Przyszłość ośrodków adopcyjnych w woj. zachodniopomorskim jest zagrożona? Taki „ostrzegawczy” komunikat wystosował w tych dniach rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego. Jak poinformowano, w 2017 roku rząd chce przeznaczyć o 70 proc. mniej pieniędzy niż w roku obecnym na działalność ośrodków adopcyjnych w regionie.
To jednak nie koniec. Równie dramatycznie ma wyglądać kwestia wypłacania świadczeń rodzinnych. Województwo ma otrzymać zaledwie 14 proc. niezbędnej kwoty, co może skutkować znacznymi opóźnieniami w przyznawaniu świadczeń m.in. z programu „500+”. Sprawą zainteresowała się szczecinecka posłanka, Małgorzata Golińska.
- Ta decyzja godzi w dobro najsłabszych – dzieci pozbawionych opieki rodzicielskiej, które mogą mieć szanse na życie w szczęśliwej rodzinie oraz wielodzietnych rodzin, w których jedno z rodziców pracuje za granicą – twierdzi w komunikacie prasowym marszałek Olgierd Geblewicz.
- Nasz region ma szczególne potrzeby w tym zakresie. Nie jestem w stanie zrozumieć motywów tej decyzji, dlatego proszę Wojewodę o ponowne przeanalizowanie sprawy i mądrą korektę stanowiska. Przy tak skromnych nakładach realizacja tak ważnych i wrażliwych społecznie zadań w przyszłym roku będzie niemożliwa. Nie wyobrażam sobie tego – dodaje marszałek
O odniesienie się do problemu poprosiliśmy poseł Małgorzatę Golińską. Wyjaśnienia napłynęły bezpośrednio z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. – Z informacji, które otrzymałam, wynika, że pieniądze, jakie mają być przeznaczone na ośrodki adopcyjne czy na świadczenia rodzinne pozostają w niezmienionej kwocie – mówi „Tematowi” Małgorzata Golińska. – Plan na przyszły rok był taki, aby większe sumy zostały przekazane nie marszałkom, ale wojewodom. Byłyby to po prostu inne proporcje, ale suma, która miałaby zostać wykorzystana na wspomniane cele – pozostałaby bez zmian.
Jak dodała nasza rozmówczyni, zamieszanie, które wyniknęło wskutek planu nowego podziału pieniędzy, sprawiło, że resort postanowił pozostać przy starych zasadach. – Elżbieta Rafalska, Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, widząc jaka burza rozpętała się w mediach, postanowiła zmienić zdanie. Oznacza to, że w przyszłym roku na działalność ośrodków adopcyjnych i na świadczenia rodzinne urzędy marszałkowskie otrzymają taką samą pulę pieniędzy, co w roku bieżącym – dodaje Małgorzata Golińska.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze