Reklama

Chlewnia w Dalęcinie. Miejski urzędnik określa ją jako "głupią", inwestor się na to skarży

05/05/2018 09:25

Sprawa dotycząca zamiaru uruchomienia chlewni w Dalęcinie znów powraca. Tym razem swój dalszy ciąg ma to, w jaki sposób do wspomnianych planów ustosunkował się podczas jednej z sesji Rady Miasta burmistrz Szczecinka Jerzy Hardie-Douglas. Włodarz miasta podkreślił, że to głupi i niezgodny z prawem pomysł, dlatego będzie próbował to przedsięwzięcie zablokować. Inwestor postanowił złożyć oficjalną skargę na burmistrza, któremu zarzuca m.in. łamanie Konstytucji RP. Jaką odpowiedź otrzymał?

 


Mocne słowa w trakcie sesji


Przypomnijmy. Temat chlewni, która ma powstać w Dalęcinie, został poruszony pod koniec kwietniowych obrad w ratuszu. Dość obszernie informowaliśmy o tym tutaj: https://szczecinek.com/artykul/chlewni-w-dalecinie/429569. Wówczas, w obawie m.in. o odory, jakie mogłyby docierać do Trzesieki lub do os. Zachód, Jerzy Hardie-Douglas przekonywał:
-  Uważam, że ten pomysł jest wyjątkowo głupi, żeby robić chlewnię na samych rogatkach miasta. Jeśli będziemy traktowani jako strona, będziemy robić wszystko, aby nie dopuścić do budowy tej chlewni. Wójt Jasionas, z którym wydaje mi się, że mam dobre kontakty, z jakiegoś powodu udaje, że nie ma problemu i działa niezgodnie z prawem. Jak się to zakończy? Mam też wsparcie starosty, który ma dużo więcej narzędzi, aby zapobiec przekształceniom tego budynku w chlewnię, niż ja. Ale oczywiście jestem zainteresowany, bo reprezentuję mieszkańców całego Szczecinka. Również Trzesieki i os. Zachód. Myślę, że nie powinno tam dojść do tej budowy – zakończył burmistrz.

Reklama


Są zarzuty, jest odpowiedź  


Kilka dni później do ratusza wpłynęła skarga sygnowana przez inwestora, planującego uruchomienie chlewni. W ocenie skarżącego burmistrz publicznie wypowiada się na temat realizowanej inwestycji, dokonując jej subiektywnej, negatywnej oceny. Próbuje też wskazać, że prowadzona przez przedsiębiorcę inwestycja jest niezgodna z prawem oraz że zamierza doprowadzić do uniemożliwienia prowadzenia działalności gospodarczej na tym terenie. Zdaniem skarżącego, organ, jak również urzędnik samorządowy, powinien podejmować wszelkie czynności w celu ewentualnego informowania stron o obowiązujących przepisach prawa, tak, aby strona nie poniosła szkody. Organ, jakim jest burmistrz nie ma prawa ferować „wyroków, czy też rozstrzygnięć w sprawach indywidualnych poza postępowaniem oraz bez wzięcia pod uwagę jakichkolwiek dokumentów”. W dalszej części skargi inwestor stawia zarzut, że zachowanie burmistrza narusza podstawowe obowiązki urzędnika samorządowego oraz podstawowe zasady Konstytucji.  


Skarga jest bezzasadna, gdyż?


W projekcie uchwały, który odnosi się do skargi na burmistrza, złożonej przez inwestora, czytamy, iż nadesłane pismo jest bezzasadne. Takie stanowisko ma też przyjąć szczecinecka Rada Miasta. Dlaczego?
W uzasadnieniu pada argument, że inwestycja, o której mowa, ma powstać na terenie Gminy Szczecinek, a nie na terenie miasta. W ocenie autora, który przygotował odpowiedź (projekt uchwały sygnowany jest przez przewodniczącą RM Katarzynę Dudź), burmistrz Szczecinka, jako urzędnik samorządowy, powinien informować m.in. skarżącego o obowiązujących przepisach prawa. Co więcej, Rada Miasta ma się opowiedzieć, za stanowiskiem, że burmistrz Szczecinka nie tylko ma prawo, ale wręcz obowiązek, podejmować działania, w tym również wypowiadać się w sprawach, które mogą potencjalnie stwarzać zagrożenie dla mieszkańców Miasta Szczecinek, a które mogą być realizowane na terenie m.in. sąsiadujących z Miastem Szczecinek, gminach. 

Reklama

Rada Miasta mówi jedno…

Oprócz tego, oddalając skargę inwestora, Rada Miasta ma przegłosować to, czy burmistrz właściwie ocenił fakt, czy inwestycja jest zgodna z prawem, czy nie. Autor projektu uchwały po przeprowadzonej analizie planu miejscowego Gminy Szczecinek sugeruje, by Rada Miasta Szczecinek uznała, iż Jerzy Hardie-Douglas trafnie ocenił, że uruchomienie chlewni w Dalęcinie będzie niezgodne z planem miejscowym Gminy Szczecinek. 

a Rada Gminy – drugie. Kto ma rację?

Dodajmy. Zupełnie odmienne stanowisko w tej sprawie, nie tak dawno przedstawiła Rada Gminy Szczecinek. Jak podkreślił wiceprzewodniczący rady Jan Gwiazda, na razie jest zbyt wcześnie, by zajmować radykalne stanowisko w tej sprawie. – Nie mamy dzisiaj żadnych dokumentów, do których moglibyśmy się odnieść. Nie jesteśmy też władni, by zablokować adaptację budynku na potrzeby, jakie sobie inwestor zaplanował – zaznaczył Jan Gwiazda. - W planie zagospodarowania przestrzennego jest działalność gospodarcza „rolnicza uciążliwa” – zaznaczyła z kolei Halina Mozolewska. - Nie było się nawet do czego przyczepić, bo wszystko jest zgodne z przepisami. Planu zagospodarowania w trakcie nie można też zmienić, bo jakby taki inwestor wystąpił o utracone korzyści, to gmina musiałaby zapłacić ogromne pieniądze. 

Reklama

Głos w sprawie zabrał też wójt Ryszard Jasionas, informując gminnych radnych, że procedura jest w toku. – Na produkcję 1300 sztuk tuczników wymagana jest zmiana sposobu użytkowania tego obiektu – poinformował wójt. - Aby ją otrzymać wymagane jest przeprowadzenie postępowania oceny oddziaływania na środowisko. Przedsiębiorca musi przedłożyć dokumenty m.in. o sposobie chowu, technologiach, komunikacji, energii, na temat wody, bezpieczeństwa środowiska wodnego, ziemnego i powietrznego. I te wszystkie elementy muszą być zawarte w karcie informacyjnej przedsięwzięcia. Wtedy to wszystko poddawane jest ocenie i przedkładane jest w WIOŚ, w Wodach Polskich, a także w sanepidzie. Tam będzie sprawdzane, czy wymagane jest przeprowadzenie oceny w oparciu o raport oddziaływania na środowisko. Jeśli tak, to organy wyznaczą zakresy wykonania tego raportu. 


 

Miejsce zdarzenia mapa Szczecinek

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-05-05 10:18:28

    Pan Burmistrz uaktywnił się bardzo bo może mu zaśmierdzieć chlewnia , a na drugim końcu miasta jest prawdziwy truciciel na dużą skalę i pan Burmistrz występuje jak rzecznik jego lub nawet czasem jak udziałowiec

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    prezes szrot-u - niezalogowany 2018-05-05 11:46:05

    No jeśli nie chcą mieć nowych miejsc pracy w Dalęcinie, to może lepiej rozważyć budowę eko-chlewni w Czeresiece ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-05-05 12:24:31

    Głupi to jest ten urzędnik, owłosiony inaczej arogant.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama