O Szczecinku znów mówią ogólnopolskie media. Tym razem TVP powróciła do sprawy państwa Oli i Marka, którą opisywaliśmy na naszych łamach. Przypomnijmy. Małżeństwo z czwórką dzieci wynajmowało mieszkanie na czwartym piętrze i od dłuższego czasu ubiegło się o lokal socjalny, który byłby dostosowany do potrzeb pana Marka, poruszającego się na wózku. Pan Marek przez to, że nie mógł wychodzić do ludzi i pomagać żonie czuł się bezużyteczny i popadł w głęboką depresję. O tej sprawie pisaliśmy w artykułach: „Mieszkanie na wagę życia. Czy to jest poważne traktowanie człowieka?” http://temat.net/temat-poleca/26997/Mieszkanie-na-wage-zycia.-Czy-to-jest-powazne-traktowanie-czlowieka oraz „Po naszej publikacji: Mieszkanie dla inwalidy się szybko się znalazło. Można? Można!” http://temat.net/aktualnosci/27061/Po-naszej-publikacji:-Mieszkanie-dla-inwalidy-szybko-sie-znalazlo.-Mozna-Mozna!
Po naszej publikacji sprawą zainteresowały się ogólnopolskie media. ZGM-TBS najpierw przyznał państwu Aleksandrze i Markowi mieszkanie na drugim piętrze, a następnie – na parterze. Pod koniec listopada ekipa TVP postanowiła raz jeszcze odwiedzić Szczecinek, żeby sprawdzić, czy ta historia znalazła swój szczęśliwy finał.
- Uderzyłem się w pierś, przeprosiłem, bo faktycznie było to niefortunne – tak o decyzji przyznania rodzinie z niepełnosprawnym mężczyzną mieszkania na drugim piętrze skomentował prezes ZGM-TBS, Tomasz Wełk. - Ten przypadek będzie też przyczynkiem do tego, aby tutaj zmodyfikować pewne procedury.
Jak nam wyjawiła pani Aleksandra, rodzina już szykuje się do przeprowadzki. Ma ona nastąpić już niebawem: święta państwo Ola i Marek wraz z dziećmi spędzą już najprawdopodobniej w nowym mieszkaniu. Problemem pozostają jeszcze wiodące do lokalu cztery schodki, ale jak podkreśla pani Ola, już rozpoczęła starania o wybudowanie specjalnego podjazdu.
Materiał TVP można zobaczyć tutaj https://szczecin.tvp.pl/28050827/szczesliwy-final-interwencji
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze