Reklama

Szczecineckie organizacje nie chcą się przeprowadzać na dworzec

23/08/2017 06:09

Sporo niewiadomych wśród wolontariuszy i członków organizacji pozarządowych wywołała informacja o planowanej wyprowadzce z budynku dawnego SzOK-u. Przypomnijmy. Zgodnie z koncepcją ratusza, była siedziba Szczecineckiego Ośrodka Kultury ma zostać wyremontowana, a potem sprzedana. Zajmujący do tej pory przedstawiciele NGO mieli się przenieść – albo na teren wyremontowanego dworca PKP, albo do opustoszałego budynku po Gimnazjum nr 1, albo do siedziby SAPiK-u przy ul. Kilińskiego. 


Wolontariusze, chcąc mieć wpływ na to, jaka przyszłość ich czeka, wystosowali wniosek do Urzędu Miasta z kilkoma prośbami. Pierwszą uwagą, ujętą w piśmie członków szczecineckiego Centrum NGO, jest ta, dotycząca pragnienia powrotu po remoncie do obecnej siedziby organizacji pozarządowych przy ul. Bartoszewskiego 12. Drugi postulat odnosi się do nowej siedziby. Organizacje chciałyby, gdyby nie było innego wyjścia, aby miasto ulokowało stowarzyszenie w kompleksie budynków szkolnych przy Armii Krajowej. Jak zaznaczają autorzy pisma, „dobrze by było, gdyby ten kompleks mógł być wykorzystany w całości na potrzeby szczecineckich NGOs”. 


„Jeśli na nasze potrzeby będzie przekazany tylko jeden budynek z całego kompleksu, ten po starym gimnazjum - najlepiej gdyby dodatkowo znaleziono inny obiekt” – piszą dalej członkowie pozarządowych organizacji. Odnoszą się też do pomysłu ulokowania ich siedziby na nowym dworcu PKP. Podkreślają, że większość stowarzyszeń w ogóle nie bierze takiego rozwiązania pod uwagę. „Bliskość Kronospanu – to raz. Dwa: budynek położony jest na obrzeżach miasta (problemy komunikacyjne). Trzy: hałas przyjeżdżających i odjeżdżających pociągów utrudniałby nam pracę” – argumentują pozarządowcy.

Reklama

Z drugiej strony, autorom pisma podoba się natomiast lokalizacja części ich siedzib w budynku SAPiK-u przy ul. Kilińskiego. 


W piśmie wysłanym do ratusza szczecineckie organizacje pozarządowe poruszyły też problem opłat za zajmowane lokale. „Dobrą polityką często praktykowaną przez coraz więcej lokalnych władz samorządowych na terenie całego kraju jest nieodpłatne udostępnianie lokali na potrzeby prowadzenia działalności statutowej stowarzyszeniom i fundacjom” – podkreślają wolontariusze. „Stąd też znakomicie by było, aby także i w Szczecinku miejscowe organizacje mogły mieć zapewnione pomieszczenia na swoją działalność w formie użyczenia”.    
Autorzy listu kilka dni temu otrzymali odpowiedź na wysłane do ratusza postulaty. Jakie stanowisko w sprawach poruszanych przez pozarządowców zajął burmistrz Szczecinka?
„(…) uprzejmie informuję, że na potrzeby Centrum Organizacji Pozarządowych planujemy przystosować budynek byłej szkoły przy ul. Armii Krajowej w Szczecinku” – odpowiedział Jerzy Hardie-Douglas. Jak poinformował dalej, adaptacja budynku na wspomniane cele nastąpi najszybciej w 2018 roku. Przed oddaniem budynku organizacjom uwagi przedstawione w piśmie zostaną przeze mnie przeanalizowane”. 

Reklama

(Oba pisma w załącznikach poniżej)
 

Miejsce zdarzenia mapa Szczecinek

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2017-08-23 07:16:38

    Ależ to oczywiste że po to usuwa się organizacje z Szoku czy z Kiliński na dworzec aby po remoncie nie wracały do centrum miasta. Kto wie czy już ktoś nie ma przyobiecanych tych obiektów bo są położone w dobrych lokalizacjach...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2017-08-23 08:47:53

    Z tym hałasem pociągów i problemami komunikacyjnymi to kupa śmiechu. Ile tych pociągów do tego Szczecinka przyjeżdża i odjeżdża?:)) Pięć na krzyż, w dodatku coraz mniej. Problemy komunikacyjne?:))) 15 góra 20 minut pieszo i z dworca i jesteśmy w centrum, będą rowery:)) Obok dworca jest taxi i autobusy miejskie, którymi nikt nie jeździ. Krono wszędzie smrodzi. Inna sprawa co to za NGO, które są na garnuszku władzy i mają jeszcze żądania. Greenpeace czy Amnesty International nie bierze kasy od rządu czy samorządu i sam sobie szuka siedziby.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2017-08-23 09:13:34

    NGOsy to banda pazerniaków wiecznie wyciągająca ręce po publiczną kasę, jak pis przykrócił rozdawnictwo to większość nagle zaczęła KOD-ować. Stowarzyszenia to tak naprawdę jedna z form prowadzenia biznesu opartego o dotacje i o ułatwionej księgowości (teraz im trochę przykrócili rozpasanie). Zgadnijcie jaką formę prawną ma szrot?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama