Reklama

Zdalna nauka. Uczniowie zasypywani ogromną ilością materiału? „Nauczyciele, nie przesadzajcie”

20/03/2020 09:10

Jak wygląda szkoła w czasie epidemii koronawirusa? Od kilku dni uczniowie i nauczyciele mają okazję, by sprawdzić się w zupełnie nowej rzeczywistości. Czy nauka w systemie zdalnym “zdaje egzamin”? Sygnały, jakie docierają do naszej redakcji świadczą o tym, że nie zawsze i że wiele jest jeszcze pod tym względem do zrobienia.

Założeniem lekcji prowadzonych przez internet było to, aby czasowe zamknięcie szkół nie spowodowało zaległości, a także by uczniowie, mimo epidemii, mogli kontynuować naukę. Rzeczywistość pokazała, że niektórzy z edukacją zdalną radzą sobie lepiej, a inni - niestety gorzej. Rodzice twierdzą, że ich dzieci są wręcz zasypywane materiałami, przesyłanymi przez nauczycieli. Pojawia się też mnóstwo pytań. 

Wiele opinii na ten temat można odnaleźć w mediach społecznościowych.

Pracuję. Muszę ogarnąć codzienne obowiązki (...). I jeszcze kolejne zadanie NAUCZYCIELKA. 

Reklama

- zwraca uwagę jedna z mam, która wskazuje na słabe strony zdalnej edukacji. Podobne światło na sprawę rzuca list Czytelniczki, który otrzymaliśmy wczoraj (19.03).

Ilość zadań, które dostało moje dziecko, po prostu rozłożyła mnie na łopatki

- sygnalizuje nasza Czytelniczka.

Dlaczego mnie? Bo muszę z dzieckiem przerabiać cały materiał, pomagać w całej technice, z którą też nauczyciele sobie nie radzą. Pliki PDF, Word, słabej jakości skany do opisania… Nikt nie zastanawia się nad jednolitym systemem plików, każdy jest inny. Potem jeszcze maile, załączniki… Efekt jest taki, że moje dziecko spędza przy lekcjach koszmarne osiem godzin dziennie. Nikt mu nie tłumaczy, jak ma to zrobić. Jak ma wykonać zadania. Zamiast nauczyciela jest rodzic. Czy o to chodziło naprawdę?

Reklama

- zastanawia się autorka listu. A oto kolejny głos:

Mam apel do nauczycieli. Wszyscy znajdujemy się w trudnym położeniu, rozumiemy że to nie są koronaferie. Wiemy, że nasze dzieciaki muszą się uczyć w domu. Ale nie przesadzajcie!! Przesyłacie dzieciakom ogromne ilości materiału do przepracowania. Więcej, niż z nimi robiliście w szkole. A przede wszystkim dajecie nowy materiał, a bez wytłumaczenia jak dzieci mają to robić?

- pisze na FB pani Paulina.


Mam wiele zapytań od rodziców z prośbą o pomoc techniczną związaną właśnie z odrabianiem zdalnym lekcji przez dzieci

Reklama

- mówi Tematowi Maciej Pilarczyk, specjalista informatyk z MBM Szczecinek.

- Platforma, którą posługują się szkoły, czyli Librus, nie jest w tym zakresie dość dobra. Najłatwiej by było zastosować zwykłe i uznane metody komunikacji grupowej. Na przykład Messengera, a do przesyłania materiałów używać konta Google, które przecież ma prawie każdy.

  • Warto pamiętać, że takie konto to nie tylko mail, ale i cały zestaw edytorów, połączonych z usługą - wskazuje Maciej Pilarczyk. - Wszystko bez wychodzenia z przeglądarki, z pełną obsługą w Google Drive na przykład plików Office, którego w końcu nie każdy ma. Innym problemem jest to, że nie każdy posiada w domu drukarkę, a materiały często są zwykłymi skanami które trzeba wypełniać ręcznie. A wcześniej gdzieś wydrukować... Czyli wtedy taki e-larning raczej mija się z celem.

A co Państwo sądzicie na temat zdalnej edukacji. Zgadzacie się z opiniami rodziców? A może sprawa wygląda zupełnie inaczej? Zachęcamy do wyrażenia swojego zdania w komentarzach.

Reklama

 

 

 

Foto: Pixabay.com

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-03-20 10:00:08

    Drodzy nauczyciele - my rodzice w większości naprawdę nie siedzimy w domach tylko pracujemy ciężej niż to było wcześniej z uwagi na fakt iż wiele osób jest na zwolnieniach "na dzieci", zwolnieniach chorobowych itd. Wiem że trudno zrozumieć osobie siedzącej w cieplutkich pieleszach domu , że są ludzie którzy ciężko pracują.Młodsze dzieci w większości wymagają pomocy przy zadaniach domowych. Prosimy o zrozumienie i wyważenie ilości zadań domowych.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-03-20 10:21:26

    Czy nauczycie planują przekazać cześć swojej pensji na rzecz rodziców, którzy za nich pracują?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-03-20 10:38:39

    Najlepszym sposobem bylby materiał powtorkowy z wiedzy która niby już zdobyli. Powtórki nigdy nie zaszkodza... A nowy materiał powoli i z umiarem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama