Reklama

Marcelin: Droga jak drzwi do lasu. Niby jest, ale jej nie ma

07/02/2020 08:15

Mieszkańcy osiedla Marcelin do miasta mogą dojechać własnym środkiem komunikacji na dwa sposoby: krajową „dwudziestką” lub ulicą B. Prusa, łączącą się z wybudowanym rondem, będącym częścią obwodnicy. Ta osiedlowa uliczka od strony zachodniej łączy się z nim przez dość stromy, biegnący łukiem zjazd. I choć krajówką przejechać oczywiście można, to dojazd ulicą Prusa może dostarczyć już nieprzewidzianych wrażeń. Dlaczego? Ponieważ nawierzchnia jest tylko w części wykonana z asfaltu. Od strony Godzimierza swoją część położyła gmina Szczecinek, od strony obwodnicy część zrobił wykonawca obwodnicy, a w środku pozostała polna droga, będąca własnością miasta. W tej sprawie właśnie postanowili interweniować już sami mieszkańcy oraz rada osiedla.

Jako mieszkańcy osiedla Poetów (tzw. osiedla Marcelin) z niepokojem obserwujemy brak zainteresowania Urzędu Miasta drogami osiedlowymi na terenie naszego osiedla. Szczególnie fragmentu ul. Bolesława Prusa

- czytamy w piśmie, które zostało złożone właśnie do ratusza. - Po zakończeniu inwestycji obwodnicy Szczecinka, została wybudowana część drogi od ronda do granicy osiedla. Patrząc od drugiej strony tej samej ulicy, mamy wybudowaną asfaltową drogę gminną, łączącą się następnie z drogą na Godzimierz.

Reklama

Pomiędzy tymi odcinkami jest fragment o długości 300-500 m o nieutwardzonej nawierzchni - wskazują mieszkańcy.

-To nawierzchnia pełna dziur, błota i nierówności, wystającej studzienki z nagle kończącym się chodnikiem który dodatkowo nie leży w jednej linii do opisanych wcześniej odcinków, co stanowi zagrożenie uszkodzenia samochodu oraz ryzyko wypadku.  

  • Ten fragment należy do miasta - wskazują dalej mieszkańcy. - Dodatkowo nie ma swobodnego przejazdu dla mieszkańców mieszkających po tej stronie osiedla, Godzimierza oraz osób chcących się przemieścić wspominaną drogą. Apelujemy o dokończenie inwestycji, bo wydaje się , że tylko miasto nie wykonało swojej części nawierzchni. W sytuacji, kiedy w kolejnym miejscu osiedla nie jest dokończona inwestycja (przerwana inwestycja wykonania deszczówki, chodników oraz nawierzchni asfaltowych dwóch ulic)

    Reklama

napawa nas niepokojem, że po raz kolejny mieszkańcy pozostaną z problemem niedokończonych inwestycji. 

 

Jeszcze kilka miesięcy temu ratusz nie przewidywał połączenia obu asfaltowych jezdni tej samej ulicy.  Brak środków. Czy petycja mieszkańców w tej sprawie jest w stanie coś zmienić?

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ROBOTNIK - niezalogowany 2020-02-07 12:51:37

    Rozumiem złość oraz zburzenie mieszkańców, ale póki nie będzie sucho drogi nie da się utwardzic.. Można ponosić koszta bez rezultatów..

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-02-07 13:15:23

    Studzienki też nie można było zabezpieczyć?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Don Angel - niezalogowany 2020-02-07 13:33:07

    Nikt ważny tam nie mieszka. Nie zrobimy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama