Reklama

Zabytkowy płot przy ul. Kościuszki właśnie znika. Kto na to pozwolił?

11/09/2019 13:25

Koszary wojskowe przy ul. Kościuszki oddano do użytku już po wybuchu I wojny światowej. Teraz na ich terenie znajduje się wiele mieszkań, a jedynym śladem po militarnej historii jest obecność w jednym z budynków Wojskowej Komendy Uzupełnień. Zabytkowy kompleks otoczony jest równie starym, murowanym płotem z elementami metalowymi. Niestety, forma ogrodzenia właśnie się zmienia.

 

  • Moim zdaniem jest to płot, który ma walory historyczne - wskazuje nasz Czytelnik. - Ma kilkaset metrów i jednołukową konstrukcję. A ci panowie, którzy go remontują,

usuwają te stare, historyczne, powstałe po I Wojnie Światowej przęsła i zastępują je zupełnie czymś innym! Już kiedyś rozmawiałem o tym z poprzednim Miejskim Konserwatorem Zabytków w Szczecinku, który wskazywał wyraźnie na historyczną wartość tego ogrodzenia!

  • Co ciekawe, ogrodzenie udało się właśnie wyremontować i zachować we właściwej formie obok przychodni rehabilitacyjnej, która znajduje się nieopodal. Czyli jest to zabytek, czy już przestał nim być? Można go sobie swobodnie rozebrać?

    Reklama

Remont płotu wykonuje wojsko, czyli Rejonowy Zarząd Infrastruktury w Szczecinie. Niestety, dziś nikt nie był w stanie udzielić informacji na ten temat.

Próbowaliśmy zapytać o zabytkową wartość ogrodzenia i zezwolenie na jego zmiany w szczecineckim ratuszu. Urzędnik w referacie Miejskiego Konserwatora Zabytków w Szczecinku, odmówił udzielenia informacji w tej sprawie.

Dlaczego właściciel posesji położonej obok ma odnowiony, zabytkowy płot, a kolejnemu pozwala się go rozebrać? Co to może być za tajemnica i dlaczego urzędnik postanawia milczeć?

Reklama

 

Czytaj też: 

Szczecinek, garnizon trzech armii

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-09-11 13:55:42

    Urzędnicy w Szczecinku mają malomiasteczkowe kompleksy i boja się duzych wykonawców.Traktuja ich jak jakies swietości . Potrafia tylko gnebic małych a duzych się boją.Przykładem chocby Kronospan któremu obecna pani burmistrz jako inpektor nadzoru zamiast wstrzymac budowe hotelu bo nie było dokumentacji wykonawczej na palowanie pozwoliła to robic i dala im termin na jej wykonanie potem.Ciekawe czy zwykły obywartel tez byłby tak traktowany.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-09-11 14:43:10

    Ciekawe komu spodobały się te przesła i czyja posesje będą ogradzać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-09-11 20:13:42

    Kto powołuje "konserwatora" ten ma go w kieszeni. Wszystko w temacie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama