Reklama

Norki wracają. Ma powstać hodowla 23.600 sztuk

22/03/2016 05:16

Norki wracają! Tym razem ferma, gdzie będzie hodowana norka amerykańska, ma powstać w położonych nieopodal Szczecinka Mieszałkach. Jak już informowaliśmy, mieszkańcy mieszałek nie chcą nawet słyszeć o takim sąsiedztwie. Na jednym z ostatnich spotkań gościli poseł Małgorzatę Golińską, która interweniowała w tej sprawie. – Ciągle jeszcze możemy coś zdziałać i mieszkańcy powinni o tym wiedzieć – podkreśla Anna Ratajczak ze Stowarzyszenia Ochrony Środowiska Naturalnego i Krajobrazu Sośnik. Jej zdaniem, o tym, że w Mieszałkach ferma norek nigdy nie powinna powstać, świadczy chociażby bliskość obszaru Natura 2000.

Przypomnijmy. W miejscowości Mieszałki zapanował strach spowodowany tym, że już niedługo blisko domostw ma powstać hodowla 23.600 sztuk norek. Mieszkańcy protestowali od dawna, ale kiedy zorientowali się, że inwestor już zaczął działać, postanowili nagłośnić problem. W grudniu w Mieszałkach zorganizowali spotkanie, w którym wzięła udział m.in. poseł Małgorzata Golińska, która obiecała w tej sprawie interwencję.

Reklama

– Złożyłam zapytanie poselskie do ministra ochrony środowiska w związku z rozporządzeniem unijnym obowiązującym od 2014 roku, na mocy którego można wpisać norkę amerykańską na listę gatunków obcych, inwazyjnych – powiedziała "Tematowi" Małgorzata Golińska. - Niestety jest pewien konflikt między resortem środowiska i resortem rolnictwa. W związku z tym, że te dwa resorty nie mogą ustalić miedzy sobą wspólnego stanowiska, norka nie zostanie wpisana na listę gatunków inwazyjnych. Taki stan rzeczy może spowodować, że w konsekwencji podobnych ferm będziemy mieli więcej.

Dlaczego norka, która jest "obcym" gatunkiem nie zostanie wpisana na listę gatunków agresywnych. Zdaniem poseł, argumenty są dwa. – Pierwszy dotyczy tego, że fermy norek generują miejsca pracy – dodała nasza rozmówczyni. - Drugi mówi o tym, że norki żywią się odpadami rybnymi, których jest kilkaset ton rocznie i z którymi państwo nie miałoby co robić. Osobiście uważam, że utylizacją tych odpadów mogłyby się zajmować biogazownie. Tymczasem samorządy mają narzędzie, z którego mogą korzystać. Są to plany zagospodarowania przestrzennego, w których można zapisać zakaz lokalizacji fermy norek.

Reklama

  Jak przekonuje Anna Ratajczak, reprezentująca mieszkańców Mieszałek broniących się przed fermą norek, nie jest to jedyny sposób, by jeszcze na tym etapie zatrzymać budowę pomieszczeń, w których inwestor prowadziłby hodowlę zwierząt futerkowych. – Orzecznictwo sądowe pokazuje, że na terenach specjalnej ochrony – Natura 2000 i w ich bezpośrednim sąsiedztwie żadna ferma norek powstać nie może – zaznaczyła Anna Ratajczak. – Według nas inwestor musi przede wszystkim uzupełnić niepełną dokumentację. Powinien także przeprowadzić ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na Obszar Natura 2000 "Ostoja Drawska".

  - To dla nas prawdziwa walka z czasem – dodała nasza rozmówczyni. – Jeśli inwestor postawi fermę, może się okazać, że będzie to inwestycja nielegalna, ale odkręcić to wszystko już nie będzie tak łatwo. Konsekwentnie jednak będziemy dążyć do przestrzegania przez inwestora prawa. Są przypadki, kiedy sądy nakazywały likwidację takich ferm. Jeśli chodzi o plan zagospodarowania przestrzennego, to obszar, na którym ma powstać ferma, nie jest nim objęty. Dla tego terenu wykonano jedynie studium. Uchwalenie szczegółowego planu leży więc w gestii wójta i rady.

Reklama

- Na pewno mieszkańcy muszą być świadomi tego, że nie wszystko zostało już przesądzone. Warto o tym mówić. My na pewno będziemy w tej sprawie nadal działać – podkreśliła na koniec Anna Ratajczak.

tekst ukazał się 17.03 w tygodniku Temat

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mieszkaniec - niezalogowany 2016-03-22 19:11:22

    Niestety jest pewien konflikt między resortem środowiska i resortem rolnictwa. Ciekawe dlaczego ten konflikt istnieje?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama