Reklama

Szpital w Szczecinku bez Marka Ogrodzińskiego. „Kwota ugody nie spowodowała szkody"

27/04/2021 06:07

Czy szpital w Szczecinku poniósł konsekwencje finansowe związane z rozwiązaniem umowy z Markiem Ogrodzińskim? Już wiadomo, że - nie. "Zarząd spółki nie widział możliwości dalszej współpracy z p. Ogrodzińskim" - poinformował starosta Krzysztof Lis.

Przypomnijmy, że Marek Ogrodziński pracujący jako dyrektor do spraw medycznych oraz jako lekarz na oddziale ginekologiczno-położniczym został zwolniony, a sprawa jego zwolnienia trafiła do szczecineckiego sądu. 

Tak jak informowaliśmy, Sąd Okręgowy w Koszalinie oddalił złożoną apelację, utrzymując tym samym w mocy wcześniejszy wyrok Sądu Rejonowego w Szczecinku, który nakazał przywrócenie radnego miejskiego (PO-KO) do pracy. Doszło jednak do obustronnego porozumienia, wskutek którego strony rozstały się w zgodzie. Funkcję dyrektora ds. medycznych szpitala pełni obecnie Krzysztof Małkowski.

Reklama

To nie zakończyło sprawy. W trakcie jednej z sesji Rady Powiatu, radny Grzegorz Grondys (PO-KO) zwrócił się do starosty Krzysztofa Lisa z pytaniem o konsekwencje finansowe całej sytuacji.

Ile kosztowało szpital zrezygnowanie doktora Marka Ogrodzińskiego z pracy? Czy podejmujący decyzje o bezprawnym zwolnieniu doktora Marka Ogrodzińskiego poniósł konsekwencje swojego bezprawnego działania i jakie?

- dopytywał radny Grondys, komendant Straży Miejskiej w Szczecinku. 

Starosta Krzysztof Lis udzielił odpowiedzi na zapytania radnego. Jak poinformował, decyzja o rozwiązaniu umowy z Markiem Ogrodzińskim była przemyślana. Oparta też była na “dotychczasowym orzecznictwie Sądu Okręgowego w Koszalinie, jak i Sądu Najwyższego. Niemniej przewidziano także i wkalkulowano w decyzje pewne ryzyko związane z koniecznością zapłaty odszkodowania” - napisał w swojej odpowiedzi starosta Krzysztof Lis.

Reklama

Mając na uwadze dotychczasowe wynagrodzenie p. Marka Ogrodzińskiego oraz okres wypowiedzenia określony umową o pracę w zestawieniu z wynagrodzeniem dotychczasowego dyrektora medycznego p. Krzysztofa Małkowskiego kwota ugody w żaden sposób nie spowodowała w spółce Szpital w Szczecinku szkody

- zaznaczył dalej starosta.

Krzysztof Lis zwrócił uwagę na dobrą współpracę z obecnym dyrektorem do spraw medycznych, Krzysztofem Małkowskim, zwłaszcza teraz - w czasie pandemii, jak również w dalszym ciągu trudnej sytuacji szpitala. 

Reklama

W kontekście powyższego nie można uznać, że po którejś ze stron doszło do pokrzywdzenia

- podkreślił starosta.

Wskazać należy, że w sytuacji wypowiedzenia umowy o pracę p. Ogrodzińskiemu, nawet po uzyskaniu zgody Rady Miasta efekt finansowy po stronie Szpitala w Szczecinku byłby taki sam. Zarząd spółki nie widział możliwości dalszej współpracy z p. Ogrodzińskim

- wskazał dalej Krzysztof Lis.

Starosta poinformował dalej, że “obie strony rozstały się w zgodzie, zawarły ugodę, a wniosek o rozwiązanie umowy po przywróceniu do pracy złożył p. Ogrodziński. Stąd też nie sposób wyciągnąć wniosku o narażenie spółki na stratę finansową”. 

Reklama

Nikt nie poniósł konsekwencji związanych z rozwiązaniem umowy, gdyż decyzja ta nie przyczyniła się do powstania szkody po stronie szpitala w Szczecinku i ostatecznie strony zawarły ugodę

- dodał na koniec Krzysztof Lis.

Na temat otrzymanej przez doktora Ogrodzińskiego kwoty szpital nie chce udzielić informacji.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    szpital - niezalogowany 2021-04-27 14:03:34

    Lekarze i pielegniarki harują za niewygórowane pensje w szpitalu. KONKUBINA JHD brała od szpitala kasę po 70 tys co miesiac. Teraz jeszcze Ogrodzinski dostal kasę za nic praktycznie. PO umie sie ustawic. A reszta na nich robi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Ach Ci rządzący - niezalogowany 2021-04-27 14:49:15

    Co wolno Wojewodzie...

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gośc - niezalogowany 2021-04-28 00:29:38

    Konkubina JHD razem z Ogrodzinskim nie wzięli dziesiątej części tego, co PiS-ie Omajtki dostają w państwowych spółkach. To są bidoki przy pisich magnatach.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama