Reklama

W SP4 wielkie cięcie. Oddawały włosy chorym na raka

19/06/2017 14:02

No i stało się. Zapuszczane często od kilku lat, a niekiedy i od urodzenia, piękne, długie włosy zostały obcięte. W szczytnym celu. Niecodzienne Wielkie Cięcie dziewczęcych (ale nie tylko) włosów zorganizowała społeczność Szkoły Podstawowej w Szczecinku. Włosy aż 18 uczestniczek akcji zostaną przekazane Fundacji Rak’n’Roll i będą służyły jako peruki noszone przez osoby, które z powodu nowotworów przeszły chemioterapię.

 

Pomysł zorganizowania takiej akcji w szkole narodził się po ostatnich medialnych informacjach, które ukazywały się także w Temacie Szczecineckim, dotyczących przekazywania włosów osobom chorym na raka. Renata Romaniuk, dyrektor SP nr 4 w jednej z wcześniejszych rozmów wyjawiła nam, że o Wielkim Cięciu pomyślała, kiedy brała udział uroczystościach pierwszokomunijnych. - Z myślą o osobach, które wcześniej wspominały, że po Komunii włosy zetną, wyszłam z nieśmiałą propozycją zorganizowania takiej akcji – powiedziała nam Renata Romaniuk.

Reklama

Odzew w niewielkiej „czwórce” okazał się zaskoczeniem dla samych organizatorów. Chęć ścięcia swoich włosów wyraziło w sumie 18 osób, a wśród nich uczennice i jedna pani nauczycielka.

- To niecodzienna akcja. Ma ona na celu wesprzeć osoby chore na choroby nowotworowe, po chemioterapii, takie, dla których ogromną traumą jest po prostu brak włosów – podkreśliła raz jeszcze Renata Romaniuk. - Nie jest to wprawdzie tragedia życiowa, ale dla tych ludzi w tym momencie jest to bardzo ważne, szczególnie jeśli chodzi o dzieci. Chcemy wesprzeć te osoby. Dlatego dzisiaj oddajemy włosy na peruki dla ludzi chorych na nowotwory.

Reklama

- Akcja przeszła nasze najśmielsze oczekiwania. W naszej niewielkiej szkole będziemy ciąć osiemnaście głów dziewczęcych – zaznaczyła dyrektor.

A co o uczestnictwie w Wielkim Cięciu mówiły oddające swoje włosy dziewczynki? Wszystkie były może lekko stremowane, ale każda wyrażała radość na myśl o tym, że w taki sposób może pomóc komuś innemu. Tak było w przypadku Magdy. – Będziemy ciąć około 30 cm włosów – wyjawiła nam dziewczynka. – To wystarczy, żeby jeszcze trochę włosów zostało. – Córka zapuszczała włosy od pięciu lat. Ale nie szkoda nam, przecież one szybko odrosną. Jeśli można komuś w taki prosty sposób pomagać, dlaczego nie. Nie zastanawiałyśmy się długo – dodała pani Barbara, mama Magdy.

Reklama

Podobnie o swojej decyzji mówiły nam inne uczestniczki. Pani dyrektor także wyraziła chęć udziału w Wielkim Cięciu. – Na razie moje włosy są jeszcze za krótkie, ale poczekamy jeszcze trochę i w przyszłym roku już będą na tyle długie, że będzie można je ścinać – zaznaczyła Renata Romaniuk.

 

Aplikacja temat.net

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama