Reklama

Straż miejska vs. Bedka. Komendant: Widziałem go za kierownicą, kiedy wygłaszał komunikat

08/11/2018 12:58

Czy Straż Miejska w Szczecinku poluje na byłego radnego Marcina Bedkę? Bezpośrednio zaangażowany w wybory samorządowe komendant straży, Grzegorz Grondys (startował z list KO) odniósł się do ostatnich wydarzeń związanych ze sprawą stosowania przez byłego radnego i kandydata na burmistrza spotów dźwiękowych z samochodu, który jeździł ulicami Szczecinka. Były radny jeszcze podczas kampanii wyborczej został wezwany na komendę w celu pouczenia, wczoraj zaś wezwany został do złożenia wyjaśnień. Jak podkreślił, Marcin Bedka niepotrzebnie robi z całego wydarzenia „cyrk medialny”. Zarzucił też byłemu radnemu kłamstwa oraz to, że radny próbuje wymusić na Straży Miejskiej odstąpienie od wykonywania swoich czynności.

Czytaj: https://szczecinek.com/artykul/straz-miejska-w-szczecinku/554101


Grzegorz Grondys poinformował, że strażnicy mieli szereg sygnałów o niestosowaniu się przez różne komitety wyborcze do zasad obowiązujących w kampanii. Podkreślił, że jedynie Marcin Bedka „nie zrozumiał pouczenia” i nadal łamał przepisy i używał w swojej kampanii spotów dźwiękowych. 
Co warte podkreślenia, Marcin Bedka podczas wczorajszej wizyty na komendzie Straży Miejskiej w Szczecinku usłyszał, że źródłem informacji o potencjalnie popełnionym przez niego wykroczeniu, jest monitoring miejski. Dziś komendant SM wyjawił inną wersję zdarzeń.

Reklama


- Widziałem go za kierownicą, kiedy wygłaszał komunikaty. Widzieli go także inni świadkowie. Jego twarz jest udokumentowana na nagraniu monitoringu, jak siedzi za kierownicą samochodu.

Oczywiście, kamery nie posiadają dźwięku. Ale mieliśmy kilka informacji telefonicznych, że to on siedzi za kierownicą i się w ten sposób zachowuje – poinformował Grzegorz Grondys. – Możliwość dalszego pouczania tego pana skończyła się. Następnym krokiem powinien być nałożony mandat karny lub skierowanie wniosku o ukaranie. Zasadne było skierowanie wniosku do sądu, aby dać możliwość niezawisłemu sądowi wypowiedzenia się.
- Pan Bedka chciał, abyśmy najpierw rozmawiali z osobami popełniającymi wykroczenia. W ten sposób „zostało postąpione wobec niego” – podkreślił Grzegorz Grondys. – Zapraszać na spotkanie i pogawędkę można osoby zaprzyjaźnione. Natomiast w tym przypadku pan Bedka został wezwany do nas w charakterze osoby, wobec której istnieje podejrzenie, że popełniła wykroczenie.
- Jego późniejsze działanie w postaci kłamstw rzucanych w czasie konferencji prasowej wygląda na zmuszanie funkcjonariuszy państwowych do odstąpienia od wykonywania czynności służbowych. Takie zachowanie jest również karalne. Jeśli istnieje zasada, że wszyscy są równi wobec prawa, wobec tego prawa powinien być także równy pan Bedka. 

Reklama


Cała sprawa ma dodatkowy koloryt. Przypomnijmy. To właśnie radny Marcin Bedka, reprezentujący w Radzie Miasta prawicowe Razem dla Szczecinka, był inicjatorem referendum mającego na celu rozwiązanie Straży Miejskiej w Szczecinku. Miało to miejsce w roku 2015, po skandalicznych wydarzeniach z udziałem strażników miejskich na placu Wolności w Szczecinku. To wtedy strażnicy miejscy bili i traktowali gazem jednego z młodych mieszkańców, który nie miał przy sobie dokumentów. Komendant wówczas zachował swoje stanowisko.
Tuż przed rozpoczęciem kampanii wyborczej komendant Grzegorz Grondys, otwarcie wspierający Platformę Obywatelską, w jednym ze swoich felietonów porównał rządy swoich politycznych przeciwników do rządów Adolfa Hitlera: https://szczecinek.com/artykul/komendant-strazy-miejskiej/509395 . Sprawa szybko nabrała rozgłosu, a eksperci słowa komendanta określili jako skandaliczne i karygodne: https://szczecin.tvp.pl/39154745/kandydat-po-i-nowoczesnej-porownuje-dzialania-rzadu-z-dzialaniami-adolfa-hitlera . Jakby tego było mało, już w czasie kampanii wyborczej na oficjalnym profili na Facebooku Straży Miejskiej w Szczecinku pojawiła się reklama, wspierająca jedną z kandydujących w wyborach do Rady Miasta strażniczek. Kandydatka, tak samo jak komendant, startowała z list Koalicji Obywatelskiej. Po nagłośnieniu sprawy przez naszą redakcję post z Facebooka SM został usunięty.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-11-08 17:32:42

    Dobrze że dobrze sprawa przedstawiona przez obiektywne dziennikarstwo Tematu. Brawo!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-11-08 17:56:45

    Nie bronie komendanta ani Bedki ale redakcja znów stronnicza.Ostatnio z niezaleznej obiektywnej gazety coraz częsciej staje się nieobiektywna i stronnicza a szkoda.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gośćd - niezalogowany 2018-11-08 18:19:58

    Dzisiaj pan komendant w gavex powiedział że osobiście widział jak p.Bedka jeździł samochodem. Zrobił z niego szczecineckiego bandytę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama