Reklama

Wyrok po 18 latach od śmiertelnego wypadku

23/03/2016 10:38

Po 18 latach od wypadku, w którym zginął młody mężczyzna, osierocając 7-letniego syna i  pozostawiając żonę, Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził na ich rzecz po 50 tys. złotych zadośćuczynienia.

- To dawne czasy, ale ból po stracie męża nadal czuję – mówiła po ogłoszeniu wyroku wdowa.

Tomasz Rosa, dyrektor Grupy Doradczej Prawno-Medycznej, która prowadziła sprawę tak argumentuje powrót do tragicznego zdarzenia sprzed wielu lat:

- Chociaż od tej tragedii minęło kilkanaście lat, syn jest dorosły, a wdowa próbuje na nowo ułożyć sobie życie, jednak warto było przed sądem wrócić pamięcią do tego feralnego wypadku, aby uzyskać dla rodziny zadośćuczynienie za ich cierpienia – mówi. 

Reklama

Po 18 latach – jak to możliwe?

- Warto znać swoje prawa. Kiedyś dla zdarzeń sprzed sierpnia 2007 roku obowiązywał 10-letni okres przedawnienia roszczeń za szkody wynikające z przestępstwa, jednak nowelizacja przepisów kodeksu cywilnego z dnia 10 sierpnia 2007 roku wprowadziła nowy, 20-letni okres przedawnienia. Oczywiście „Kowalski”, który nie śledzi na bieżąco takich prawnych zmian, może mieć duży problem z właściwą oceną sytuacji. Dlatego warto zwrócić się do specjalistów w tej dziedzinie – dodaje T. Rosa. 

Reklama

Bez wiedzy fachowców, roszczenia za doznaną szkodę, których mogła domagać się wdowa, uległyby przedawnieniu w marcu 2007 roku. Poszkodowana zgłosiła jednak swoje roszczenia przed upływem tego terminu. Tym samym okres przedawnienia zaczął biec od nowa w momencie otrzymania od ubezpieczyciela decyzji o przyznaniu świadczenia. Dzięki temu szkoda ulegnie przedawnieniu dopiero po 17 marca 2017 roku. 

- Często prowadzimy sprawy o zadośćuczynienie z tytułu śmierci osoby bliskiej lub szkód na osobie, w wyniku których naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia poszkodowanego w wypadku trwały dłużej niż 7 dni (np. poważne złamanie) – mówi prawniczka Anna Kowalska z GDPM.

Reklama

W przypadku takiej „starej sprawy” trzeba tylko upewnić się, czy sprawca szkody został wówczas skazany za przestępstwo. Najczęstszy rodzaj przestępstwa, za które skazywany jest sprawca, to przestępstwo z art. 177  § 1 i 2 kodeksu karnego, czyli spowodowanie wypadku. W przypadku tego konkretnego zdarzenia – śmierci męża powódki – winnym wypadku był kierowca samochodu, którym jechał mąż.

Jak wycenić cierpienia?

W uzasadnieniu wyroku za wypadek sprzed 18 lat, sąd stwierdził:

„Skutki naruszenia dobra osobistego przez spowodowanie śmierci osoby bliskiej w wypadku komunikacyjnym są objęte odpowiedzialnością gwarancyjną ubezpieczyciela. W konsekwencji istnienie roszczenia o zadośćuczynienie, w ocenie sądu, nie budzi wątpliwości” .

Reklama

W swojej decyzji sąd podkreślił jednak i to, że przyznanie zadośćuczynienia finansowego na podstawie przepisu art. 448 k.c. tylko w pewien sposób rekompensuje doznaną krzywdę.

Sąd ustalił zadośćuczynienie po 100 tys. złotych i obniżył o połowę z powodu przyczynienia się zmarłego do wypadku.

Grupa Doradcza Prawno-Medyczna
Reprezentant w Szczecinku: 
Maria Gasiul tel. 604 64 44 36

[email protected] 

www.gdpm.pl

(ogłoszenie)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama