Reklama

W elektrykach zrobiło się gorąco

06/06/2019 14:02

Gorąco i pięknie? Niektórym upał mocno już dał się we znaki. Jak się okazuje, także w miejskim autobusie. Sporo gorących wrażeń – dosłownie - kosztowała ostatnio pasażerów Komunikacji Miejskiej w Szczecinku podróż jednym z elektrycznych autobusów. Z powodu wysokiej temperatury emocje sięgnęły zenitu. O co chodzi?

- To było nie do wytrzymania – opowiada nam pani Dorota, która wsiadła do „elektryka”, chcąc dostać się z przystanku na ul. Jana Pawła II na ulicę Koszalińską.

– Na początku nie wiedziałam, co się dzieje. Dlaczego mimo że w autobusie jest tyle miejsca, zdenerwowani ludzie tłoczą się przy drzwiach? Kiedy wsiadłam do autobusu, szybko zorientowałam się, w czym jest problem. Tam po prostu nie było czym oddychać!

- Drzwi się zamknęły i uderzyła w nas fala gorąca. Okna były pozamykane. Ludzie wykrzykiwali coś w kierunku kierowcy. Jakaś pasażerka zwróciła uwagę, że z wywietrzników do środka dostaje się gorące wręcz powietrze. Wszyscy zastanawialiśmy się, jak można w taki upał włączyć w autobusie ogrzewanie? Ponieważ jestem po operacji serca, zrobiło mi się słabo i na następnym przystanku wysiadłam. Poczekałam na kolejny autobus. Podjechała „stara siódemka”. Wsiadłam, a tam przewiew, otwarte okna, czyli coś, co wydało się w tym momencie luksusem.

Reklama

- Czy tak już będzie? Zimą wielu pasażerów narzekało na to, że w nowych elektrycznych autobusach jest zimno. Teraz jest tam za gorąco. Czy rzeczywiście w takie upalne dni w „elektrykach” musi być włączany ciepły nawiew? – zastanawia się nasza Czytelniczka.

Problem z rozgrzanymi autobusami wbrew pozorom wcale nie jest nowy. Co roku z różnych miast docierają informacje o rozmaitych sytuacjach związanych ze zbyt wysoką temperaturą, jaka latem utrzymuje się nieraz w miejskich autobusach. Szczecinek jak się okazuje nie jest wyjątkiem. I, co ciekawe, przyczyną całego zamieszania wcale nie była awaria.

Reklama

Jak dowiadujemy się w Komunikacji Miejskiej w Szczecinku, z „elektrykami” wszystko jest w porządku. Co więcej, autobusy jeżdżą nawet z włączona klimatyzacją, która nieco, ale jednak, zmniejsza temperaturę powietrza. – Kiedy na zewnątrz jest 30 stopni Celsjusza, to trudno zrobić tak, żeby w autobusie było 18 stopni. W takich warunkach, niestety chłodniej niż około 25 stopni nie będzie – słyszymy w KM.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-06-06 15:37:48

    KLIMATYZACJE SIE USTAWIA NA JAKA TEPERATURE SIE CHCE BAJKI TO 90 LETNIEJ BABCI OPOWJADAC ALBO KONIOWI NA HELU MA DUZY LEB TO WYSLUCHA SUPER PREZES KTOS POWINIEN BEKNONC ALE WLADZA

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-06-06 16:06:24

    BRAWO TEMAT TAK TRZYMAC CIEKAWE DLACZEGO NIE DZIALA WYDZIAL DO PRZESTEMSTW GOSPODARCZYCH CHYBA TAKI MA POWIATOWA KOMEDA POLICJI

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-06-06 16:13:36

    Widać radziecka technlogia, tak jak w ruskim czołgu w zimie zimno w lecie gorąco :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama