Reklama

Fontanna, czy plac zabaw? A może łazienka?

To chyba najlepsze kąpielisko dla dzieci w Szczecinku. Niezamierzone, ale jednak, obecne od 2017 roku na placu Wolności. Fontanna w okresie wakacyjnym i podczas skwarnych dni cieszy się gigantycznym zainteresowaniem dzieci (oczywiście, z przyzwoleniem rodziców), co niekoniecznie podoba się mieszkańcom pobliskich bloków z centrum miasta.

Są wakacje, lato, wysokie temperatury... Wiele dzieci, jak co roku, bawi się w fontannie ulokowanej na placu Wolności. Hałaśliwe zabawy z pobliskich ławek obserwują ich rodzice. I lokatorzy pobliskich mieszkań.

- To fontanna czy plac zabaw? Dzieci rozebrane do samych majtek jak na plaży biegają sobie po fontannie i bez przerwy krzyczą. Rodzice się wszystkiemu przyglądają i w ogóle nie reagują. A przecież to nie miejskie kąpielisko. To bardzo irytujące, bo trwa długie godziny każdego dnia!

- wskazuje nasz Czytelnik, mieszkaniec bloku położonego na samym placu.

Reklama

Hałas samej wydobywającej się z wodotrysków wody, uderzającej o podłoże, może być dla mieszkańców uciążliwy. Ale pewnie przyzwyczaić się można. Czy można przyzwyczaić się dodatkowo do harmidru wzbudzanego przez dzieci? Chyba nikt nie chciał mieszkać przy placu zabaw.

Hałas to jednak kwestia dyskusyjna.

Co najważniejsze, trzeba pamiętać o tym, że zabawa w fontannie jest zagrożeniem dla zdrowia. Dlaczego? Ponieważ woda jest w obiegu zamkniętym. To, co dostaje się do niej z zewnątrz, krąży w obiegu i wraca na powierzchnię... To trochę jak wanna, w której wodzie kąpać się ma kilka osób.  A kilkadziesiąt? Sama fontanna nie jest miejscem do zabawy również dlatego, że woda w fontannie jest chlorowana. A jeśli chodzi o picie wody z fontanny... Niech sobie Państwo sami odpowiedzą. 

Reklama

Fontanna już swoje przeżyła. We wrześniu 2020 roku starszy mężczyzna... rozebrał się do naga i zaczął się kąpać w fontannie. Mężczyzna zupełnie nic nie robił sobie z tego faktu, że obok niego przechadzają się mieszkańcy. Najpierw umył się w fontannie, a następnie moczył swoje ubrania. Po wszystkim, jak gdyby nic, zaczął się ubierać na pobliskiej ławce. A to tylko jeden z ujawnionych przypadków. Z miejsca regularnie korzystają bezdomni.


Dział „Ludzie mówią” przygotowywany jest wyłącznie w oparciu o Państwa sygnały! Nagłaśniamy nawet te najmniejsze sprawy. Piszcie, nadsyłajcie materiały na e-mail: [email protected], przez Facebooka (https://www.facebook.com/temat.szczecinek).
Można też oczywiście zadzwonić: 
94 372 02 10.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Maciej Gasiul / Temat Szczecinecki Aktualizacja: 17/07/2024 22:12
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Justyna - niezalogowany 2024-07-17 22:41:35

    Ostatnio zastanawiałam się czemu straż miejska nie reaguje na te zabawy dzieci.Bo to nie plac zabaw ale i dzieci często rzucają kamyczkami z pod drzew jak i zatykają otwory fontanny.Ot taka zabawa.A mamy są tak leniwe ,że ciężko iść na plażę z dzieckiem.Nie czują że to chlorowana woda? Że to centrum miasta i trzeba mieć trochę kultury a nie latające w majtkach dzieci.Troche patologia i nie dziwię się mieszkańcom.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Panienka z okienka monitoring - niezalogowany 2024-07-18 17:14:16

    Właśnie przecież można pouczyć jeśli ktoś zachowuje się nieodpowiednio. A dzieci biegające w gatkach? Dla jednych zgorszenie, dla innych rozkoszne patrzenie na radość dzieci. W Toruniu, innych miastach dzieci się bawią w fontannach.

    • Zgłoś wpis
  • To ja - niezalogowany 2024-07-19 10:37:17

    Ty nigdy nie byłaś mała ? Spytaj mamę ile razy w fontannie się kąpałaś

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama