To, co dla zdrowej osoby jest zupełnie niezauważalne, dla niepełnosprawnej może stanowić przeszkodę nie do przejścia. Nawet w tak zwykłych czynnościach, jak choćby korzystanie z taksówki. W sobotę (13.02) nasz Czytelnik Paweł opisał nam sytuację, w której sam uczestniczył. Rzecz dotyczyła właśnie transportu taksówką osoby niepełnosprawnej.
- Chciałbym dziś opowiedzieć o takiej nietypowej sytuacji - pisze pan Paweł. - Wychodząc dziś ze szpitala (odwiedzający) spotkałem osobę niepełnosprawną, która nie mogła wejść do zamówionej taxi. Poszedłem więc do rejestracji i poprosiłem personel o pomoc, bo oczywiście pan z taksówki nie raczył wyjść i pomóc. Wsadziliśmy tego pana do taxi,a wtedy taksówkarz zapytał: "a co ja z nim później zrobię"?
- Jeżeli osoba jest na wózku, to się pomaga mu wsiąść najlepiej na przednie siedzenie, a wózek wkłada do bagażnika - komentuje sprawę Franciszek Piątek z Centrum Taxi. -Nawet kolega z postoju pomaga. Jak trzeba do windy czy klatki podprowadzić, to jest to oczywiste.
- Nie raz się zdarza, że mamy klientów z wózkami i są przewożeni - mówi Marek Szemak z GSM Taxi. -To nie jest żaden problem.
Jednak to jeszcze nie był koniec historii.
- Postanowiłem wsiąść we własne auto i jechać za tą taxi do domu tego pana opisuje dalej pan Paweł. - Tak zrobiłem. Taxi się zatrzymało i tego pana wyciągałem. Powoli przeszliśmy 200 - 300 metrów i weszliśmy aż na drugie piętro. Moje pytanie brzmi tak: czy taksówkarze mają jakieś serce? - pyta załamany. - Czy w Szczecinku w ogóle są jakieś taxi do przewozu osób niepełnosprawnych?
- Nie mamy samochodów przystosowanych do przewozów osób niepełnosprawnych. Taksówka jest tylko taksówką - podkreśla Marek Szemak.
- Zazwyczaj taka osoba jest z osobą towarzyszącą, sama nie jeździ. Zwykle ktoś pomaga wsiąść i wysiąść, my pomagamy ewentualnie złożyć wózek, chociaż typów wózków jest tyle że nie zawsze jest to łatwe - mówi szef Centrum Taxi, Franciszek Piątek i podsumowuje: - Przecież wszyscy jesteśmy ludźmi i trzeba sobie pomagać. Chociaż, jak to mówią, są ludzie i ludziska…
Gdy opublikowaliśmy list pana Pawła na naszym Facebooku, zawrzało. Jakie jeszcze pojawiły się opinie o pracy szczecineckich taksówkarzy? Można sprawdzić tutaj.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Proszę podać jakie to było auto i numer taxi.
Proszę podać jakie to było auto i numer taxi.