Fundacja WOŚP oficjalnie potwierdziła autentyczność pisma Jerzego Owsiaka skierowanego do właścicieli parkingów przy lotnisku Broczyno. Szef WOŚP napisał w nim, że Pol'and'Rock 2026 będzie ostatni w tym miejscu. Ale - jak się okazało dziś- Fundacja zostawia furtkę do dalszych rozmów.
posłuchaj artykułu w wersji audio
Ale w odpowiedzi, którą dostaliśmy, jest coś jeszcze.
"Fundacja jest otwarta na kontynuowanie rozmów z lokalną społecznością, zatem tego pisma nie traktujemy jako ostateczne zamknięcie tematu możliwości organizacji Najpiękniejszego Festiwalu Świata na Lotnisku Czaplinek-Broczyno w kolejnych latach" – napisała do nas Aleksandra Rutkowska z biura prasowego WOŚP. Potwierdziła też, że pismo "stanowi fragment korespondencji pomiędzy Fundacją a osobami, które organizują płatne parkingi w sąsiedztwie terenu, gdzie odbywa się Pol'and'Rock Festival".
Czyli tak: pismo jest prawdziwe, Jerzy Owsiak rzeczywiście to napisał, podkreślając "tym samym kończymy organizację Festiwalu w tym miejscu w kolejnych latach”. Ale sama Fundacja nie zamyka tematu, więc...
Jerzy Owsiak zaproponował właścicielom parkingów, żeby 20 procent swoich przychodów przeznaczyli na infrastrukturę odbywającego się po sąsiedzku festiwalu. Według naszych nieoficjalnych ustaleń z trzech niezależnych źródeł, przychody jednego parkingu z festiwalu potrafią sięgać nawet 2 milionów złotych. Właściciele odpowiedzieli kontrpropozycją: 1300 złotych od hektara. Przy 500 autach na hektar wychodzi jakieś 2 procent. Negocjacje utknęły.
W piśmie Owsiak napisał: "Po 4 latach organizowania Festiwalu na lotnisku Czaplinek-Broczyno poprosiliśmy Państwa, aby społeczność lokalna (...) wsparła tworzenie Festiwalu, po raz pierwszy przeznaczając część środków z opłat za parking i pola namiotowe na tworzenie infrastruktury Festiwalu. (...) W związku z tym pozostaniemy na lotnisku Czaplinek-Broczyno z organizacją Festiwalu Pol'and'Rock w tym roku, 2026, i tym samym kończymy organizację Festiwalu w tym miejscu w kolejnych latach."
Jedno trzeba podkreślić: stroną konfliktu z WOŚP są wyłącznie właściciele prywatnych parkingów przy polu festiwalowym, nie władze Czaplinka. Gmina w tej rozgrywce jest raczej mediatorem niż uczestnikiem – i właśnie w tej roli zamierza wystąpić.
Czy uda się jeszcze coś wynegocjować? Fundacja tupnęła nogą i pokazała moc, ale zostawiła sobie furtkę. Teraz ruch po drugiej stronie.
Pol'and'Rock 2026 odbędzie się w Broczynie w dniach 30 lipca – 1 sierpnia. Co będzie rok później – zależy od tego, co wydarzy się w najbliższych tygodniach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chwila - ktoś ma prywatny teren/parking i ma oddawać 20% swojego dorobku bo komuś się tak uwidzialo? Przecież nikt nikogo nie zmusza do parkowania na tych terenach.
Nie mam nic przeciwko końca festiwalu w Czaplinku, piękny festiwal ale syf zostaje i mieszkańcy sprzątają. Płakać nie będziemy wręcz przeciwnie:)