Reklama

„Karygodne sytuacje” i „zastraszanie”. Uczennica skarży się na szkołę, komisja mówi „sprawdzam”. I co wyszło?

27/11/2020 10:49

W szczecineckiej oświacie to był prawdziwy precedens. Kilka tygodni temu jedna z uczennic, która ukończyła Zespół Szkół nr 6 im. S. Staszica w Szczecinku, złożyła do Zarządu Powiatu skargę na dyrektora popularnego “Rolniczaka”. Absolwentka przekonywała, że w szkole miało dochodzić do “karygodnych sytuacji”. Jedną z wymienionych kwestii była sprawa zastraszania i niedopuszczania uczniów do matury. Co ważne, skarga została już rozpatrzona. Co stwierdziła komisja zajmująca się tą sprawą?

Przypomnijmy. O szczecineckiej szkole najpierw zrobiło się głośno z powodu słabych wyników matur. W “Rolniczaku” miało też dojść do zwolnień nauczycieli; miała się też pojawić petycja, sprzeciwiająca się odejściu jednej z nauczycielek. Miało się pod nią podpisać 100 osób. Dyrektor ZS nr 6 Joanna Buzała zaprzeczyła wówczas informacjom o zwolnieniach oraz o tym, że w szkole ma dziać się coś niepokojącego. Nie potwierdziła również tego, by dotarła do niej wspomniana petycja.

Na początku września nasi Czytelnicy dowiedzieli się o skardze, złożonej przez byłą uczennicę. W piśmie absolwentki “Rolniczaka” padło wiele niepokojących zarzutów. Była uczennica przekonywała m.in., że w szkole wielokrotnie łamano prawo do należytego nauczania oraz prawa ucznia. Pisała również o nieobecnościach nauczycieli, o braku angażowania się w lekcje przez nauczycieli, o negatywnym, jej zdaniem, traktowaniu uczniów i ignorowaniu ich problemów. Była uczennica ujawniła, że sama musiała sama przerabiać materiał, szykując się do egzaminu maturalnego. Nauczycielom zarzuciła także to, że mieli oni zastraszać uczniów i zniechęcać do tego, by podchodzili do matury. 

Reklama

Skarga została przekazana do rozpoznania Komisji Skarg, Wniosków i Petycji działającej w Radzie Powiatu. Jak poinformowano, komisja przeprowadziła postępowanie wyjaśniające, tzn.: “zapoznała się ze skargą, wyjaśnieniami Dyrektor, opinią prawną dotyczącą przedmiotu skargi, wysłuchała skarżącej oraz dyrektor szkoły. Komisja zapoznała się również z protokołem kontroli doraźnej przeprowadzonej przez Kuratorium Oświaty w Szczecinie Delegatura Koszalin”.

W ustaleniach komisji wyliczono siedem zarzutów, o jakich wspominała autorka skargi. Wszystkie uznano za niepotwierdzone. Dlaczego?

Reklama

Zarzut pierwszy dotyczył wychodzenia przez nauczyciela polskiego z zajęć lekcyjnych i spędzanie tego czasu w gabinecie pedagoga. “Z informacji uzyskanych od Dyrektor szkoły wynika, iż nigdy taka sytuacja nie była zgłaszana dyrekcji szkoły ani wychowawcy klasy (...)” - czytamy w piśmie przygotowanym przez komisję. “Potwierdzeniem  dobrze i rzetelnie prowadzonych zajęć przez nauczyciela jest wynik tegorocznej matury (...).

Dodać należy, iż skarżąca od września 2019 do marca 2020 na 39 lekcji języka polskiego uczestniczyła tylko 13 razy (...)”. 

Reklama

Zarzut drugi związany był z nieumiejętnym tłumaczeniem matematyki oraz z brakiem zaangażowania w lekcje przez nauczyciela. “Jak wynika z informacji nauczyciela matematyki, skarżąca nigdy nie zgłaszała, że czegoś nie rozumie ani wychowawczyni, ani dyrekcji. Lekcja matematyki w klasie I technikum w roku 2018 była obserwowana przez wizytator z Kuratorium. NIe było żadnych zastrzeżeń (...). Uczniowie wskazanego nauczyciela są zwycięzcami Powiatowego Konkursu Matematycznego w kat. technikum (...). Na koniec pobytu uczniów w szkole nauczyciel uzyskał podziękowania od klasy, do której uczęszczała skarżąca za przygotowanie do matury i wyjątkowe cztery lata (...).

Skarżąca opuściła 70 godzin lekcyjnych (frekwencja 37,5 proc.) (...)”.

Reklama

Zarzut trzeci dotyczył negatywnego traktowania uczniów przez pedagoga szkolnego oraz nieobecności podczas dyżurów. “Z informacji uzyskanych od Dyrektor wynika, iż skarżąca nigdy nie była w gabinecie pedagoga. Z analizy dziennika pedagoga szkolnego wynika, iż znajdują tam zapisy potwierdzające podejmowane na terenie szkoły działania profilaktyczne (...)”.

Zarzut czwarty obejmował kwestie zwolnienia wicedyrektora. Wiązał się też z odejściem ze szkoły dobrych nauczycieli. “Jak wynika z informacji dyrektor szkoły wicedyrektor nie został zwolniony, był zatrudniony na czas od 13.09.2019 do 30.08.2020 r. Umowa nie została przedłużona. Jeden nauczyciel zrezygnował, innym skończyły się umowy. Co do odejścia dobrych nauczycieli i spadku poziomu nauczania to z wymienionymi w skardze nauczycielami skarżąca nie miała żadnych zajęć. (...) nie można stwierdzić, że poziom nauczania spada”.

Reklama

Piątym zarzutem było zastraszanie uczniów przez nauczycieli, aby ci nie podchodzili do matury. “Z analizy dokumentów wynika, iż w roku szkolnym 2018/2019 na 88 uczniów deklaracje maturalne złożyło 76 uczniów, a 71 przystąpiło do matury (...). Z informacji dyrekcji szkoły wynika, że wielu nauczycieli zachęcało uczniów, nawet tych, którzy nie wyrażali chęci przystąpienia do egzaminu dojrzałości (...)”.

Szósty zarzut dotyczył przesadzania przez wychowawcę klasy skarżącej uczennicy w trakcie trwania matury. “Z protokołu przebiegu egzaminu maturalnego z matematyki wynika, że wśród nauczycieli nadzorujących egzamin maturalny nie było wychowawcy tej klasy. Maturzyści zgodnie z procedurami losowali przed wejściem do sali miejsca oraz zajmowali je zgodnie z wylosowanym numerem (...). 

Reklama

Ostatnim zarzutem był brak reakcji dyrektora szkoły na zastraszanie uczniów przez nauczycieli, “aby o problemach nie mówić”. Jak opisała komisja, “skarżąca w toku swojej czteroletniej edukacji nigdy nie złożyła w jakiejkolwiek formie skargi, zażalenia lub uwag co do pracy i postępowania dyrekcji szkoły, nauczycieli czy pedagogów. To samo dotyczy jej kolegów i koleżanek z klasy czy klas równoległych. Co więcej, nigdy takie zarzuty nie zostały postawione przez rodziców czy opiekunów młodzieży.”

Sprawa skargi złożonej przez byłą uczennicę ZS nr 6 będzie jeszcze podejmowana podczas sesji Rady Powiatu. Obrady zaplanowano na 4 grudnia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    burczymucha - niezalogowany 2020-11-27 11:12:08

    Tak to jest, jak pajac z politycznego nadania próbuje mącić i do tego namawia byłą uczennicę. Idź sobie lepiej popływać w lodowatej wodzie to może oprzytomniejesz.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-11-27 11:57:32

    No to zrobili z dziewczyny wariata. Nic dziwnego że miała taką frekwencję jak się takie cyrki działy, też bym nie chodził ????. A co do matur. Chyba w każdej szkole nauczyciele zniechęcają do matury, słabszym uczniom proponują lepszą ocenę za nie podejście do matury.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec Szczecinka - niezalogowany 2020-11-27 12:05:13

    No właśnie nie ma budowlanki TAKI BUDYNEK STOI PUSTY ILE MIESZKAŃ MOŻNA BYŁO BY ZROBIĆ. MIASTO WYSTAWIŁO NA SPRZEDAŻ TAK BĘDZIE JAK Z BYŁĄ RESTAURACJĄ GRYF W CENTRUM MIASTA STOI I STRASZY. MOŻNA BY ZROBIĆ MIESZKANIA DLA TYCH KTÓRZY CZEKAJĄ NA MIESZKANIA TYLE LAT W KOLEJCE W ZGM. LUB MIESZKANIA NA WYNAJEM TANIEJ NIŻ OD DEWELOPERA. NAPEWNO BYŁO BY LEPIEJ DLA MIASTA I MIESZKAŃCÓW. NIŻ STOJĄCE PUSTE I NISZCZONE PRZEZ WARUNKI ATMOSFERYCZNE. JESZCZE JEDEN DOM KTÓRY OD LAT STOI NA SPRZEDAŻ NA ULICY PILSKIEJ. RUSZCIE ROZUMEM I ZRÓBCIE COŚ DLA WSZYSTKICH LUDZI KTÓRZY OCZEKUJĄ NA MIESZKANIA. KTÓRYCH NIE STAĆ NA KUPNO OD DEWELOPERA.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama