Szczególnie podczas przedświątecznej krzątaniny często jesteśmy przestrzegani przed złodziejami, kieszonkowcami i włamywaczami, dla których ten okres to czas prawdziwych żniw. Jednak warto pamiętać, że są wśród nas osoby, które na pierwszym miejscu stawiają przede wszystkim uczciwość. Dzięki jednej z takich osób mieszkanka Szczecinka, zamiast martwić się koniecznością odwiedzania urzędów i banków w celu blokowania starych dokumentów i wyrabiania nowych, będzie mogła ze spokojem zasiąść do wigilijnego stołu i cieszyć się zbliżającymi świętami.
W poniedziałek, 21 grudnia przed godziną 14.00 otrzymaliśmy napawający wyjątkowym optymizmem telefon od naszej stałej Czytelniczki.
- Dosłownie przed chwilą wróciłam z zakupów z Biedronki. I do tej pory jestem w dużym szoku. Okazuje się, że są na tym świecie jeszcze uczciwi ludzie, którzy chcą pomóc drugiemu człowiekowi – rozpoczęła rozmowę mieszkanka os. Zachód.
- Wchodząc do sklepu, w tym przedświątecznym roztargnieniu biorąc koszyk nie zauważyłam, że wypadła mi siatka, w której miałam również portfel ze wszystkimi dokumentami. I tak chodziłam niczego nieświadoma po sklepie, robiąc spokojnie zakupy i myśląc, że wszystko jest w porządku. W pewnej chwili podszedł do mnie ochroniarz, spytał, czy czasem nie zgubiłam siatki i poprosił, żebym udała się z nim do kierownika. Dopiero wówczas zorientowałam się, że rzeczywiście jej nie mam, a ochroniarz zaprowadził mnie do biura – mówi roztargniona Czytelniczka.
Jak relacjonuje nasza rozmówczyni, kierownik zmiany dzięki systemowi monitoringu zauważył leżącą na posadzce sklepu zawiniątko. Po jego sprawdzeniu okazało się, że jest to siatka na zakupy, w której znajduje się także portfel. W towarzystwie ochroniarza otworzył go w poszukiwaniu dokumentów, a następnie rozpoczął poszukiwania właścicielki zguby.
- Jestem zszokowana taką postawą, bo tyle się przecież teraz mówi o nieuczciwości ludzi. Z resztą sam kierownik powiedział, że gdyby portfel znalazł jakiś klient, to różnie mogłoby być... Tym bardziej uważam, że takie zachowanie i uczciwość, jaką wykazał się kierownik sklepu, zdecydowanie warta jest nagłaśniania – dodaje rozemocjonowana Czytelniczka. - To dzięki niemu odzyskałam wszystkie dokumenty, karty bankowe i pieniądze, choć tych ostatnich było niewiele. Za pośrednictwem Tematu chciałabym bardzo serdecznie podziękować temu panu za pomoc i zdecydowanie godną naśladowania postawę. Życzę również kierownikowi sklepu oraz wszystkim Czytelnikom szczęśliwych i spokojnych świąt. Dzięki coraz rzadziej spotykanej w tych czasach zwykłej ludzkiej uczciwości, moje z pewnością takie będą! (mg)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze