Reklama

Skromnie, ale podniośle. 15 sierpnia obchodzony w Szczecinku

15/08/2017 13:32

Bardzo skromną oprawę miała dzisiejsza szczecinecka uroczystość, związana ze Świętem Wojska Polskiego obchodzonego z okazji 97. rocznicy Bitwy Warszawskiej. W tym roku jej głównym organizatorem była poseł Małgorzata Golińska wraz z pełnomocnikiem PiS powiatu szczecineckiego Andrzejem Modrzejewskim, oraz proboszczem kościoła NNMP ks. Jackiem Lewińskim.

 

Święto nazywane jest także w Polsce Świętem Matki Boskiej Zielnej. Jest to jedno z najważniejszych świąt maryjnych. Zgodnie z tradycją sięgającą czasów międzywojnia, 15 sierpnia jest świętem państwowym, a jego obchody mają charakter religijno-patriotyczny. Tak też było w Szczecinku. Obchody z udziałem samorządowców z ościennych gmin oraz z powiatu rozpoczęły się od porannej mszy św. w kościele Mariackim. Przed ołtarzem stanęły poczty sztandarowe miejscowej policji, straży pożarnej, leśników, kolejarzy, a także harcerzy z ZHR.

Reklama

Po zakończeniu mszy św. ok. 200-osobowa grupa z pocztami sztandarowymi przeszła pod pomnik marszałka Józefa Piłsudskiego. Zanim delegacje powiatu szczecineckiego, samorządowców z Białego Boru, Gminy Szczecinek (burmistrza ani przedstawicieli Rady Miasta Szczecinka nie było) złożyli pod pomnikiem wiązanki kwiatów, pod odśpiewaniu Mazurka Dąbrowskiego głos zabrała poseł Małgorzata Golińska.  

- Przed wszystkim dziękuję państwu za obecność. Z roku na rok jest nas coraz więcej i oprawa uroczystości jest coraz donioślejsza. Chyba po raz pierwszy 15 sierpnia obecne są w tym miejscu poczty sztandarowe – zauważyła pani poseł.

Reklama

- Dlaczego 15 sierpnia spotykamy się tutaj, choć  jest ciepły letni dzień wakacyjny. Po pierwsze dlatego, że chcemy podziękować żołnierzowi polskiemu, temu który dzisiaj na służbie i temu, który jest już na wiecznej służbie. Wszystkim tym, którzy zginęli na wszystkich frontach naszej polskiej historii. W dniu Święta Wojska Polskiego chcemy oddać im hołd.

- Spotykamy się również dlatego, że to jedna z najważniejszych bitew w dziejach Polski, Europy ale również w dziejach świata i szkoda, żeby o niej pamiętał tylko prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. To jest nasze zadanie. Jeśli my o tym nie będziemy pamiętać, jeśli nie będziemy godnie czcić takiego dnia, to nikt za nas tego nie zrobi. Kto przekaże naszym dzieciom, wnukom pamięć i tożsamość narodową jak nie my? Wreszcie to radosne święto pośród wielu kiedy obchodzimy rocznice pewnie też trudne i bolesne. To jest ten czas, kiedy możemy stanąć obok siebie i nie patrzeć na to skąd przyszliśmy, czy dokądś przynależymy, jakie wyznajemy poglądy. To bardzo ważne, żeby takim chwilom towarzyszyła refleksja, że przychodzimy tutaj nie zwracając na to co nas dzieli, tylko co nas łączy. A łączy nas miłość do naszej Ojczyzny.

Reklama

- Być może różnie wybieramy drogą do tego aby Polska była wielka i suwerenna – kontynuowała pani poseł. - Być może różnie to rozumiemy, ale wierzę głęboko, że wszyscy chcemy jednego – by nasza ojczyzna była wciąż naszą ojczyzną, z której możemy być dumni i którą kochamy. Ważny jest taki dzień, kiedy możemy powiedzieć, że więcej nas łączy i nie szukamy tego co nas dzieli.

Wykonana wspólnie pieśń Marsz Pierwszej Brygady zakończyła uroczystości przed pomnikiem.

Obchodzenie święta jest naszym patriotycznym obowiązkiem – powiedziała nam poseł Małgorzata Golińska. – Przypomnę, że 15 sierpnia w Szczecinku święto to nie było obchodzone. Dopiero dwa - trzy lata temu nasze struktury PiS zdecydowały się urządzić pierwsze obchody i tak już się przyjęło. Z roku na rok coraz większa ilość mieszkańców bierze udział w tych uroczystościach. Myślę, że dla nich nie ma znaczenia kto jest organizatorem. Ważne jest, że mogą z okazji tego święta przyjść i wspólnie oddać hołd polskiemu żołnierzowi. Wspólnie wspomnieć naszą polską historię i najważniejszą w dziejach Polski bitwę. Tak jak mówiłam, dzisiaj nie możemy oglądać się na to skąd jesteśmy i czy przynależymy do jakiejś organizacji, czy mamy jakieś poglądy partyjne. Tylko pomyśleć na tym, że chcemy jak najlepiej dla Polski,

Reklama

Co z naszym się stało z naszym patriotyzmem, skoro  dzisiaj w dniu święta państwowego na wieży ratuszowej nie ma biało-czerwonej a na uroczystości zabrakło burmistrza? – Trudno jest mi komentować świadczenie, które wydał pan burmistrz. Myślę, że była to pełna forma manifestu. Bo gdyby po prostu się nie pojawił, sądzilibyśmy, że w tym dniu miał inne plany. Natomiast to oświadczenie miało nam dać znać, że świadomie i celowo rezygnował z tych uroczystości. Powiedziałabym, że jako burmistrz nie powinien tak się zachować, tym bardziej, że został wybrany w demokratycznych wyborach, ale reprezentuje wszystkich mieszkańców. Również tych, którzy na niego nie głosowali, również tych, którzy deklarują inne poglądy i inne wartości.

- Jest mi po prostu z tego powodu przykro i nie rozumiem jego decyzji. Mam wrażenie, że jest to uderzenie wprost w moje wartości, moje poglądy, bo przecież, mówienie, że nie pasuje panu burmistrzowi polityka Ministra Obrony Narodowej i dlatego nie uczci święta żołnierza polskiego, bo jest tu obecny przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości, jest dla mnie nie do pojęcia. Mieliśmy święto policji, mieliśmy święto straży pożarnej. A przecież te formacje również podlegają po ministerstwo, którymi kieruje PiS. Nie wierzę, że polityka min. Błaszczaka odpowiada panu burmistrzowi, ale jednak się pojawił.

Reklama

- Dzisiaj kiedy współorganizatorem był poseł RP Małgorzata Golińska się nie pojawiał. Dla mnie jest to sygnał. To jest osobiste uderzenie. Przyjmuję to nie ze zrozumieniem, ale z przykrością. Ale to jest jego decyzja. Nie ukrywam, że obserwuję z dużym zażenowaniem coraz częściej pojawiające się komentarze pana burmistrza pod moim adresem. Jestem nazywana przez niego baronessą… Nie jestem w stanie zrozumieć, że zaciekłość polityczna weszła już tak daleko, że nie jesteśmy w stanie postawić dobra mieszkańców naszego miasta i powiatu ponad nasze prywatne chęci czy niechęci, sympatie czy antypatie. Jestem przekonana, że w ciągu tych dwóch lat pełnienia mojego mandatu, nigdy nie postąpiłam tak, aby zadziałać przeciwko mieszkańcom Szczecinka, a nawet przeciwko samorządowi szczecineckiemu, choć nie ukrywam, że z polityką władz miasta się nie zgadzam.   

- Uważam, że zaognianie i tak już sporego sporu politycznego z mojej strony byłoby sygnałem również dla moich wyborców, że oni też tak mogą robić. Tak samo jak dzisiejsza manifestacja pana burmistrza była sygnałem dla jego wyborców, że oni również mogą to święto zbojkotować i dlatego tym bardziej jest mi przykro. (jg)

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2017-08-15 14:09:42

    Burmistrza i świty nie było, ale za to klika z NIEporozumienia była. Lisek, Rysiu, Edzia itp. Kwiaty składają a wyborców mają gdzieś.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2017-08-15 14:13:36

    No to mamy MIASTO SZATANA ! Koniec świata za ratuszową bramą!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2017-08-15 15:40:27

    Nie popieram tego co robi PiS, ale z Panią poseł w tym momencie się zgadzam.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama