Od kilkunastu dni tematem numer jeden – spędzającym sen z powiek zwłaszcza wszystkim mieszkańcom Gwdy Małej – jest planowana budowa fermy norki amerykańskiej w tej miejscowości. Docelowo na fermie ma przebywać ok. 15 tys. zwierząt, które umieszczone zostaną w halach produkcyjnych. Mieszkańcy nie ukrywają swojego przerażenia, a władze gminy i powiatu… rozkładają bezradnie ręce.
Więcej na ten temat pisaliśmy m.in. w artykule „Hodowla 15 tys. norek we Gwdzie?” http://temat.net/aktualnosci/22801/Hodowla-15-tysiecy-norek-we-Gwdzie-Mieszkancy-sa-przerazeni oraz „Norki zawitają do Gwdy. Możliwości manewru nie ma” http://temat.net/aktualnosci/22877/Norki-zawitaja-do-Gwdy.-Mozliwosci-manewru-nie-ma.
Pomimo licznych protestów, popartych przez gminnych radnych, a także zebraniu ponad 800 podpisów sprzeciwu, nie ma szans na zablokowanie tej inwestycji. Mieszkańcy Gwdy, Szczecinka oraz pozostałych okolicznych miejscowości jednak się nie poddają i w dalszym ciągu szukają sposobu na to, aby nie dopuścić do powstania fermy.
- Ferma przyniesie szkody dla środowiska, rolnictwa ale i dla lokalnej społeczności, a Szczecinek tak reklamowany i dobrze postrzegany w mediach straci na walorach turystycznych i ekologicznych – zauważa pani Małgorzata, jedna z osób protestujących przeciwko budowie fermy. – Zagrożenia wynikające z tej budowy to m.in. zanieczyszczenie powietrza i gruntów, odór unoszący się na odległość 30 km, plaga much i szczurów, zanieczyszczenie rzeki Gwda i spadek populacji zwierząt wodnych. To także ryzyko zwiększenia zachorowalności wśród ludzi na różne alergie, kaszel, problemy układu krążenia czy choroby płucne
Protesty i petycje mieszkańców nie przyniosły skutków. Teraz pojawiła się – choć niewielka – szansa na bezpośrednią rozmowę z inwestorem. Udział w niej może wziąć każdy, kto przeciwstawia się temu, aby w pobliskiej Gwdzie powstała ogromna ferma.
Spotkanie odbędzie się w piątek, 28 sierpnia o godz. 18.00 w sali wiejskiej w Gwdzie Wielkiej. Jednocześnie osoby zaangażowane w protesty zwracają się do wszystkich zainteresowanych tym tematem, o przybycie na spotkanie.
(mg)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mieszkańcy Szczecinka mogą mieć dodatkowe zapachy oprócz tych ze słynnych widocznych na okolice kominów więc lepiej teraz zapobiec niż pózniej walczyc bezskutecznie.Nieprawdą jest że wójt i starosta nic nie może bo jesli tak to niech zrezygnują ze stanowiska .awsze mozna utrudnić i spowolnić szkodliwą inwestycję i zniechęcić inwestora a jeąli nie to niech strosta zaproponuje lokalizacje w gminie Barwice gdzie nie ma pieknego jeziora i rzeki.
W ten sposób to niedługo sąsiad będzie mógł rolnikowi zabronić kupienia np dwóch krówek.Jeszcze nie tak dawno cieszyliśmy się z tego,że wreszcie "co nie jest zabronione,jest dozwolone".Należy zmieniać złe przepisy prawa,ale póki co trzeba respektować obowiązujace.
dwie krówki- to nie stado cuchnących norek. Może masz ochotę zapraszają wszystkich , przyjdż, porozmawiaj z inwestorem, zaproponuj mu budowę fermy obok swojego domu. Chcesz respektować prawo, bo ja w tym momencie chyba nie i niech ci co ustalają prawo zauważą nieprawidłowości w jego działaniu- trzeba im w tym pomóc. Poczytaj - w których krajach można je hodować. Dlaczego w takiej atrakcyjnej turystycznie wiosce , która mogła by się w tym kierunku rozwijać. W ten sposób to niedługo sąsiad będzie mógł rolnikowi zabronić kupienia np dwóch krówek. Jeszcze nie tak dawno cieszyliśmy się z tego,że wreszcie "co nie jest zabronione,jest dozwolone".Należy zmieniać złe przepisy prawa,ale póki co trzeba respektować obowiązujace.
Mieszkańcy Szczecinka mogą mieć dodatkowe zapachy oprócz tych ze słynnych widocznych na okolice kominów więc lepiej teraz zapobiec niż pózniej walczyc bezskutecznie.Nieprawdą jest że wójt i starosta nic nie może bo jesli tak to niech zrezygnują ze stanowiska .awsze mozna utrudnić i spowolnić szkodliwą inwestycję i zniechęcić inwestora a jeąli nie to niech strosta zaproponuje lokalizacje w gminie Barwice gdzie nie ma pieknego jeziora i rzeki.
W ten sposób to niedługo sąsiad będzie mógł rolnikowi zabronić kupienia np dwóch krówek.Jeszcze nie tak dawno cieszyliśmy się z tego,że wreszcie "co nie jest zabronione,jest dozwolone".Należy zmieniać złe przepisy prawa,ale póki co trzeba respektować obowiązujace.
dwie krówki- to nie stado cuchnących norek. Może masz ochotę zapraszają wszystkich , przyjdż, porozmawiaj z inwestorem, zaproponuj mu budowę fermy obok swojego domu. Chcesz respektować prawo, bo ja w tym momencie chyba nie i niech ci co ustalają prawo zauważą nieprawidłowości w jego działaniu- trzeba im w tym pomóc. Poczytaj - w których krajach można je hodować. Dlaczego w takiej atrakcyjnej turystycznie wiosce , która mogła by się w tym kierunku rozwijać. W ten sposób to niedługo sąsiad będzie mógł rolnikowi zabronić kupienia np dwóch krówek. Jeszcze nie tak dawno cieszyliśmy się z tego,że wreszcie "co nie jest zabronione,jest dozwolone".Należy zmieniać złe przepisy prawa,ale póki co trzeba respektować obowiązujace.