojazdach Komunikacji Miejskiej. Po licznych skargach pasażerów na nieuczciwe praktyki stosowane przez firmę oraz niekiedy naganne zachowanie jej pracowników próbujących często za wszelką cenę „wlepiać” pasażerom mandaty, miejski przewoźnik w listopadzie ubiegłego roku wypowiedział Arsenowi umowę. Od 1 marca br. kontrole biletów przeprowadzać mieli pracownicy zatrudniani bezpośrednio przez KM, których wynagrodzenie było stałe, a nie – jak w przypadku Arsenu – uzależnione od ilości wystawionych mandatów. Miało to ukrócić proceder nagminnego karania pasażerów m.in. za to, że osoba starsza nie zdążyła skasować biletu zaraz po wejściu do pojazdu czy dziecko nie wpisało na znaczek numeru legitymacji. Czy rzeczywiście od kilku tygodni kontrole rewizorskie w autobusach należących do miejskiego przewoźnika przeprowadzane są w sposób właściwy, jak zapewniał w jednej z rozmów prezes Konsorcjum PKS-KM Włodzimierz Tosik? (więcej na ten temat w artykule http://temat.net/aktualnosci/17176/Kanar-mily,-ale-bardzo-skuteczny). Nasz Czytelnik, pan Artur, ma co do tego wątpliwości…

- Kilkukrotnie na łamach „Tematu” czytałem informacje o tym, że od marca pracownicy Arsenu nie będą już przeprowadzali kontroli w autobusach. Ta wiadomość bardzo mnie ucieszyła, bo zachowania kontrolerów były wręcz naganne, nie raz widziałem jak zaraz po wejściu do pojazdu wręcz biegli do kasownika nie dając pasażerom nawet chwili na skasowanie biletu i od razu chcieli wystawiać im mandaty za jazdę na gapę. Jakiś czas temu „napadli” na mojego ośmioletniego siostrzeńca, bo miał skasowany bilet nie tą stroną, którą powinien. Tym bardziej kilka dni temu jadąc autobusem zdziwiłem się, kiedy do pojazdu zawitali… kontrolerzy z Arsenu. Rozumiem, że być może nie było chętnych na te stanowiska i KM zatrudniła osoby, które wcześniej pracowały w Arsenie, ale przez to zastanawiam się, czy w ogóle coś się zmieni w ich zachowaniu – pisze w swoim liście pan Artur.

Reklama

 – Skoro przez tyle czasu poprzedni pracodawca wpajał im, że mają wlepiać mandaty za każdą -za przeproszeniem - pierdołę, to wątpię, żeby z dnia na dzień zmienili swoje nawyki – kontynuuje nasz Czytelnik. -  Czy nie można było faktycznie dać pracy ludziom, którzy nie „narazili” się jeszcze pasażerom, dosłownie na nich polując? 

Jak zapewnia Włodzimierz Tosik pasażerowie nie muszą obawiać się stosowania niewłaściwych praktyk ze strony rewizorów. Jak się dowiedzieliśmy odbyli oni szkolenie dotyczące kontaktów z pasażerami oraz zarówno metod przeprowadzania kontroli, jak i sytuacji, w jakich należy, a w jakich nie powinno się karać „gapowiczów”.  Co więcej, rewizorzy zatrudniani bezpośrednio przez szczecinecką KM za swoją pracę będą otrzymywali stałe wynagrodzenie, niezależne od ilości wystawionych mandatów, co ma zlikwidować zjawisko „polowania” na pasażerów. 

Reklama

- Zatrudnieni zostali jedynie ci rewizorzy, na których nie było skarg w okresie ich pracy w spółce Arsen. Obecnie kontrole przeprowadzają również trzy osoby niezwiązane z tą firmą. Nasi pracownicy, którzy będą przeprowadzali kontrole w autobusach, przeszli odpowiednie szkolenie. Dotyczyło ono wszystkich kontrolerów – również tych, którzy kontynuują swoją pracę. Oprócz tak oczywistych rzeczy, jak zaznajomienie się z regulaminem przewozów oraz z regulaminem kontroli, poruszone zostały również zagadnienia związane z zasadami etycznymi obowiązującymi podczas takich kontroli – wyjaśnia prezes Konsorcjum PKS-KM. – My oczywiście będziemy sprawdzali ich metody pracy i mam nadzieję, że podczas wykonywania przez naszych rewizorów kontroli, nie dojdzie do żadnych incydentów oraz nieprzyjemnych sytuacji jak np. kontrole polegające głównie na „ściganiu” siedmiolatków czy osób starszych, jak to było w przypadku poprzedniej firmy świadczącej nam usługi.

Jak się dowiedzieliśmy obecnie Komunikacja Miejska zatrudnia czterech kontrolerów (w tym jeden z nich pracował uprzednio w spółce Arsen) na podstawie umów o pracę oraz dwóch zleceniobiorców – również jedną osobę świadczącą usługi rewizorskie już wcześniej w niepełnym wymiarze godzin. 

Reklama

Czy obecni rewizorzy faktycznie poprzez swoje zachowanie sprawią, że mieszkańcy Szczecinka zmienią swoje zdanie na temat osób przeprowadzających kontrole i stosowanych przez nich praktyk? Czas pokaże. (mg)

 

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    klakier266266 - niezalogowany 2014-03-21 14:12:43

    Śmierdzących alkoholem żuli zatrudniali. Prostych i bezszczelnych ludzi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama