Reklama

Kłopot z dokarmianiem kotów w Szczecinku. Chodzi o porządek

02/06/2017 05:38

Lokatorzy osiedla przy Chełmińskiej, dokarmiający żyjące dziko koty, są zdenerwowani komunikatem, który zobaczyli na tablicach ogłoszeń swoich klatek schodowych. “W związku z częstym zanieczyszczaniem terenów zielonych, placów zabaw oraz piaskownicy przez koty, administracja prosi o zaprzestanie dokarmiania kotów” - można przeczytać na ogłoszeniu. - “Rozsypywana wszędzie sucha karma dodatkowo zanieczyszcza tereny”.

 

Lokatorzy osiedla przy Chełmińskiej, dokarmiający żyjące dziko koty, są zdenerwowani komunikatem, który zobaczyli na tablicach ogłoszeń swoich klatek schodowych. “W związku z częstym zanieczyszczaniem terenów zielonych, placów zabaw oraz piaskownicy przez koty, administracja prosi o zaprzestanie dokarmiania kotów” - można przeczytać na ogłoszeniu. - “Rozsypywana wszędzie sucha karma dodatkowo zanieczyszcza tereny”.

- Przecież te koty są bezdomne, kto je będzie dokarmiał, jak nie my? - bulwersuje się jeden z mieszkańców, dokarmiający codziennie te zwierzęta. - W końcu to moja sprawa że noszę pokarm, kupuję za swoje i pomagam zwierzętom. To legalne. Zimą noszę cieplejszą wodę, latem więcej zimnej. Pokarm sam kupuję. Chodzę, bo zwierzętom trzeba pomagać. To zwykły, ludzki odruch.

Reklama
  • Wywiesiliśmy prośbę do lokatorów spółdzielni, żeby nie dokarmiali kotów. W regulaminie spółdzielni w punkcie piątym, mówiącym o utrzymaniu zwierząt mamy ujęte, że właściciele kotów powinni ich pilnować, żeby nie stanowiły uciążliwości dla innych użytkowników - mówi Tematowi Ireneusz Orłowski z Administracji Wschód Szczecineckiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

  • Mamy z tym problem. Bo z jednej strony jedni ludzie kochają koty, z drugiej - inni kochają dzieci. Koty załatwiają się w piaskownicach, w których potem przebywają dzieci. Chodzą jak do kuwety. Wymiana piasku niewiele daje, bo i tak wracają. I o to nam głównie chodzi, żeby tak nie było.

    Reklama

Według szacunkowych danych w Szczecinku bezdomne koty w gniazdach powyżej 10 sztuk są dokarmiane przez około 42 osoby. Zgłaszają się one co miesiąc po karmę do Schroniska dla Zwierząt przy ul. Rybackiej. To prawdziwy “koci” problem w Szczecinku, ale i tak wszystko pozostaje kwestią odpowiedzialności.

  • Jeśli na przykład ktoś dostaje pieniądze z Urzędu Miasta na dokarmianie kotów, to powinien też tego pilnować - podkreśla Ireneusz Orłowski z SzSM . - Taką sytuację mamy na przykład na ul. Spółdzielczej - pani opiekująca się kotami doskonale sobie z nimi radzi. Mają stałe miejsce karmienia i załatwiania się. Karma nie leży porozrzucana na całym terenie. Dlaczego nie może tak być gdzie indziej?

    Reklama

Dokarmianie kotów. Informacja spółdzielni

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2017-06-02 07:25:52

    I tu zgadzam się z SZSM. Kochasz zwierzęta, zabieraj do domu i dokarmiaj u siebie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2017-06-02 07:40:20

    Ale koty są bezdomne więc kto ma je zabrać?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2017-06-02 10:10:31

    jak koty bezdomne to bezdomni niech zabiorą

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama