Reklama

Ślizgawka - gigant na Trzesiecku. Mieszkańcy protestują

12/06/2017 19:03

Na razie kontrowersje budzą pomysły dotyczące lokalizacji potężnej ślizgawki. A właściwie – jedna potencjalna lokalizacja. Do pomysłodawcy, czyli Szczecineckiej Lokalnej Organizacji Turystycznej, wpłynął już pierwszy protest. Jego nadawcami są mieszkańcy szczecineckich Świątek. Dlaczego?

Co słychać w temacie budowy ekstremalnej zjeżdżalni Slip’n’Fly w Szczecinku? Konsultacje związane z zaprojektowaniem obiektu, który miałby się znajdować nad Trzesieckiem, nadal trwają. Nie milkną również komentarze mieszkańców oraz osób odwiedzających miasto co do koncepcji budowy zjeżdżalni. I jak to zwykle w takich przypadkach bywa: są głosy „za” i „przeciw”.

Na razie kontrowersje budzą pomysły dotyczące lokalizacji potężnej ślizgawki. A właściwie – jedna potencjalna lokalizacja. Do pomysłodawcy, czyli Szczecineckiej Lokalnej Organizacji Turystycznej, wpłynął już pierwszy protest. Jego nadawcami są mieszkańcy szczecineckich Świątek. Dlaczego?

Reklama

Przypomnijmy. Niespełna miesiąc temu w Szczecinku gościł projektant, który ma dopracować szczegóły powstania i umiejscowienia wysokiej na 20 metry zjeżdżalni. Jak wówczas poinformował prezes SzLOT Mariusz Getka, odpadła lokalizacja zjeżdżalni na terenie miejskiej plaży. Rozważane są za to inne, hipotetyczne miejsca, gdzie by taką ekstremalną zjeżdżalnię posadowić, m.in. na plaży wojskowej, na Mysiej Wyspie, przy wieży Bismarcka oraz na terenie wspomnianych Świątek.

Jak niedawno wyjawił nam prezes, choć szczegółów projektu jeszcze nie ma, mieszkańcy już protestują.

Reklama

- W tym roku na pewno zrealizować koncepcji budowy zjeżdżalni nie damy rady – mówi nam Mariusz Getka. - Projektant jeszcze nie zdecydował się na konkretne miejsce, nie wskazał nam jeszcze najlepszej lokalizacji. Nie chcemy robić nic na szybko, żeby uniknąć jakiejś ewentualnej krytyki. Chociaż już powoli listy protestacyjne do nas wpływają…

Prezes powiedział nam, że mieszkańcy osiedla domków jednorodzinnych na Świątkach napisali do stowarzyszenia, że takiej zjeżdżalni w pobliżu swoich nieruchomości sobie po prostu „nie życzą”.

Reklama

– My jeszcze nie wskazaliśmy żadnej konkretnej lokalizacji – przekonuje Mariusz Getka. – Ale bierzemy po uwagę nawet te – hipotetyczne. Natomiast już się podnosi larum. Pomysł każdemu wydaje się świetny, tylko jak przychodzi do szczegółów, to każdy chciałby, żeby taka zjeżdżalnia została wybudowana jak najdalej od niego. Nie da się pogodzić ognia z wodą, ale będziemy nad tym problemem pracować. Myślę, że znajdziemy jakieś dobre rozwiązanie.

 

foto: Youtube

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2017-06-12 20:02:33

    Bogacze nie chcą ślizgawki dla plebsu w okolicy swoich domów. Co w tym dziwnego?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2017-06-12 20:16:19

    Jakie bogacze jak większość na kredytach jedzie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2017-06-12 20:22:33

    Jak mieszkańcy wykupia teren, na którym znajduje sie plaża, to beda mogli decydowac,a na razie moga dobie życzyć albo i nie...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama