Mieszkańcy położonej nieopodal Szczecinka Gwdy mogą odetchnąć z ulgą. Ich głośny i stanowczy protest okazał się skuteczny. Wszystko wskazuje bowiem na to, że planowana budowa fermy norek amerykańskich w najbliższym czasie nie ruszy. 20 października upłynął termin, który zobowiązywał inwestora do uzupełnienia złożonej przez niego w starostwie dokumentacji. Jak się dowiedzieliśmy, ponieważ Adam Narkiewicz nie przedłożył w urzędzie wymaganych, dodatkowych pism, jego wniosek dotyczący wydania pozwolenia na budowę wspomnianej fermy norek został odrzucony.
Przypomnijmy. Na spotkaniu lokalnej społeczności, w którym uczestniczyli mieszkańcy Gwdy, Szczecinka, a także samorządowcy i politycy, inwestor Adam Narkiewicz zadeklarował, że ze względu na naciski i głosy sprzeciwu "zawiesi" budowę fermy i wciągu tygodnia wycofa ze starostwa złożony w tej sprawie wniosek. Mimo swoich obietnic, inwestor do urzędu przez długi czas jednak nie dotarł. Tłumaczył się telefonicznie, że podtrzymuje swoją decyzję, ale niestety nie ma czasu, by tę sprawę móc uregulować osobiście i by spotkać się ze starostą.
Ostatecznie do starostwa wpłynęło pismo, w którym inwestor oświadcza, iż „wstrzymuje swoje działanie celem uzyskania pozwolenia na budowę fermy norek w miejscowości Gwda Wielka”. Nie było to jednak pismo wiążące. Na definitywne zakończenie sprawy trzeba było poczekać do minionego wtorku (20.10), kiedy upłynął termin „ważności” złożonej przez inwestora dokumentacji.
- Odrzucenie wniosku powinno zamknąć całą sprawę – informuje rzecznik starosty Marcin Tadzik. - Jeśli inwestor będzie chciał swoje zamierzenia kontynuować, konieczne będzie ponowne uruchomienie całej procedury, czyli jeszcze raz wystąpić do urzędu o wydanie pozwolenia na budowę. Na tym etapie mieszkańcy Gwdy mogą być spokojni. Nic nie wskazuje na to, by koncepcja inwestora miała zostać zrealizowana. (sz)
Dokument z decyzją starosty - do pobrania (pdf)
Przypomnijmy materiał z sierpnia 2015. Inwestor, planujący wybudować w pobliskiej Gwdzie Małej fermę norki amerykańskiej, po burzliwej wymianie zdań z mieszkańcami już wówczas zadeklarował, że wycofuje się z decyzji o utworzeniu fermy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze