Reklama

Droga między Sitnem a Dzikami - prawie bez drzew

28/10/2015 05:05
  //

W minionym tygodniu kierowcy, którzy przemieszczali się drogą pomiędzy Sitnem a Dzikami w pierwszych chwili mogli odnieść wrażenie, że zwyczajnie pomylili trasę. Na sporym odcinku wzdłuż jezdni jeszcze do niedawna rosły wiekowe drzewa, posadzone kilkadziesiąt lat temu, aby dawały cień i chroniły przed deszczem woźniców. Teraz, wraz z rozwojem motoryzacji, zaczęły stanowić przede wszystkim zagrożenie dla kierowców. Ponadto ich kondycja również wymagała interwencji. Tym samym na wspomnianym odcinku kilka dni temu zostało wyciętych kilkanaście starych drzew, z których większość stanowiły dęby.

- Nie rozumiem, jak można było ot tak powycinać te drzewa – dopytuje wzburzona Czytelniczka, która poinformowała nas o całej sprawie. – Te drzewa rosły tam odkąd pamiętam. Co prawda były bardzo blisko drogi, ale kierowcy sobie przez ten cały czas z tym radzili. Teraz nie da się patrzeć na to, co zostało po drzewach. Z ziemi sterczą jedynie konary. Komu to przeszkadzało?

Reklama

Okazuje się, że wycinka starych drzew rosnących w tym miejscu od ubiegłego wieku, podyktowana była przede wszystkim ich złym stanem. Tym samym szczecinecka gmina wydała decyzję o ich usunięciu. 

- Zazwyczaj powód wycinki jest ten sam. Prace tego typu są wykonywane głównie ze względu na bezpieczeństwo – mówi Włodzimierz Fil, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg. -Te drzewa były zakwalifikowane do wycinki. Zostały one sprawdzone przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. Gmina wydała decyzję na wycinkę i te drzewa usunięto. 

Reklama

Na decyzji tej zaważyła głównie kwestia związana z kondycją fitosanitarną tych drzew. W ubiegłym tygodniu w Szczecinku przy rondzie biskupa Jeża przewróciła się lipa. Miała liście, niby rosła, niby wszystko było z nią w porządku, a okazało się, że w środku była cała spróchniała. Dlatego nie można aż tak sugerować się wyglądem. To, że drzewa na pierwszy rzut oka wygląda na zdrowe, nie znaczy, ze tak rzeczywiście jest.

Nie da się ukryć, że wycinka drzew rosnących na trasie pomiędzy Sitnem i Dzikami przyczyni się także do zwiększenia bezpieczeństwa kierowców. Ci od długiego już czasu często uskarżali się, że jezdnia w tym miejscu jest bardzo wąska, a rosnące tuż na poboczu drzewa zwyczajnie utrudniają wymijanie się pojazdów.

Reklama

(mg)

foto: Czytelniczka

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Okularnik - niezalogowany 2015-10-28 09:27:52

    I znowu wraca sprawa drzew przy drogach i bezpieczeństwa kierowców. Widzę że nie tylko w mieście Szczecinku wycina się drzewa tłumacząc ich stanem ale w gminie też. Przy takim tłumaczeniu niedługo będzie jak w Niemczech gdzie przy drogach nie ma drzew i jedzie sie jak przez pustynię o przeprawszam... będą ekrany dżwiękochłonne. Ludzie drzewa nie zabijają a wykonuje się na nich wyroki śmierci. Rozumiem że one się też starzeją i trzeba wtedy je usuwać ale czy wszystkie naraz??? Droga z Sitna do Dzików dzięki tym drzewom była naprawdę malownicza i można było ją uchronić a przynajmniej zadbać o jej istnienie a ruch na tej drodze nie był znowu tak zawrotny. Ciekawi mnie czy drogowcy teraz w imię bezpieczeństwa kierowców zmodernizują nawierzchnię drogi czy tylko w imię bezpieczeństwa kierujacych ograniczą sie do wycięcia drzew.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kormoran - niezalogowany 2015-10-28 15:16:27

    kazda wycinke można wytłumaczyć choroba drzew.Niedługo faktycznie malowniczy krajobraz zamieni się w monotonną pustynie.Jakby kierowcy przestrzegali przepisów to żadne drzewo nie zabijałoby.ASle tylko dlatego że iluść wariatów łamie prawo niszczyć przxyrode to barbarzyństwo.I to jeszcze robi wójt który pracował w ochronie środowiska w powiecie i jeśli tak dba o przyrodę to widać jak dobierał pracowników starosta i jaką ma kadrę.  

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    on1ona123 - niezalogowany 2015-10-28 18:13:10

    Moim zdaniem są wariaci  i piraci drogowi tylko ze zazwyczaj  cierpia niewinni ludzie,  ktorzy jadąc przepisowo zza zakretu wyskakuje im na tak waskiej drodze  szybko jadace auto a tu zonk bo nie można uciec,  bo drzewa tak  gesto rosna ze kazdy ruch kierownica  i tak musi sie liczyc  z uderzeniem w drzewo. A potem tragedia. Lepiej zapobiegać.  a drzewa można  posadzić nowe   nie tak blisko asfaltu, i nie tak  blisko siebie. A pozatym to  kierowcy ktorzy  jezdza takimi drogami  przez pola i lasy sa narazeni na  rozne zwierzatka ktore lubia wyskakiwac przed maske samochodu..

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama