Reklama

Czy jesteśmy gotowi na imigrantów?

02/05/2016 13:30

Czy wielokulturowość w Europie ma jakieś granice? Czy kończą się one tam, gdzie zaczyna się islam? Czy wyznawcy tej religii są tak samo otwarci na przywileje demokracji i tolerancyjni wobec świata, do którego masowo przybywają z Afryki czy Bliskiego Wschodu, jak mieszkańcy Europy wobec nich? O tym, że pogodzenie kultury, w której od lat wychowuje się Europejczyków z tradycją muzułmańską do łatwych zagadnień nie należy, przekonywał w ubiegłym tygodniu podczas swojej krótkiej prelekcji Adam Łabęcki, nauczyciel Zespołu Szkół Technicznych. Podczas zorganizowanej we wtorek (26.05) konferencji szkoleniowo-naukowej przedstawił on młodzieży gimnazjalnej przygotowaną przez siebie prezentację, pt. „Wielokulturowa Europa”. W sowim krótkim wykładzie przedstawił problem zupełnie innej kultury i odmiennych do tego, do czego przywykliśmy zwyczajów islamu. Nawiązał też ogólnie do kwestii muzułmańskich imigrantów w Europie. Warto podkreślić, że prezentacja spotkała się z ogromnym zainteresowaniem młodzieży. Obecni na sali organizatorzy konferencji, nauczyciele i opiekunowie także z dużą uwagą wysłuchali wspomnianego wykładu. Prelekcja odnosiła się bowiem do wielu obaw, które wraz z napływem imigrantom towarzyszą zwykłym ludziom. 

Reklama

Tego dnia,kiedy do Monachium przyjechali pierwsi uchodźcy, wszystko się zmieniło - pisze nam tymczasem przebywająca w Monachium mieszkanka Szczecinka, Wioletta Gościńska. Oto jej list.

Były ich tysiące, szli środkiem jak bohaterowie. Ludzie stali po bokach i witali ich owacjami co najmniej, jak by to byli aktorzy czy też sportowcy. Wiwatowali, rozdawali słodycze zabawki dla dzieci… Czekał na nich wielki bufet i było w nim wszystko, czego sobie dusza zażyczy.Trwało to ich "napływanie" wiele, wiele dni.Najpierw był cisza i spokój, ale jak to cisza zapowiada burzę to i ona się bardzo szybko rozpętała. Wyszli na ulice miasta dzieląc się na dwie grupy: tych bezczelnych chuliganów i ludzi starszych, okaleczonych i dzieci (znacznie mniejsza grupa niż ta pierwsza). Tak jak Monachium było miastem bezpiecznym, bez strachu można było w nocy przejsć parkiem lub cichą, ciemną uliczką, tak teraz taka perspektywa rodzi obawy. Strach przed napaściami, pobiciami, kradzieżami padł na mieszkańców miasta.

Reklama

Tak pięknie witani uchodźcy bardzo szybko "odwdzięczyli" się Niemcom. Napadają na ludzi w nocy, okradają ich i brutalnie biją. Jednak noc to za mało. Zaczęli to robić w dzień, na ulicach, w wagonach metra, na stacjach kolejowych - wcale nie szukają  zaułków do tego celu. Obłapują kobiety w miejsca intymne, gwałcą, plują na starsze osoby, kradną telefony i torebki. Młodzież w szkole jest ostrzegana przed wychodzeniem  na miasto  w pojedynkę .Chodzą po mieście w kilkuosobowych grupach i uważają się za "bogów", a biedni Niemcy (oczywiście ludzie innych nacji również) chodzą w strachu. Nie inaczej jest w szkołach, gdzie w klasie ponad 70% uczniów tworzą islamiści, którzy gardzą niemieckimi dziećmi. Biją  w szkole nie tylko dzieci, ale dochodzi też do pobić nauczycieli (odbywają się zebrania i mediacje pomiędzy uczniami ,ale to nic nie daje). Zbyt wielka nienawiść do Niemców nie pozwala na zgodę.

Druga  grupa uchodźców, kalekie kobiety, starsi ludzie, też nie dają spokoju. Żebrzą nachalnie, co chwilę podchodzą i błagają o pieniądze. Siedzą pod sklepami, restauracjami i pokazują swoje zmasakrowane ręce i nogi. Podchodzą do ludzi siedzących przy stolikach w ogródkach piwnych czy kawiarniach, żebrzą nie przyjmując odmowy.... Każdy ma ich dosyć. Ludzie odwracają głowy i nawet nie patrzą na nich. Nic im nie dają, burczą na nich pod nosem i są wściekli.Ale na uchodźców to nie działa. Już od rana kursują i żebrzą. Załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne w miejscach publicznych. Szczególnie daje się to odczuć rano, gdy się idzie dworcem Hauptbahnhof  w centrum miasta. Zostawiają śmieci, stare koce i szmaty tam, gdzie im wygodnie. Śmiecą i mają wszystko w poważaniu.

Reklama

W mieście i w środkach komunikacji miejskiej  widać zwiększoną liczbę policji, lecz to i tak wszystko za mało. Zawsze, jak coś się wydarzy, jest bójka czy zaczepiają ludzi (szczególnie na stacji metra), akurat wtedy nie ma policji. Ludzie są przestraszeni, mają już dosyć uchodźców i ich nastawienie w stosunku do nich nie jest już tak przyjazne jak na początku. Pewnie myśleli że jako uchodźcy w Niemczech pojawią się kobiety i dzieci, ludzie starsi, a nie mężczyźni w sile wieku, skorzy do bójek i rozochoceni seksualnie. Zaraz nadejdzie lato. Wszyscy mówią, że wtedy dopiero zaczną uchodźcy na dobre się pokazywać na ulicach, w parkach czy nad jeziorami, które są oblegane gdy jest ciepło. Na pewno sytuacja w mieście ulegnie pogorszeniu. Gdzie jest to bezpieczne,czyste miasto ?

Bayern to region Niemiec, gdzie jest bardzo dużo obcokrajowców, szczególnie islamistów. Będąc na placu zabaw można usłyszeć każdy język świata - niemiecki rzadko. Nieraz mam wątpliwości, czy ja jestem w Niemczech czy w Turcji, Iraku, czy w innym kraju islamskim? 

Reklama

Jak to będzie dalej? Wszyscy sobie zadają to pytanie. Na pewno nie będzie dobrze. Rok temu nikt by nawet nie pomyślał, że takie czarne widmo nawiedzi Niemcy. Jednak stało się, i to na ich własne życzenie. Wiem, że teraz żałują, że przyjęli uchodźców i źle mówią o A. Merkel. Już jest za późno. Zbyt wiele krzywdy wyrządzonej zwykłym ludziom (polityków nikt nie napadnie i nie pobije, nikt nie zgwałci) przelało kielich goryczy. Niektórzy wiekowi Niemcy mówią ,że Niemcom jest teraz potrzebny Hitler, bo nikt inny już im nie pomoże...

na zdjęciu: żebrak z ulic Monachium

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kontika - niezalogowany 2016-05-02 18:34:20

    https://www.youtube.com/watch?v=HpJvDQVX_Dc

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    eti - niezalogowany 2016-05-03 15:09:30

    Straszne, że można w polskiej szkole uczyć nienawiści do innych nacji i religii! Ciekawe, czy ten pan, który tyle ma do powiedzenia na temat islamu, choć raz był w kraju arabskim?! 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Joe - niezalogowany 2016-05-04 21:15:08

    Oj, krotka pamiec historyczna. Tatarzy (czyli wyznawcy Islamu) wiele zrobili dla Rzecyzpospolitej. Roznica kultur zagrozeniem? Oby kiedys ta mozaika kulturowa wrocila do tego "naszego jednolitego kraju z nieskloconym spoleczenstwem..."

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama