Wraz z coraz szybciej zapadającym zmrokiem powrócił problem mieszkańców ul. Dworcowej oraz pasażerów korzystających z przystanku Komunikacji Miejskiej w tej części Szczecinka. Przechodnie i klienci miejskiego przewoźnika regularnie uskarżają się na kłopotliwe, zbyt słabe oświetlenie tej części ulicy. Niedogodności z tym związane odczuwalne są niemal każdorazowo, kiedy za oknami robi się ciemno i, jak przyznają, czasami zwyczajnie boją się wyjść z domu czy czekać w tym miejscu na autobus.
- Często jestem zmuszony korzystać z przystanku Komunikacji Miejskiej, który znajduje się naprzeciwko dworca PKP. „Zmuszony’ to trafne określenie, ponieważ gdybym miał inną możliwość, pewnie w ogóle nie ryzykowałbym oczekiwania w tym miejscu na autobus – mówi nasz Czytelnik. – Jest tu zwyczajnie niebezpiecznie. Przystanek ten jest nieoświetlony, a sama okolica też przecież budzi niepokój, bo trzeba przyznać, ze do najbezpieczniejszych nie należy. Regularnie w tym miejscu dochodzi do interwencji straży miejskiej czy policji, często zdarzają się tu jakieś bójki czy inne, równie mało przyjemne zdarzenia. W latach 80. i 90. ubiegłego wieku były w tym miejscu latarnie, było widno i bezpieczniej. Teraz zwyczajnie strach czekać tu choćby kilka minut na autobus – przyznaje nasz rozmówca.
Okazuje się, że znajdujące się tu słupy oświetleniowe póki co nie mają konkretnie ustalonego właściciela. Są one pozostałością po latach świetności szczecineckiego dworca i w tym czasie odpowiedzialna była za nie spółka PKP.
- Żaden ze znajdujących się tu słupów nie jest nasz – mówi Anna Mista, dyrektor Wydziału Komunalnego Urzędu Miasta. – Jeden z nich stoi na granicy dwóch działek: działki drogowej oraz prywatnej. Co do drugiego, sytuacja wygląda podobnie. Kable, którymi były one zasilanie, prowadzą do budynku mieszkalnego.
- Obecnie te słupy nie mają zasilania, nie są podłączone do sieci, a zasilanie wychodzi z szafek zainstalowanych na budynku, co ewidentnie wskazuje na to, że były one podpięte pod oświetlenie PKP. Jedyne, co obecnie mogę zrobić, to cofnąć się do dokumentów dotyczących przekazania nam przez PKP tej drogi, ponieważ część znajdującego się tu oświetlenia została nam przekazana, ale najpewniej było to oświetlenie, które już przepieliśmy. Sprawdzimy, jakie możliwości manewru mamy w tym miejscu jeśli chodzi o oświetlenie – zapewnia dyrektor Wydziału Komunalnego UM.
Jakiś czas temu pojawiły się także plany przebudowy całego placu znajdującego się przed wejściem na dworzec PKP. Prace najpewniej miałyby uwzględniać również wykonanie oświetlenia drogi, przy której mieści się przystanek autobusowy. Jednak inwestycja ta w najbliższym czasie nie doczeka się realizacji.
- Nie otrzymałem jeszcze żadnych dyspozycji jeżeli chodzi o tę całą drogę, dlatego też na razie nie będziemy wykonywali żadnych prac w tym miejscu – dodaje Tomasz Kołosowski, dyrektor Wydziału Inwestycyjnego Urzędu Miasta
(mg)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze