Reklama

Od „nie ma zgody na to piekło” po „jebać PiS” oraz „wyp...laj”. Strajk Kobiet w Szczecinku

25/10/2020 14:03

Kolejny dzień z rzędu w wielu polskich miastach organizowane są protesty po czwartkowym wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. W niedzielę (25.10) duży Strajk Kobiet w tej sprawie odbył się również w Szczecinku. "Nie ma zgody na to piekło" - informują na niesionych tablicach mieszkanki Szczecinka, które tłumnie pojawiły się na Placu Kamińskiego.

"Cofnęliśmy się do średniowiecza", "Moje ciało, mój wybór", "Nie oddam prawicy mojej macicy", "Wybór, nie zakaz" - takie hasła udało się zauważyć na placu Kamińskiego w Szczecinku w niedzielę, 25.10. 

Z powodu epidemii i obostrzeń, protest odbywał się w samochodach. 

Pozostałe osoby które chciały przyjść pieszo, mogły protestować jednak z zachowaniem dystansu i zasłaniając usta i nos. Strajk Kobiet odbywał się również na pobliskich ulicach. Auta kolumną wyruszyły w miasto, a duża grupa nastoletnich mieszkanek szła pieszo, między innymi na plac Wolności. Tu już nie brakowało niecenzuralnych okrzyków "Jebać PiS" czy "Wypierdalać". Były również transparenty: "Moja macica, moja sprawa". Oberwało się również Jarosławowi Kaczyńskiemu i Andrzejowi Dudzie.

Reklama

Następnie kobiety udały się pod biuro poselskie Małgorzaty Golińskiej (PiS) przy ul. Mickiewicza. Na początku to, co się działo, nie odbiegało od reszty. Na ogół bardzo młode kobiety stały i skandowały swoje hasła, dumnie okazując transparenty. Sytuacja uległa gwałtownej zmianie gdy nagle na miejscu demonstracji pojawił się ksiądz Jan Kalenik. Po tym, jak powitał zgromadzonych słowami "PiS przyszedł", rozpętała się istna burza krzyków. Tu już o regularnych argumentach nie mogło być mowy, a protestującym puściły nerwy. Protestujące, głównie młode dziewczyny, krzyczały w kierunku kapłana "tu jest Polska, nie Watykan!", "nie słuchamy kleru", czy też "pokaż macicę". To tylko lżejsze z okrzyków w jego stronę, bo zwieńczeniem ogromnego krzyku pod zamkiem było słynne „wypierdalaj”. Wszystko trwało prawie 20 minut, po czym tłum udał się ponownie w stronę miasta, na ulicę Jana Pawła II. Wszystkiemu przyglądała się policja.

Do sytuacji która miała miejsce pod zamkiem z pewnością wrócimy.

Reklama

 

Przypomnijmy. Trybunał Konstytucyjny w czwartek orzekł, że dopuszczalność przerwania ciąży w przypadku ciężkiego upośledzenia lub choroby płodu jest niezgodna z Konstytucją RP. Oznacza to usunięcie z prawa polskiego przepisu, który na to pozwalał. W uzasadnieniu TK wskazał, że "życie ludzkie jest wartością w każdej fazie rozwoju i jako wartość, której źródłem są przepisy konstytucyjne, powinno ono być chronione przez ustawodawcę". Wyrok TK zapadł w pełnym składzie.

Reklama

 

Patryk Witczuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-10-25 15:29:33

    Ksiądz niech się zajmie przestepstwami kleru, a od kobiet niech się odczepi. Już dosyć złego w naszym kraju kościół narobił.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • gość 2020-10-25 15:42:19

    Ile nienawisci chcecie wolnosci tolerancji ale tylko dla swoich dla innych jest mnostwo hejtu i pogardy... Zlo jest glosniejsze a dobro i tak zwyciezy

    • Zgłoś wpis
  • bronmus45 2020-10-25 17:06:50

    Brawo Ty!!! i to niech wystarczy za głos poparcia dla tak właśnie myślących ..

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama